Pedri: Wolę grać 80 minut i dać z siebie 100% i kiedy już nie mogę, poprosić o zmianę

Mateusz Doniec

15 kwietnia 2024, 15:54

YT: The Culer

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Przed Xavim Hernándezem na przedmeczowej konferencji prasowej pojawił się również Pedri. Kanaryjczyk odpowiedział na pytania dotyczące jego stanu zdrowia, gotowości do gry i tego, jak wyobraża sobie rewanż. Poniżej pełny zapis konferencji prasowej.

[Marc Brau, Barça One] Jutro twój pierwszy wielki mecz Ligi Mistrzów u siebie. Jak się czujesz po kontuzji?

Pedri: Dobrze. Drużyna nie może się doczekać tego tak ważnego meczu. Osobiście mam za sobą zły okres związany z kontuzjami, ale nie mogę się doczekać powrotu. Zagrałem już 30 minut w Paryżu i z Cádizem. Nie mogę się doczekać meczu.

[Ramon Salmurri, Catalunya Radio] Czy czujesz się gotowy na 90 minut? Czy pod względem mentalnym to wszystko, co się wydarzyło, zostawiłeś już za sobą?

Mam to szczęście, że kiedy wchodzę na boisko, nie myślę o kontuzjach. Asysta w meczu z PSG jest podobna do akcji, w której doznałem kontuzji na San Mamés. Dopiero potem zdałem sobie z tego sprawę, gdy mi to pokazano. Pragnienie i ekscytacja rekompensują wszystko inne.

[Marta Ramon, RAC1] PSG interesowało się tobą latem. Wiemy też, że Barça chce poprawić warunki twojego kontraktu... Jak widzisz swoją przyszłość w Barcelonie?

Jestem tu bardzo spokojny i szczęśliwy, że jestem w drużynie moich marzeń. Wiem, że Barça dotrzyma tego, o czym rozmawialiśmy. Jestem bardzo spokojny.

[Adria Albets, SER Catalunya] Masz poczucie, że to twój najważniejszy mecz w karierze?

Tak, myślę, że zarówno to spotkanie, jak i półfinał EURO z Hiszpanią to będą moje najważniejsze mecze jak dotychczas. Mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej. To jasne, że kibice na to zasługują. Od długiego czasu chcemy zadedykować im takie mecze. Mam nadzieję, że awansujemy do półfinału.

[Josep Capel, Radio Nacional] Dużo mówi się o waszej serii 12 meczów... Jak ważna była ta decyzja Xaviego?

Jeśli chodzi o ogłoszenie decyzji, to myślę, że w pewien sposób mogła ona na nas wpłynąć. To prawda, że mamy długą passę, ale przede wszystkim poprawiliśmy się w tyłach i czystych kontach. Uważam, że to robi największą różnicę, aby wygrywać mecze. Strzelasz gola i wiesz, że tobie nie strzelą. Tak jest dużo łatwiej.

[Alfredo Martínez, Onda Cero] Brakuje tylko dwóch kontuzjowanych graczy: Balde i Gaviego. Czy uważasz, że już z niemal kompletną kadrą, z tobą i De Jongiem, drużyna może walczyć o wszystko?

Tak, mimo długiego czasu bez wielu piłkarzy drużyna utrzymała poziom. Jesteśmy bardzo kompletną drużyną. Dokonujemy rotacji i nadal wygrywamy. To najważniejsze: być grupą, rodziną, być zjednoczonym...

[Xavi Lemus, TV3] Czy po wygranym pierwszym meczu i przed rewanżem u siebie uważasz, że to wy jesteście teraz faworytami?

Tak, to prawda, że każdy lubi mówić o faworytach, ale jak dla mnie to dwie wyrównane drużyny, które szukają podobnego stylu gry, które chcą mieć piłkę... To będzie piękny mecz do oglądania, a my zrobimy wszystko, co możliwe, aby wygrać.

[Albert Nadal, Diari ARA] W tym sezonie grałeś mniej, niż byś chciał. Ale to pierwszy sezon, kiedy grasz z takim piłkarzem jak Gündoğan... Jak ci się z nim gra i na jakiej pozycji ty lubisz grać, gdy Gündoğan jest na boisku?

