Magiczne podanie Pedriego na miarę legend Barcelony; „Mam nadzieję, że Xavi przemyśli swoją decyzję” [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

11 kwietnia 2024, 13:40

21 komentarzy

Fot. Getty Images

Jednym z kluczowych momentów wczorajszego meczu z PSG było wejście Pedriego, który fantastyczną asystą przyczynił się do wyrównania wyniku. Pomocnik rozbudził nadzieje wobec swojej osoby i znów wyraził nadzieję, że Xavi jednak zostanie w klubie.

Wpuszczenie Pedriego na boisko było ryzykownym zagraniem ze strony szkoleniowca. 21-latek zmaga się z ciągłymi problemami mięśniowymi, a na murawie nie pojawił się od ponad miesiąca. Danie szansy takiemu zawodnikowi, który nawet w krótkich okresach dobrego zdrowia miał ostatnio problemy z regularnością, zwłaszcza w tak wymagającym starciu jak PSG, mogło być uznawane za objaw desperacji. A jednak się opłaciło.

Pedri już po chwili od wejścia na murawę, zapewne w pierwszym w kontakcie z piłką, posłał znakomite podanie przez całą obronę do wychodzącego na czystą pozycję Raphinhi. Brazylijczyk wykorzystał szansę i wyrównał wynik, gdy wydawało się, że PSG może nawet podwyższyć swoje prowadzenie. Był to decydujący moment dla remontady Barcelony i dla odbudowania pewności siebie drużyny. Magiczne, robiące różnicę zagranie na miarę tak wielkich postaci środka pola Blaugrany jak Andrés Iniesta czy Xavi, w najważniejszym momencie.

Pedri przypomniał o sobie, gdy jego notowania bardzo spadły. Przypomniał, że wciąż jest wybitnie utalentowanym graczem zdolnym przesądzać o losach rywalizacji na takim poziomie. A przecież to nie było jego jedyne udane zagranie. Wszystkie 17 podań Pedriego było celnych, co jest znakomitym osiągnięciem, biorąc pod uwagę skalę wyzwania i brak rytmu meczowego. Do tego pomocnik dobrze pracował w obronie, zablokował jeden strzał, trzy razy zabierał piłkę rywalom i dwukrotnie ją wybijał. Wygrał 4 z 7 pojedynków.

Oczywiście bardzo dobra zmiana jedynie rozbudza na nowo oczekiwania względem Pedriego. Kanaryjczyk musi jednak najpierw być w 100% przygotowany na poziomie zdrowotnym, bo kolejne kontuzje nie pozwalały mu wrócić do najwyższej formy. – Nie wyobrażałem sobie powrotu w taki sposób w takim meczu, ale jestem bardzo zadowolony. Miałem wiele kontuzji, ale mam to szczęście, że gdy wchodzę na boisko, nie myślę o tym wiele – powiedział Pedri, który odniósł się też do przyszłości Xaviego.

– Zawsze byliśmy z trenerem do śmierci, a dopóki on będzie z nami, tak właśnie będzie, mamy nadzieję, że na wiele dni. On dorastał w Barcelonie i postaramy się bronić klubu tak jak on to robił jako piłkarz. Mam nadzieję, że to przemyśli i zostanie na długo – stwierdził pomocnik.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pedri musi zostac na lata

Ja mam nadzieje, ze do konca sezonu nie zalapiesz juz zadnych kontuzji i nie pojedziesz nigdzie na zadne rozgrywki Europejskie, ale odpoczniesz i zaczniesz spokojnie przygotowywac sie na przyszly sezon. Seryjnie w obecnej chwiejnej formie zdrowotnej to durne byloby raz zaprosic go ze strony trenerow reprezentacji, a dwa przyjac zaproszenie. Ale zobaczymy.

Powinny być jakieś odgórne regulacje odnośnie gry nastolatków w zespołach seniorskich. Wg mnie Pedri został zajechany, grał dużo w klubie i nie wiem po jaki uj pojechał na Olimpiadę która w futbolu jest turniejem drugorzędnym. Od tamtej pory co trochę łapie urazy. Gavi złapał uraz w meczu o pietruszkę. Boję się myśleć co będzie z Yamalem czy Cubarsim którzy dużo grają w klubie i chodzą słuchy że mogą ich wysłać i na ME, i na IO. Tyle że federacje czy to krajowe, czy międzynarodowe mają to pi.dzie, ważne żeby nachapać się kasy, narobić różnych rozgrywek a zdrowie piłkarzy to pikuś. Oni siedząc w gabinetach nie złapią kontuzji, najwyżej problemy z kręgosłupem od pierdzenia w stołek.

To gość, który ma bajeczną technikę, ale musi się nauczyć grać na większej prędkości i szybciej podejmować decyzje.

Musi chłopak wzmocnić się na siłowni bo jest za kruchy. Też trzeba więcej rotować składem.

Żeby Barca wygrała we wtorek z psg moim zdaniem musi zagrać jeszcze lepiej niż wczoraj.Oby tak się stało.

Niewiarygodne jest to że ten chłopak ledwo do nas przyszedł miał ogrywać się w drugiej drużynie a zagrał chyba wszystkie możliwe mecze w sezonie. Przez to niestety dolegają mu kontuzje został za bardzo wyeksploatowany gdy do nas dołączył, ale jak czytałem ostatni niektóre komentarze aby się go pozbyć póki coś wart to nóż w kieszeni się otwiera. Gdy Pedri jest zdrowy a miejmy nadzieję że tak będzie długi czas to Barcelonie gra się łatwiej, daje dużo możliwość nie boi się brać piłki, ma niesamowitą wizję a może jedynie się jeszcze bardziej rozwinąć. Pedri,Gavi,Arajuo,Balde,Yamal i Cubarsi to powinni być jedyni nietykalni zawodnicy pod względem transferów.

Też mam taką nadzieję. Widać progres i w drużynie i w decyzjach Xaviego. Oby udało się utrzymać drużynę bez większych sprzedaży i będzie dobrze.

Taki Oriol jakby go wpuścili to by wczoraj takich piłek z dziesięć dograł.

Pedri to zawodnik, na którym trzeba budować ten klub. Oby tylko zdrowie dopisywało, bo to gracz, który naprawdę sprawia, że gra w drugiej linii wygląda jak za czasów Andresa.

Sprzedać póki coś wart.

Pedri w dobrym zdrowiu to jest klon Iniesty i oby to zdrowie już dopisywało