Ronald Araujo zabiera głos po meczu z PSG, Koundé wziął w obronę partnera z defensywy?

Dariusz Maruszczak

17 kwietnia 2024, 16:02

Twitter

77 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronald Araujo zabrał głos po wczorajszym wyrzuceniu go z boiska w meczu z PSG. Urugwajczyk opublikował emocjonalny wpis w mediach społecznościowych.

- Futbol, który dał mi tyle radości, teraz mocno we mnie uderzył. Dziękuję tym wszystkim, którzy bezwarunkowo są po mojej stronie, moim kolegom, którzy zostawili wszystko na boisku i kibicom, którzy wierzyli w ten zespół do końca. Bardzo mi przykro, że nie dałem im tej radości. Spróbujemy raz jeszcze. Força Barca, teraz i na zawsze – napisał Araujo.

Zachowanie Araujo, które przyniosło czerwoną kartkę, zostało skrytykowane przez İlkaya Gündoğana. Media interpretują, że Urugwajczyka wziął w obronę Jules Koundé, który też zamieścił wpis w mediach społecznościowych. - To ogromne rozczarowanie, że nie awansowaliśmy do półfinałów, kiedy mieliśmy wszystko, żeby to zrobić. Nawiasem mówiąc, wygrywamy jako zespół i przegrywamy również jako zespół, zawsze. Trzeba się zregenerować i przygotować na niedzielny Klasyk. Dziękuję culés za wsparcie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jestem zły... Ale to i tak nasz zdecydowany lider obrony.
Chyba nie chcecie powrotu Erica Garcii, który systematycznie nam fundował podobne wpadki(?)...

Araujo postąpił b.nierozstropnie,ale mecz przegrał Xavi.Zdjęcie Yamala z boiska to katastrofa taktyczna.Zostaliśmy z osłabioną obroną i bez ataku.Levy drewniak,- Ferran klon Levego.Po meczu z PSG drużyna bez fizyki,szybkości i braku taktyki,bez pozytywnej reakcji trenera.;Drużyna rozegrała dobry mecz"-trener.Tego nie da się skomentować.

nie zapomnijmy teraz jeszcze gwizdac na niego przez kolejne 5 lat przy kazdym kontakcie z pilka.
On sam to na bank przezywa, zdaje sobie sprawe co zrobil.
Nie on pierwszy popelnil blad, tak wielki. Ja przypomne ze Żurawski mogł podać do Kuźby.
Pokazalismy w tym meczu cos, zbudowalismy przeswiadczenie ze mozemy.
Veb

Niech se próbuje ale już w koszulce Bayernu

Oby Araujo się zrewanżował dobra gra w niedzielę

I ja na zawsze z Ronaldem!
Trudno, stało się. Zapominamy i jedziemy dalej, bo na naszych oczach tworzy się naprawdę dobra drużyna.

Futbol we mnie uderzył xD
Nie no, kapitan pełną gębą. A wystarczyło posypać głowę popiołem i napisać "Zjebałem, przepraszam."

Nie kumam tych epitetów w stronę Ronalda. Normalna walka, przez większość sędziów pewnie nawet nie rozważana byłaby pod kontem faulu. Marciniak gościowi pokazałby wstawaj chłopczyku i nie pajacuj.

W finale Superpucharu Hiszpanii czerwona kartka i faul na Vini wczoraj czerwona kartka. Niestety ale chłopak nie pierwszy raz zrobił błąd po czym zespół przegrywał przez jego głupie błędy. Ten sezon Araujo jest po prostu słaby. Coś nie dobrego się stało z tym zawodnikiem.

Wszyscy krytykują Araujo za faul i czerwoną kartkę a nie za złe wyprowadzenie piłki a to ten błąd był następstwem kolejnych. Za faul mimo wszytko bym go troszkę usprawiedliwił chciał powstrzymać przeciwnika wszystko się dzieje szybko w takich sytuacjach obrońca nie kalkuluje może miał się jeszcze zatrzymać i nie walczyć o zatrzymanie przeciwnika ? Kluczowy błąd to złe wyprowadzenie piłki później to już była konsekwencja tego błędu.

