IFAB: Od przyszłego sezonu tylko kapitan będzie mógł rozmawiać z sędzią

Przemek Walczak

2 marca 2024, 18:15

FIFA

35 komentarzy

Fot. Getty Images

Niedawno informowaliśmy o ważnym spotkaniu IFAB, na którym miały zapaść ważne decyzje, zmieniające oficjalne zasady piłki nożnej. FIFA oficjalnie potwierdziła trzy znaczące zmiany w regułach gry.

IFAB (Międzynarodowa Rada Piłkarska) w dniu dzisiejszym przeprowadziła doroczne walne zgromadzenie, którego gospodarzem był Szkocki Związek Piłki Nożnej. Zatwierdzono trzy ważne zmiany, które od przyszłego sezonu będą obowiązywać w rozgrywkach krajowych, od trzeciego poziomu rozgrywek w dół. W związku z tym na ten moment zmiany nie dotyczą pierwszoligowych rozgrywek. Można jednak podejrzewać, że po udanej fazie testów zasady zostaną wprowadzone również w najwyższych poziomach ligowych.

Przegłosowano następujące zmiany:

  1. Tylko kapitan zespołu będzie mógł prowadzić dyskusje z sędzią. Protesty ze strony innych zawodników będą karane jeszcze surowiej i konsekwentniej niż do tej pory.
  2. Wprowadzono przerwy na ochłodzenie, podczas których sędzia będzie mógł wysłać zawodników w obręb własnego pola karnego.
  3. Bramkarz będzie mógł przetrzymywać piłkę maksymalnie przez osiem sekund. Jeśli przekroczy ten limit, piłka zostanie oddana drużynie przeciwnej. 

IFAB postanowiło również rozszerzyć testy dotyczące publicznego ogłaszania przez sędziego decyzji VAR-u (model znany z NBA). Rozgrywki zainteresowane dołączeniem do testów będą musiały spełnić szereg wymagań dotyczących sędziowania i technologii. 

Na walnym zgromadzeniu przegłosowano również kilka innych, mniej istotnych kwestii, dotyczących np. ochraniaczy stosowanych przez piłkarzy. Za ważną informację można uznać uściślenie procedury wykonywania rzutów karnych. Do tej pory sędziowie wybiórczo nakazywali powtórzenie rzutu karnego w sytuacji, w której piłkarz wbiegł w pole karne zbyt wcześnie. Od przyszłego sezonu sędzia będzie nakazywał powtórzenie karnego wyłącznie w sytuacji, jeśli zbyt wczesne wbiegnięcie w pole karne będzie miało wpływ na zdobycie bramki.

Co myślicie o wprowadzonych zmianach? Czy przełożą się one na większą atrakcyjność piłki nożnej? 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

A o zabieraniu pilki po gwizdku i uniemożliwianiu rozegrania jej dalej cisza.

Widzę te 8 sekund ;)

To u nas ter stegen będzie biegł przez całe boisko żeby się odezwać do sędziego

Bardzo dobra zmiana. Nienawidzę pyszczących piłkarzyków

"Tylko kapitan zespołu będzie mógł prowadzić dyskusje z sędzią. Protesty ze strony innych zawodników będą karane jeszcze surowiej i konsekwentniej niż do tej pory."

Jeszcze surowiej niż pajacjusz? Obiad mu postawią w ramach przeprosin czy co?

To już nie będzie nikogo na boisku jak sędzia będzie karał wszystkich, prócz kapitanów. A te przerwy na ochłodzenie tylko wydłużą mecze. Ale czas pokaże, bo aż wierzyć mi się nie chce, by weszło to w życie w najwyższych klasach rozgrywkowych.

Kapitan oraz Vinicius.

A to teraz jest jakiś limit czasu? Bo mi się wydaje, że to sprawa podobna, co z nogami bramkarza przy rzucie karnym. W sensie, że ta zasada istnieje, tylko przez długi czas nie była odpowiednio egzekwowana.

No i dobrze. Można mieć wiele zastrzeżeń do pracy sędziów, ale jak widzę sytuacje gdzie leci pół drużyny do arbitra, otaczają go w kółeczko, drą mordę do ucha i przepychają z bara to myślę sobie, że chyba coś tu jest nie tak i ma to na celu jedynie wywarcie presji.

hahahahaah za dwa sezony nikt nie będzie mógł rozmawiać z sędziami a za trzy nawet nie będą mogli otworzyć ust :)

Tylko kapitan, ewentualnie Męczennik Junior, bo wiadomo że jemu wolno wszystko

Punkt 2. nie wiem do czego służy i jak ma być stosowany.
Punkt 3. no super pomysł, tylko nie trzeba było niczego zmieniać, bo taki istnieje od dawna. A jak się nie egzekwuje istniejących przepisów, to wprowadzenie nowych w niczym nie pomoże.
Punkt 1. Zasadniczo sam zamysł jest ok. Tylko jak wyżej: Dziś można karać za dyskusje a gadać powinien jedynie kapitan. I co to zmienia, skoro taki Vinicius potrafi z pianą na pysku polecieć na sędziego i się do niego drzeć i nie dostać kartki?

Pamiętajcie, że mówimy jak na razie o zmianach na niższych szczeblach ligowych. Pewnie dopiero po tych testach zostanie to wprowadzone do najlepszych rozgrywek. ;)

Czyli Ter Stegen nie będzie kapitanem :/ Pamiętam jak dostał kiedyś kartkę za to że podbiegł do sędziego - przepisy mówią że jeśli bramkarz wychodzi z pola karnego to z automatu żeby podważać decyzje sędziego - w ten sposób odbieramy sobie możliwość jakiejkolwiek rozmowy
to nie rugby, gdzie sędziów się szanuje. Przepis ten będzie w piłce nożnej martwy jak przepis z karnym i linią

Pierwsze dwie zmiany zupełnie niepotrzebne/bez znaczenia, natomiast zdecydowanie najciekawsza jest ta ostatnia

W takim razie warto będzie pomyśleć nad przekazaniem opaski kapitańskiej któremuś z zawodników z pola.

I bardzo dobrze a nie leci 20 chłopa i każdy coś tam mialczy