Masowe rotacje w meczu z Cádizem na horyzoncie: kto może dostać szansę?

Dariusz Maruszczak

12 kwietnia 2024, 23:00

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Mecz z Cádizem jest dla rezerwowych Barcelony idealną okazją do pokazania się Xaviemu. Kilku piłkarzy będzie nieobecnych z powodu zawieszenia za kartki, a jeszcze inni będą odpoczywać przed spotkaniem z PSG. Niewykluczone nawet, że większość wyjściowej jedenastki będzie składała się z nominalnych zmienników.

Oprócz kontuzjowanych Gaviego i Alejandro Balde, w starciu z Cádizem nie zagrają zawieszeni za kartki João Cancelo, Iñigo Martínez i Robert Lewandowski. Ponadto Xavi musi brać pod uwagę, że Andreas Christensen, İlkay Gündoğan i Oriol Romeu nie będą mogli wystąpić w Klasyku, jeśli otrzymają jutro żółtą kartkę. Dodatkowo dopiero niedawno po kontuzji wrócili Pedri i Frenkie de Jong, więc nie powinno się ich forsować. A przecież także inni gracze mają na koncie sporo minut i przydałby im się odpoczynek w ramach normalnego systemu rotacji.

Najbardziej skomplikowana jest sytuacja w obronie. Mecz z Cádizem wydaje się idealny, żeby szansę dostał Hector Fort. Tym bardziej, że Jules Koundé jest drugim najczęściej grającym piłkarzem Barcelony w tym sezonie. Skoro Marcos Alonso jest już zdrowy, także on powinien zastąpić jednego z podstawowych zawodników, choć w jego przypadku problemem jest to, że ostatnim razem pojawił się na murawie w listopadzie ubiegłego roku. 

Xavi chce nadal walczyć o mistrzostwo. Być może więc Fort zagra na lewej obronie, a Sergi Roberto wróci na prawą stronę defensywy. Z dwójki Pau Cubarsi – Ronald Araujo bezpieczniej byłoby odciążyć mającego co jakiś czas dolegliwości Urugwajczyka. Skoro nie ma Iñigo Martíneza, to opcjami są w tym zakresie Christensen, Alonso lub Mikayil Faye. Senegalczyk brał udział w piątkowym treningu, a Xavi zapowiedział, że jest gotowy. Czy utalentowany defensor otrzyma wreszcie szansę debiutu?

W kontekście postawienia na Sergiego Roberto w obronie trzeba jednak też zwrócić uwagę, że wśród pomocników nie ma komfortu wyboru. Są Oriol Romeu i Fermín López, którzy powinni zagrać od pierwszej minuty, ale na Pedriego i Frenkiego de Jonga trzeba chuchać i dmuchać. Dlatego być może lepszym wyjściem byłoby postawienie na kapitana w drugiej linii. Ewentualnie opcją jest też Marc Casado, który brał udział w piątkowym treningu. Problem w tym, że Barça może mieć problem z rozgrywaniem w środku pola, jeśli na boisku nie będzie De Jonga lub Pedriego, skoro chcemy oszczędzić Gündoğana ze względu na kartki i zdrowie.

Znacznie łatwiej jest w ataku. Vitor Roque powinien w naturalny sposób zastąpić Roberta Lewandowskiego. Spotkanie z Cádizem wydaje się idealne na ogrywanie się Brazylijczyka, który do tej pory zgromadził raptem 248 minut. João Felixowi i Ferranowi Torresowi też brakuje ostatnio gry, więc mogą tworzyć atak razem z Vitorem Roque. A w odwodzie pozostanie Marc Guiu.

Kto od pierwszej minuty?

Można pokusić się wytypowanie takiej życzeniowej jedenastki na mecz z Cádizem. Xavi na poniższą wersję raczej się nie poważy w warunkach marzeń o mistrzostwie, zwłaszcza z tak eksperymentalną defensywą i słabo grającym piłką środkiem pola. Nie chodzi o to, żeby lekceważyć Cádiz, ale rewanż z PSG jest tak ważny dla klubu, że nie można stawiać przed nim potencjalnej możliwości walki o dogonienie Realu Madryt. A warto pamiętać, że paryżanie będą mieli więcej odpoczynku ze wzgledu na przełożenie spotkania ligowego.

Cádiz przegrał tylko 1 z 5 ostatnich meczów, a w dodatku pokonał Atlético u siebie. Mimo to ta ekipa strzeliła w tym sezonie zdecydowanie najmniej goli w LaLidze (21) i zanotowała najmniej celnych uderzeń (91). Najlepszy snajper Cádizu Chris Ramos ma na koncie pięć trafień, a ostatnim razem pokonał bramkarza rywali w grudniu. Dlatego jeśli w którym spotkaniu można pokusić się o eksperymenty w obronie, to właśnie w takim. Zwłaszcza że Faye zasłużył sobie na szansę, a Marcosa Alonso i Hectora Forta warto na wszelki wypadek trochę ograć. Zwłaszcza ten drugi może być potrzebny w końcowej fazie sezonu.

Ewentualnie w celu poprawy jakości rozegrania można wystawić Frenkiego de Jonga od pierwszej minuty, o ile rzeczywiście jest w dobrym stanie zdrowia. Wtedy Sergi Roberto zagrałby na prawej obronie, Fort przeniósłby się na lewą stronę, a Marcos Alonso zagrał w środku zamiast Faye. Gdybyśmy jednak chcieli zagrać bezpieczniej z tyłu, partnerem Cubarsiego mógłby być Christensen, ale wtedy byłoby ryzyko, że złapie głupią kartkę i nie zagra w Klasyku. A tam jego warunki fizyczne będą niezbędne.

A jak wyglądałaby Wasza jedenastka na spotkanie z Cádizem?

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Liga przegrana, a to czy zajmiemy 2 czy 3 miejsce mi w sumie obojętne, jestem za postawieniem wszystkiego na LM, gdzie przy odrobinie szczęścia i chłodnej glowy, można gdzieś z tyłu głowy mieć mecz finałowy na Wembley. (Tak jestem świadomy, że z PSG możemy dostać po łbie srogo mimo dobrego pierwszego meczu)

@La Pulgaa 2 miejsce daje udział w superpucharze więc gadanie że mi to obojętne to głupota
« Powrót do wszystkich komentarzy