W dużej mierze to nasz trener zawalił ten mecz ... Miał tylko 1 plan i nie przewidział co można zrobić jak się posypie żadnej alternatywy nie było z jego strony . Arujo popełnił błąd jest tylko piłkarzem i wiele emocji mu towarzyszyło trudno zdarza się . A co zrobił nasz trener ? Jak zareagował ? Dostał czerwoną .

Gość jest sercem Barcy, niestety zdecydowanie nie jej mózgiem.

To są sezonowcy, dzieciaki którzy po jednym meczu by go sprzedali a nawet zlinczowali.
W piłce nożnej piękne jest to że wszystko się może zdarzyć na boisky. Raz się wygrywa raz przegrywa.
Ten sezon mimo trenera w postaci Xaviego dał nam wiele - yamala, cubarsiego , naprawdę jest wiele pozytywów,
Ważne by się podnieśli do niedzieli

Jego też to pewnie dużo kosztuje. Nie ma co się na nim wyżywać. Popełnił błąd ale to nie zmienia faktu że jest piłkarzem z górnej półki jeśli chodził o obronę.

Linczujecie Arujo za 1 błąd, to jest chore!!!! Dla mnie najgorszy w meczu był lewy , mógł zabić mecz na 2-0 to się odchylil do strzału jak trampkarz mając czas i miejsce w polu karnym że nawet w bramkę nie trafił, potem gol vitinhi to też jego krycie zamiast podbiec do niego to stał jak słup przy rogu w polu karnym dając mu czas i miejsce na oddanie soczystego strzału zza 16tki i na koniec kiedy mógł nas podłączyć do tlenu asystując wybiegającego w wolną przestrzeń ferranowi to wolał strzelić na palę w nogi obrońcy.

Zmaścił, trudno. Ale to cały czas jest świetny zawodnik. Nie pamiętacie już jak grał w Paryżu? Na pewno ta sytuacja zostanie z nim do końca kariery.

Prawda jest taka że najbardziej po Araujo jadą ludzie, którym nie siadł kupon. Szkoda, ale świat się nie kończy, bez odpowiednich transferów, bez Camp Nou, z niesprzyjajacymi sedziami będzie ciężko. Wydaje mi się że pomysł superligi z realem jako koniem trojanskim, wpływa na sędziowanie w lidze mistrzów. Nie dziwi ze realowi idą na rękę od kilku lat.

Gość jest całym serduchem z FCB i należy mu się za to ogromny szacunek. Błędy popełnia każdy, bez względu jaką wykonuje profesję, więc to nie jest powód do linczu.

Araujo nie wypowiada sie: źle
Araujo wypowiada się: źle

Żyje się dalej, Araujo da nam jeszcze dużo radości, tak samo jak młodzi którzy łapią dopiero doświadczenie, w szczególności na takim poziomie bez doświadczenia, każdemu może głowa odlecieć i popełnić błąd, szkoda tylko, że tak dużo kosztował. Pewnie przyjdzie nowy trener, aczkolwiek ja bym dał jeszcze rok Xaviemu bo zespół zaliczył ostatnio progres, jeśli teraz przegramy z Realem morale zespołu tak pójdzie w dół, że chyba tak to się właśnie skończy. Nowy sezon, nowe pomysły, cieszy mnie potencjał młodych, bo szkółki nam może cała Europa zazdrościć. Kibicuję Barcelonie 25 lat, bede za następne 25 kibicować tak samo, jeśli zdrowie pozwoli hehe. Oby następny sezon skończył się bez tylu kontuzji i myślę, że młodzi jeszcze dadzą nam dużo szczęścia. VEB!!

Świetby chłop:) oby przedłużył kontrakt:)

Araujo jest takim przekotem - tyle raz robił nam wyniki że grzechem byłoby teraz zero jedynkowo go krytykować. Trudno - takie wpadki przydarzają sie nawet najlepszym. Oby wyciągnął z tego lekcje bo ja chce go tutaj widzieć do końca kariery mądrzejszego o tą sytuację.

