Który piłkarz PSG ma koszmary związane z Laminem Yamalem?

Grzegorz Skowronek

3 kwietnia 2024, 09:20

Sport

4 komentarze

Fot. Getty Images

Barça przygotowuje się do pierwszego starcia z PSG w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Równo za tydzień odbędzie się mecz na Parc des Princes w Paryżu, a Xavi wraz ze swoim sztabem już teraz muszą myśleć w jaki sposób powstrzymać Kyliana Mbappe na jego stadionie. Francuz jest mocno podrażniony po ostatnim meczu ligowym. Luis Enrique dość wcześnie ściągnął swoją gwiazdę z boiska, na co impulsywnie zareagował sam piłkarz. Kurs kolizyjny ze swoim zawodnikiem to jeden problem dla hiszpańskiego trenera, drugi to jak powstrzymać rozpędzonego Lamine'a Yamala? 

Kibice Barcelony mają tutaj wyraźne powody do optymizmu. W towarzyskim meczu Hiszpania - Brazylia, skrzydłowy Barcelony grał przeciwko Lucasowi Beraldo, który jest piłkarzem PSG. Kiedy piłkę miał Lamine Yamal, Brazylijczyk był w ogromnych tarapatach. Piłkarz Barçy pokazał jego ograniczenia boiskowe i dominował w pojedynkach. W środę mogą spotkać się kolejny raz, ale już na gruncie klubowym w meczu Ligi Mistrzów.

Lamine Yamal swoim występem przeciwko Brazylii pokazał, że jest gotowy na wielkie mecze. Jeśli w wieku 16 lat jest w stanie zagrać takie spotkanie, przeciwko jednej z najlepszych reprezentacji na świecie, aż strach myśleć jak kompletnym piłkarzem będzie za kilka lat. Jego ofiarą padł 20-letni Beraldo, który w starciu na Santiago Bernabéu zadebiutował w dorosłej drużynie Canarinhos. Do Paryża trafił w styczniu, przychodząc z São Paulo za 20 milionów euro. Jak podaje Sport, w PSG uważają, że w przyszłości może stać się nowym Marquinhosem. Luis Enrique stawia na młodego Brazylijczyka. Ma niesamowity potencjał, ale musi jeszcze wiele poprawić w grze obronnej. Lamine Yamal wykrył słaby punkt i był bezlitosny.

W niedzielnym meczu przeciwko Olympique Marsylia, Beraldo zobaczył czerwoną kartkę. Został wyrzucony w 40. minucie meczu, nie radząc sobie w pojedynku z Aubameyangiem, będąc ostatnim obrońcą. Warte odnotowania jest to, że już wcześniej miał na koncie żółtą kartkę. Dzisiaj PSG rozegra spotkanie w ramach krajowego pucharu, a przeciwnikiem Paryżan będzie Rennes. Możliwe jest to, że na murawie pojawi się wyżej wspomniany Marquinhos, który pauzuje od ponad miesiąca. Doświadczony obrońca PSG trenuje z drużyną i niewykluczone, że pojawi się od pierwszej minuty w tym meczu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli w wieku 16 lat tłucze mecz za meczem w dorosłej piłce i grożą mu dwa turnieje reprezentacyjne jeden za drugim to za kilka lat może się stać kompletnym pacjentem przychodni lekarskich a nie kompletnym piłkarzem. Pedri kiedy był o rok starszy od niego przejechał cały sezon, potem zaliczył ME i IO, i zaczęły się problemy. Fati się posypał, co trochę łapie urazy a miał być naszą gwiazdą. Gavi złapał uraz w jakimś meczu o pietruszkę w którym nie musiał grać. Jeśli nie zacznie się rozsądnie grać młodymi talentami to nic z tego nie będzie.

Odpowiedz brzmi : żaden.

Artykuły rodem z notatnika, typu kapitan ligi mistrzów itd.

Ja mniej obawiam się PSG od Napoli