Piłkarka Athenea del Castillo: Nigdy nie zagrałabym w Barcelonie, nawet gdyby była ostatnią drużyną na świecie

Dariusz Maruszczak

3 kwietnia 2024, 06:30

COPE

34 komentarze

Fot. Getty Images

Piłkarka Realu Madryt Athenea del Castillo udzieliła wywiadu agencji prasowej EFE. Wyraziła w nim swoje uczucia względem Los Blancos, twierdząc przy okazji, że nigdy nie zagrałaby dla Barcelony.

– Dla mnie jestem w najlepszym klubie na świecie. Bycie w Realu Madryt to spełnienie marzeń. Kibicuję temu klubowi od dziecka. Nigdy nie zagrałabym w Barcelonie, nawet gdyby to była jedyna drużyna, która została na świecie, ponieważ spełnieniem moich marzeń jest gra w Realu. Mam nadzieję, że będę mogła przejść na emeryturę w Realu i być tam przez całą swoją karierę – powiedziała Athenea del Castillo.

Piłkarka Realu zabrała też głos na temat ostatniej porażki z Barceloną 0:3. – Zawsze jestem zła, gdy przegrywam, ponieważ tego nie lubię, zwłaszcza przeciw Barcelonie, taka jest rzeczywistość. Chcemy wygrywać z Barceloną, być blisko zdobywania trofeów i musimy nadal nad tym pracować.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jak to z realistami,rozum im się nie spina,drętwa dziewczyna.

Nie, no spoko. W 16 meczach jeszcze nawet nie zremisowały, a bilans bramkowy lepiej nie wspominać. To musi być kumulacja zła. Ale z jednej strony nienawidzi przegrywać, z drugiej marzy o Realu... To się w piłce kobiecej nie spina.

Artykuł godny pudelka, mający na celu wyłącznie wywołanie gównoburzy. Stać Was na więcej fcbarca.com :)

Jest mi to zupełnie wszystko jedno.

Kogo z kibiców Barcy może obchodzić jej wywiad??? To takie zaśmiecanie strony, w jakimś tekście, wywiadzie pojawi się nazwa FC Barcelona i od razu jest wrzucane na stronę. Kogoś zainteresowało to że jakaś kobita z Realu powiedziała że nie zagra dla Barcy?

Ehh ale to Ty dzwonisz… ☕️☕️

Taka dobra że gdyby nie karta w EA FC to bym nie wiedział że istnieje.

Skoro Barcelona byłaby jedynym klubem to nie było by Realu to nie miała by takiego marzenia :) tak to rozumiem :)

Patrząc na nasz żeński skład to mam dla niej dobrą wiadomość, na szczęście jej to nie grozi xD

A kto powiedział że Barcelona by ją chciała?

Ale Ona wie, że nikt z poważnych klubów jej nie weźmie ;-)

Żeński Real to istnieje ze dwa lata, podkupiony od 5 ligowca. Grubo jak na najlepszy klub świata. Wypowiedz pod publiczke żeby bylo o niej głośno

Najlepsza drużyna Real według tej Pani to dlaczego bilans jest 17-0-0

Dlatego zostałaś skazana na grę w czarnej albo białej koszulce. Nuuuudaaa.

Wizualnie sympatyczna ;)

Najlepszy? No u kobiet to zdecydowanie Barcelona rządzi.
Obstawiam,że Barcą nawet by nie chciała tej zawodniczki. Po co się osłabiać skóra ma się lepsze zawodniczki.

Uwazam tak samo. Jeśli tylko zależy od nas samych, to grać tam gdzie się kocha klub.

a zalapalabys sie do skladu? bo jesli nie to latwo tak powiedziec :D chociaz wie ze barca jej kasa nie sciagnie :D

Oczywiście że by nie zagrała, u nas grają najlepsze a ona się do takich nie zalicza więc niech se siedzi z tymi słabszymi ( ͡° ͜ʖ ͡°)╭∩╮

Szanuje decyzję. Nie każdy powiedziałby wprost, że woli być drugi

I tak jesteś za słaba na grę w Barcelonie