Uważam, że Gundo to spektakularny piłkarz. Już od presezonu widać było, jakiego mamy piłkarza. Wszystkie przyjęcia, wszystkie podania wykonuje dobrze. Bardzo podoba mi się gra z nim i dużo się od niego uczę na treningach. Tego być może nie widać, ale to właśnie wtedy najwięcej można nauczyć się od Gundo. Bardzo nam pomaga i ma świetne liczby.

[Pol Ballus, The Athletic] W poprzednim sezonie grałeś wyżej, a w tym, w tak wielkim spotkaniu jak z PSG, bardziej w środku. Jaką widzisz różnicę między tymi rolami i która bardziej ci się podoba?

W obu czuję się naprawdę komfortowo. Niżej można mieć więcej kontaktów z piłką, dużo większy udział w grze, możesz bardziej pomóc drużynie w kreowaniu gry. Wyżej jest więcej okazji do ostatniego podania, wykończenia akcji, czekania na pozycji, aż drużyna dostarczy ci piłkę, żebyś mógł wykonać ostatnie podanie do „dziewiątki” czy skrzydłowego. Osobiście podobają mi się obie te pozycje i postaram się zagrać jak najlepiej na obu.

[Anais Marti, La Vanguardia] Uważasz, że po wygranej na Parc des Princes Barça jest trochę większym faworytem lub może mieć więcej pewności siebie co do awansu, czy powinna dalej być ostrożna?

Cóż, trzeba być ostrożnym, ponieważ to jasne, że PSG nie przyjedzie do Barcelony, żeby coś nam podarować. Przyjedzie po wszystko, zwłaszcza znając jego trenera. Będą chcieli odwrócić sytuację. To prawda, że mamy przewagę pod względem wyniku, ale musimy wyjść na boisko tak jakby jej nie było, żeby zjeść PSG.

[Andre Linares, ESPN Brasil] Jak oceniasz dojrzałość drużyny na przykład w kontekście braku tak dużego cierpienia po remontadzie PSG i wyjściu na prowadzenie oraz stawienia czoła jutrzejszej rywalizacji?

Tak, to przede wszystkim poprawa mentalna. Wcześniej w wielu meczach zdarzało nam się, że strzelali nam gola i mieliśmy 10-15 minut wątpliwości. W Paryżu znów nam się to przydarzyło, strzelili nam gola, a chwilę potem kolejnego. To sprawy, które musimy dalej poprawiać, jesteśmy młodzi. Poprawimy to z czasem. Dobre jest to, że w Paryżu potrafiliśmy odwrócić sytuację, poradzić sobie z przeciwnościami. Wyciągnąć mecz w najtrudniejszej sytuacji, przede wszystkim na stadionie, na którym mocno nas naciskano. Mamy dużą zasługę w tym, co zrobiliśmy. Postaramy się, żeby nam się to [moment wątpliwości] znów nie przydarzyło.

[Jordi Gil, Sport] Czy po kontuzji pracowałeś z psychologiem, żeby grać bez strachu?

Nie, nie pracowałem, ponieważ nie czułem, żeby to było potrzebne. Nie wykluczam jednak tego w przyszłości. Nie czuję tego strachu, żeby myśleć o tym podczas akcji. Wraz z rehabilitantami wykonywaliśmy spektakularną pracę, zawsze starają się odwzorować sytuacje meczowe. Takie sytuacja meczowe mam 4-5 razy podczas treningu. To sprawia, że czujesz się dużo bardziej komfortowo.

[Patricia Pérez, FCBarcelona.es] Jak podchodzicie do możliwości rozstrzygnięcia rywalizacji u siebie? Jakie jest przesłanie do kibiców?

Podchodzimy do tego z wielkimi nadziejami i chęciami. Od pewnego czasu nie byliśmy w takiej sytuacji. Przede wszystkim chcemy dać radość kibicom, na jaką zasługują. Wiadomość byłaby taka, żeby byli z nami, że wychodząc na boisko damy z siebie wszystko, żeby awansować do półfinału.

[Joan Poqui, Mundo Deportivo] Grałeś 30 minut w Paryżu i w Kadyksie. Czujesz się na siłach, żeby grać przez 90 minut?

Tak, to prawda, że kiedy wracasz po kontuzji, czujesz trochę zmęczenia, ale czuję się na siłach i mam chęci. Oczywiście to jest mecz, w którym każdy chce grać, a im więcej minut, tym lepiej. Zawsze mówię, że wolę grać 80 minut i dać z siebie 100%, dać z siebie wszystko na boisku i kiedy już nie mogę, poprosić o zmianę, żeby wszedł ktoś inny.

