Kibice "przywitali" już Ousmane'a Dembélé w Barcelonie [Aktualizacja 20:48]

Mateusz Doniec

15 kwietnia 2024, 20:45

Chiringuito

52 komentarze

Fot. Getty Images

Około godziny 13:00 drużyna Paris Saint-Germain zameldowała się w hotelu w Barcelonie, gdzie spędzi najbliższe godziny przed rewanżem z Blaugraną. Jak można się było spodziewać, Ousmane Dembélé nie mógł liczyć na miłe powitanie.

Wyjście Ousmane'a Dembélé z autobusu PSG wywołało zdecydowanie największe emocje pod hotelem. Spośród dość niezrozumiałych okrzyków w jego stronę zrozumieć można było tylko "hijo de pu*a", co tylko zwiastuje, jak będzie reagować jutro Montjuïc na każdy jego kontakt z piłką.

Swoją radością po zdobyciu bramki w pierwszym meczu Dembélé rozwścieczył wielu fanów Barçy, ale red. Dawid Lampa zastanawia się, czy Francuz cieszący się po golu to rzeczywiście brak szacunku. Można zadać zatem pytanie, czy z drugiej strony warto silić się na tak ostentacyjne okazywanie "braku sympatii" byłemu zawodnikowi Blaugrany.

20:48 Pod hotelem słychać już przyśpiewki "pu*a Dembélé"

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Osobiście nie cierpię współczesnego PSG i aż szkoda, że kiedyś pokazywali światu takie gwiazdy jak Rai, Weah, JJ, Ronni. Jednak ze względu na ich obecnego trenera olałbym pozostałe animozje i skupił na rywalizacji dwóch naszych legend w roli trenerów :)

On i tak nie zrozumie ..;)
Jutro jeszcze tylko głowa świnii niech spadnie jak będzie rożnego kopał i spokój.

nich mu dadzą spokój, gra teraz PSG a może dlatego się tak cieszył ,że strzelił gola byłemu klubowi

Żeby nie było tak z Felixem w meczu z AM. Też go je### a wszyscy wiemy jak się skończyło. Wtedy dopiero dupka boli, więc ja bym sobie darował na ich miejscu. Oczywiście jak oglądałem mecz to Dembele wzbudził w mnie bardzo negatywne odczucia. Ale to jest dzban, nawet nie ogarnął pewnie że jest to nie na miejscu ;)

Dembele to najemnik. Miał w głębokim poważaniu Borussię, teraz ma Barcelona, a za kilka lat będzie miał PSG. Powinniśmy wyciągnąć lekcję na przyszłość i kupować zawodników, którzy grają nie tylko dla pieniędzy.
Co do samego wyzywania Dembele, to tego nie popieram. Po co strzępić ryja i zniżać się do takiego poziomu.

Przeczytałem aktualizację, pojechałem pod hotel o 23:00 i żywej duszy. Stoi autokar P$G, 5 ochroniarzy i zero kibiców. A spodziewałem się fajerwerków :D

Ciekawe co jutro zrobi jak strzeli

Oby historia zatoczyła koło, być może z jedną z pobudek opuszczenia naszego klubu przez Dembele była chęć zdobywania wielkich tytułów, w tym LM, a jutro utrzemy mu nosa.

Wcale się nie dziwię tym kibicom. Mnie też zdenerwował 6 lat pan wieczna kontuzja aż nagle odchodzi . Jest Figo z Portugalii to teraz mamy kolejnego z Francji

Podejrzewam, przynajmniej tak patrzac na jego kariere, ze nie ma mocnej psychiki.
Jestem prawie pewny ze przez te presje bedzie sie jutro kopal po czole.

Jak zawsze, są dwie strony medalu.
Barca wykazała się wyjątkową cierpliwością wobec piłkarza. Xavi mocno na niego liczył i wspierał. Mocno podkreślał jak ważny jest w jego projekcie, a gość się zawinął w ostatnim momencie, nie pozostawiając klubowi za dużo czasu na reakcję. Były oczywiście zapewnienia o miłości do klubu i inne bzdety. Dembele już odchodząc zachował się mało elegancko i choćby z tego powodu brak sympatii kibicow jest zrozumiały.
Z drugiej strony, dziś to piłkarz P$G i Barca niewiele go interesuje. Jego przyszłość to Parc des Princes. Jak mówili Panowie Rafał Kowalczyk i Maciek Miko, po odejściu Mbappe, być może to na Dembele będzie budowany zespół. Poza tym to jego drugie trafienie, więc ta jego radość była tym większa.
Ja nigdy nie ceniłem tego gracza i jego zachowanie generalnie mi wisi. Nigdy nie spodziewałem się po nim niczego dobrego, więc tym bardziej jakichś oznak szacunku do byłego klubu.
Myślę, że kibicom też nie chodzi tylko o samą celebrację, ile o całokształt. W tym przypadku nie jestem zdziwiony ich reakcją.