Zobaczcie sobie w meczu BVB Atletico jak w analogicznej sytuacji do tej Araujo, zachował sie Sabitzer goniąc Moratę przy wyniku na zero. Ale ten jest Ausriakiem i ma w głowie wiecej niż paczke chipsów, i kalkulował czy warto goscia wykosić i grać w dziesieciu,czy jednak dać mu koncertowo, to spartolić.

Chwila chwila dlaczego tak obwiniamy araujo fakt spierdolił to prawda,ale czemu nikt nie wspomina o cancelo?
2 gol na psg jak padł dembele juz robił wrzutkę ale cancelo za blosko podszedł i sedzia kazał jesze raz i zagral na krótko do hakimiego a on do vithini i padł gol.
3 gol chyba nie musze mówic debilne zachowanie dembele wychodził z piłka za pole karne a ten mu wslingiem w nogi wjedza maskara więc ja bym obwinił tutaj cancelo za to ze odpadamy z ligi mistzów głównie.
Mam nadzieje ze nie przedłuzymy wypozyczenia z cancelo guardiola wiedział co robi skoro go nie chciał

wszystko byłoby spoko gdyby nie to, że te same błędy są powtarzane rok w rok od kilku ładnych paru lat

Uwielbiam cie ale szczerze to te słowa możesz sobie w tylek wsadzić. Mogłeś zaryzykować i puścić go, a nóż Ter Stegen obronił. Ale głowa Albo nawet ta bramka wpadła. Ale głowa odpaliła i wjechałeś w dzieciaka..
No cóż, trzeba dalej walczyć, bo jak dostaniemy w niedzielę kolejny wpie*dol to nic dobrego nie będzie, bo szatnia może nie podnieść się po kolejnym ciosie..

Wszyscy jesteśmy źli na Araujo za ten moment, ale tylko za ten moment.
Na przestrzeni całego sezonu zrobił znacznie więcej dobrego. Oby tylko wyciągnął wnioski na przyszłosć.

Footroll wrzucił odcinek i w zasadzie idealnie podsumował mecz, ale z jedną rzecz zgadzam sie w 200%. Na tym poziomie, będąc tak klasowym obronćą, w ćwierćfinale LM i z takimi zarobkami należy oczekiwać, że zawodnik jest na tyle dojrzały i doświadczony że dobrze oceni taką sytuację i Araujo podjął najgorszą decyzję z możliwych. Błąd naprawił jeszcze większym błędem. Wszystko co się działo po tym to już była seria trochę niefortunnych zdarzeń, ale też głupich decyzji zawodników.

Jak patrzysz na tego Yamala, 16 lat a chłopak gra jakby miał z 22 już momentami i poźniej kontrastujesz to z Araujo, Lewym Canceo to sie czlowiek zastanawia kto sie powinien od kogo uczyć.

Każdy popełnia blędy ale takie nieodpowiedzialne wręcz błędy jak ten Araujo to są być albo nie być w LM i konsekwencją jest odpadnięcie.

Nawet jako kibic Realu po losowaniu powiedziałem sobie pod nosem, no Barca ma realne szanse na finał, autostrada do finału, nie wypuścicie tego a tu nagle wczorajszy mecz i takie coś. Powiem wprost, to był sabotaż, to co zrobił Araujo to jest porównywalne dla mnie z błędami Kariusa w finale LFC vs Real. To są takie błędy, to są błędy które nie pozwalają Twojej drużynie rywalizować.

Lucho na 100% w przerwie powiedział chłopakom ze jedyne co musza teraz robic to astakowac, naciskac, strzelac i predzej czy pozniej wpadnie i awansuja. I dokladnie tak bylo.

Kilka slow o Lewym, bycie liderem nie oznacza ze bierzesz na siebie kazda pilke i probujesz strzelic bo tylko Ty umiesz dobrze uderzyc. NIE! Bycie liderem to jezeli wychodzi Ci Raphinha, Felix itp to masz obowiązek to widziec i zagrac bo kolega ma lepszą pozycją i moze nie byc super snajperem ale ma lepszą pozycje od Ciebie.