[Mari Carmen Torres, Marca] Jakie odczucia przekazał wam Laporta? Co wam powiedział?

Przede wszystkim powiedział, żebyśmy dali z siebie wszystko, wyszli z chęciami, aby dać radość kibicom, którzy na to zasługują. Presi przekazał nam, żebyśmy wyszli na całego.

[Marc Barraca, Diari de Barcelona] Chciałbym zapytać o Pau Cubarsiego. Jak ważne jest posiadanie takiego zawodnika za plecami i czy zaskakuje cię, że w wieku 17 lat gra na takim poziomie?

Pau jest zawodnikiem, którego uwielbiam. Dla środkowego pomocnika jest stoperem, który zagrywa filtrujące podania, pierwsze, o czym myśli, to gra do przodu, między liniami... To przyjemność mieć go w drużynie i tak, to zaskakuje. Ja nie widziałem jeszcze 17-letniego stopera o takich cechach, z takim spokojem w wyprowadzeniu piłki. W pojedynkach też jest z nim trudno. Staramy się mu pomagać, aby było mu łatwiej. To świetna osoba i dużo się z nim śmieję.

[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] Jutro nie będą mogli zagrać Andreas Christensen i Sergi Roberto... Jak planujecie mecz pod kątem defensywnym?

Tak, to prawda, że Andreas ostatnio sporo tam grał, Sergi również nam pomagał. Obaj odbierają wiele piłek i robię wiele kilometrów. Musimy wyjść na dużej intensywności i starać się wygrywać wszystkie pojedynki. Kiedy wygrywasz pojedynki, piłka zawsze jest twoja i to najważniejsze. Postaramy się, aby nie było czuć braku tych dwóch piłkarzy.

[Guillem Borras, Iniestazo] Jutro nie będzie również Gaviego, z którym masz bardzo dobre relacje. Był z wami w Paryżu. Zapewne motywuje cię to, aby dać z siebie wszystko dla niego.

Tak, mam z Gavim bardzo dobre relacje. Kiedy widzą go poza grą, boli mnie dusza, bo wiem, co to znaczy być poza grą, jak się czuje... Kiedy jest z nami na treningu, chce grać... Przesyłam mu wiele siły i oczywiście, że gramy dla niego i wszystkich kontuzjowanych.

[David Amaya, El 10 del Barca]  Ostatnio udało wam się powstrzymać najgroźniejszego piłkarza PSG, czyli Kyliana Mbappe. Jakie będą kluczowe elementy w rewanżu?

Przede wszystkim musimy mieć piłkę. Kiedy masz piłkę, rywale nie mają okazji. A kiedy rywale mają piłkę, trzeba naciskać, aby nie czuli się komfortowo... Myślę, że nie tylko Kylian, ale też Ous jest kluczowym piłkarzem, mają też Barcolą... to bardzo dobrzy piłkarze w pojedynkach jeden na jeden. Trzeba się starać, aby nie mieli takich sytuacji.

[Marcelo Bechler, TNT Sports Brazil] Kiedy Barça dokonała remontady w PSG w 2017 roku, miałeś 14 lat. Czy to wydarzenie sprawiło, że stałeś się jeszcze większym culé?

O to, by stać się jeszcze większym culé, było trudno, bo byłem już nim od małego. Ale to mecz, który zostaje w głowie. Pamiętam, jak przeżywałem ten mecz w penyi mojego taty, i nie mogłem uwierzyć, jak to się mogło udać. Teraz rozmawiasz o tym z Sergim, jak to przeżył... Mamy nadzieję dać culés kolejne wspomnienie.

Jakiego meczu się jutro spodziewasz? Oba zespoły lubią posiadać piłkę...

Przede wszystkim bardzo intensywnego meczu. Tego, że będą na nas wysoko naciskać... My chcemy robić to samo: posiadać piłkę i walczyć o piłkę. Oba zespoły odczuwają to, że nie mają piłki. Myślę, że ten, kto będzie miał piłkę, wygra mecz i mamy nadzieję, że będziemy to my.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

właśnie dlatego nie powinien wychodzić od pierwszej minuty w meczu z psg. Powinien postawić na Fermina, a Pedri na zmianę.
« Powrót do wszystkich komentarzy