Liczę na powtórkę w trakcie meczu.

To najlepsze zdjęcię Dumbele.

Kto to jest ten cały, zastanawiający się redaktor?
Może najpierw trzeba odrobić lekcje historii przed pisaniem takich bzdur?

Dembele CABRON!!! hehe
kto oglądał Narcos ten wie co to znaczy :D

Brawo panie Mateuszu - udało ci się ściągnąć na Dembélé mnóstwo paskudnych opinii "kibiców" udzielających się na forum.
Cieszysz się kiedy Dembélé jest wyzywany i poniżany?

Nie ma określenia w języku Elfów, Orców, Smoków, Demonów, Kosmitów, Ludzi, Krasnoludów, Hobbitów, Entów ani żadnych innych mitycznych i żywych stworzeń żeby określić czym jest Dembele.

Kurde z czym do ludzi w ostatnim meczu on nawet przewagi nie robił farta miał ze de jong nie podbiegł i trafił ten klub moze tyylko zalowac ze takie dno nosiło koszulke bordo granatową

Tu nie chodzi o fakt samego celebrowania goli strzelonych byłej drużynie, bo jakoś średnio ruszałoby mnie, gdyby Alonso poszedł do materacy i strzelił nam bramkę czy tam inny Braithwaite robiący nawet salto przy linii bocznej boiska, bo to są/byli zwykłe zapchajdziury.

Różnica tutaj polega na tym, że klub ściągnął tego półmózga jako potencjalnego następcę Neymara. Chuchano i dmuchano na niego jak na małe dziecko, klub zapewnił mu odpowiednie warunki do rozwoju, tolerował (do czasu) jego idiotyczne zachowania pozaboiskowe i stracił worek pieniędzy na leczenie tego darmozjada, a on nie dość, że nie uszanował tego, to jeszcze zawinął prawie połowę kaski z transferu do własnej kieszeni. To zwykła marionetka bez własnego zdania w sidłach popieprzonego agenta, który tupnie nóżką i nawet gdy powie, że trawa nie jest zielona, tylko fioletowa, to Dembuś ze spuszczoną głową w dół przyzna mu rację. Po tym wszystkim, co klub dla niego zrobił, za okazaną mu cierpliwość przez te wszystkie lata, powinien okazać choć odrobinę szacunku do byłego pracodawcy. Porównywanie go do Figo jest grubą przesadą, ale bądź co bądź, pokazał, że nie ma jakichkolwiek sentymentów i zaslużył sobie jutro na piękną "owację", niczym Piqué swego czasu na Bernabéu :)

jutro Barcula nasza z awansem do półfinalu !

Jaki tam on zawodnik Barcy, zwykly najemnik. Jak polowe czasu u nas przelezal na kozetce. Niech sie cieszy ile moze bo nic wartosciowego z tym klubem nie osiagnie

Wiem, ze należę do mniejszość, ale mnie takie zachowania pilkarzy nie ruszają.
Nie oszukujmy sie - każdy zawodnik cieszy sie ze zdobytej bramki.
Chcą to niech się cieszą, jest juz zawodnikiem innej drużyny i tyle

Z tym brakiem celebrowania po zdobyciu bramki przeciwko byłemu klubowi to przesada ale Dembele kibice Barcy nie mogą go lubić bo przesiedział tu kupę lat, klub stracił na jego transfer i uposażenie kupę pieniędzy i poza paroma przebłyskami to gó.no pokazał. Do tego dochodzą problemy pozaboiskowe, spóźnianie się na treningi, granie w gierki albo oglądanie seriali po nocach itp. Ja mimo wszystko bił bym mu brawo za fakt że już go nie ma w Barcy.

Oby PSG z najemnikiem Dembele zostali jutro króciutko wyjaśnieni.