Nie wiem jakie chmury nadchodza nad Barce ale jezeliw tak slabym sezonie nadarza Ci sie autostrada do finalu to musisz to wykorzystac, musisz zameldowac sie w finale tym bardziej ze Barcelona pierwszy raz od dluszego czasu miala naprawde dobry plan taktyczny na mecz i oba te mecze sie ukladaly a pozniej cyk i sabotaz.

Kurwa rozumiem tłumaczenie się z czegoś co zrobiło się niechcący... ale ten łeb dobrze wiedział co robi, jak można zatrzymywać ręką kogoś w polu karnym? Odebrał nam szanse na LM i za to powinien zostać wychłostany

Araujo dalej uwielbiam i myślę, że będzie naszą opoką, ale też nie zamiatajmy pod dywan tego, że piłkarz na takim poziomie nie ma prawa popełniać takich błędów. Po to zarabiasz takie pieniądze i po to całe życie poświęcasz na kopanie piłki, żeby w takiej sytuacji umieć dobrze wykalkulować, a nie ponieść się emocjom.

Niech to będzie jedyna taka sytuacja w jego karierze, bo to była masakra.

Głowa do góry po burzy wychodzi zawsze słońce, zdarza się najlepszym popełniać błędy (finał mundialu w 2006 Zidane uderzający z główki to chyba było jedno z największych odcięć prądu jaki ja widziałem ale pewno by można znaleźć ich więcej), jesteśmy tylko ludźmi i czasem podejmujemy decyzje które potem nas dręczą przez dłuższy czas, ale wiemy jedno napewno przy drugiej takiej sytuacji zastanowi się dwa razy i odpuści bo jest inteligentnym obrońcą i wyciągnie z tego wnioski, i tak tyle razy co ratował nasz klub to głowa mała, na dobre i złe się jest z drużyną mimo wszystko, promyk nadziei na lepsza przyszłość mamy, dużo młodych utalentowanych chłopaków co zaczynają ogrywać się już także spokojnie VEB ! i Vamos Barcelona lecimy dalej !

Piłkarze Barcelony chyba zapomnieli , że przepraszają nas tak od 9 lat po blamażach w LM i nie zorientowali się, że już oczekujemy wreszcie tej obiecanej poprawy.

Jest jak jest. Życie. Idziemy dalej

Nie wierzę, że tyle komentarzy o braku przeprosin. Chłop przeprasza, ale no nie, trzeba mieć najdosłowniejsze tłumaczenie.
Jak coś, "siento" to dosłowny wyraz żalu, przeprosin.

Czarno białe zdjęcie - ✓

Może tak wyciągnijmy wnioski i nie mam na myśli akurat Urugwajczyka. Tylko cały Klub od samej góry. Bo puki co to tylko o tym gadamy a kończy się jak zwykle od lat. Pieprzymy o DNA o tym że wróciliśmy a jak przychodzi co do czego to rozkładamy nogi jak .... Przecież to PSG nie było jakieś mega groźne. To samo Roma czy Liverpool w rewanżu. Ale przez głupie zachowanie sami ich podpisaliśmy do tlenu.... szkoda słów czasem. Powinien być koniec z gadaniem o wyciąganiu wniosków bo od gadania jak widać nie zmienia się NIC.

A wydaje się że potencjał w młodzieży jest.

Jak ciężko być sportowcem ... Jeden błąd i wyzwiska z każdej strony . Uwielbiam Cię Araujo za Twój charakter

A przepraszam?Co za koleś ,capitan?Śmiech na sali. Bardzo mi przykro to sobie możesz wsadzić w d.

Nie myli się tylko ten, co nie próbuje. Vamos I do przodu.

Wystarczyło zwykłe "przepraszam", ale jak widać nie ma za co, bo to futbol w niego uderzył. Żenada.

No bardzo emocjonujący, wzruszający, nawet nie miał odwagi przeprosić kibiców.