Barcelona jednak nie usunęła Daniego Alvesa z listy klubowych legend? [Aktualizacja 19:36]

Dariusz Maruszczak

27 lutego 2024, 19:36

UOL Esporte

239 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona zareagowała na wyrok skazujący Daniego Alvesa na 4,5 roku więzienia. Jak zauważa brazylijski portal UOL Esporte, Brazylijczyk został usunięty z listy klubowych legend.

Alves został umieszczony wśród historycznych piłkarzy na oficjalnej stronie internetowej Blaugrany w 2022 roku, gdy po raz drugi opuścił klub. Z grona gwiazd z ostatnich lat, tego zaszczytu dostąpili tacy gracze jak Jordi Alba, Sergio Busquets, Gerard Piqué, Leo Messi, Luis Suárez czy Andrés Iniesta. Po czwartkowym wyroku skazującym Daniego Alvesa na 4,5 roku więzienia za napaść na tle seksualnym Barça postanowiła jednak usunąć prawego obrońcę z tego zestawienia.

UOL Esporte ustalił, że decyzja była przedmiotem debaty w klubie od stycznia ubiegłego roku, gdy Alves został aresztowany. Po wyroku sądu wreszcie się na to zdecydowano. Nie jest to jedyne działanie względem Brazylijczyka. Jak donoszą media, mieszkańcy Bahii, gdzie Alves grał przed przeniesieniem się do Europy, domagają się usunięcia pomnika piłkarza, który był już obiektem różnych ataków. Decyzja w tej sprawie ma zapaść wkrótce.

Aktualizacja

Wtorek, 27 lutego
19:36
Na oficjalnej stronie internetowej FC Barcelony wizerunek Alvesa nadal widnieje wśród "Legendarnych piłkarzy".

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pytanie do osób uważających że powinno się oddzielać życie prywatne od boiskowego:
Co by musiał zrobić Alves żebyście stwierdzili że to jednak przesada i trzeba się go z historii klubu pozbyć?

Legendarny zawodnik Barcelony, najlepszy prawy obrońca klubu. Skazany za gwałt w procesie poszlakowym, gdy nie był już zawodnikiem FC Barcelona. Tak to każdy z nas powinien rozumieć.

Dani Alves to SKAZANY PRZESTĘPCA, który dopuścił się gwałtu. Skazany w procesie w którym waszym zdaniem pchająca się po pierwsze strony gazet i hajs dziewczyna, od początku zachowywała anonimowość i zrezygnowała z odszkodowania (nie licząc 150 tysięcy które milioner Alves wpłacił jej żeby kupić sobie kilka lat mniej w pierdlu). Skazany w procesie, w którym chyba pięciokrotnie zmieniał zeznania, a w którym dziewczyna, jej kolezanki i personel utrzymywali stały opis wydarzeń. Skazany w procesie, w którym były dowody, przesłuchania, rozprawy i tona profesjonalnego śledztwa.
Mes que un club - coś więcej niż klub. Ten cytat nie pozwala mi tak jak część was sugeruje oddzielić tego co Alves dał nam piłkarsko od tego co właśnie zrobił. FCB zawsze stała po stronie uciskanych i uciśnionych. Od lat wspiera rozwój kobiecego footbolu. SKAZANY GWAŁCICIEL nie może być jego legendą.
Nie zapraszam do dyskusji

Czytając posty na La Rambli nikogo nie powinno dziwić że ludzie będą go bronić.
Tu nie jeden szansę na obcowanie z kobietą będzie miał tylko wtedy gdy ona będzie upojona albo gdy on użyje siły...
Kolejny po Robinho co chciał zwiać do Brazylii, 6 wersji historii a finał taki że własna żona go zostawiła.

Redaktorzy zamknijcie ten temat i już go nie wspominajcie, bo wiele osób na tej stronie nie potrafi zrozumieć, że gość został skazany za gwałt i w tym momencie z automatu powinien być zapomniany. A osób, które bronią go i tłumaczą to już wyższy poziom odklejenia? Pisanie o oddzielaniu życia prywatnego od sportowego itp. Czyli co swoim synkom będziecie w pokoju plakaty wieszać? Co się z wami dzieje? Niemcy niech czczą Hitlera bo może i człowiek zły ale ładnie malował i za to go podziwiam?(z dupy przykład). ZŁA SIĘ NIE USPRAWIEDLIWIA! ZŁO SIĘ POTĘPIA. To jest normalna ludzka reakcja, całej reszcie z jednej strony nie życzę a z drugiej oby żaden z was nie musiał przypomnieć sobie własnych słów odnośnie tej sytuacji i jeszcze raz ich mocno przemyśleć.

Powiem tak Matadona ćpał i jest legenda świata. Jak taki człowiek może nim być? Skoro może to i Alves może być legendą Barcy . Tylko nie piszcie że Diego nikomu krzywdy nie zrobił bo tego nie wiecie to raz a dwa według wielu osób legenda musi być nieskazitelną a Maradona taki nie był. Zapraszam do dyskusji .

Był bardzo dobrym piłkarzem i trzeba oddzielić osiągnięcia na boisku od tego co zrobił poza nim. Ta sprawa też nie była taka prosta do wyjaśnienia, było sporo niejasności. Nie chcę go bronić ale ogólnie jest sporo przypadków gdzie panienka pcha się do łóżka jakiegoś celebryty z pierwszych stron gazet a potem robi aferę z tego na cały świat. Już nie mówię o tych co nagle sobie przypominają że dwadzieścia lat temu zgwałcił ich jakiś aktor, piłkarz itp Często takie sprawy kończą się przed rozprawą czyli wpada duża sumka na konto i babka wycofuje zeznania. Dla mnie będzie legendą bo udawanie że się nie pamięta co robił na boisku to jest słabe.

To już nie legenda, tylko mniej niż zero, element do zapomnienia.

Szkoda , że przez takie zdarzenie , które jak wskazuje proces miało niestety miejsce , taki człowiek jak Dani Alves stracił praktycznie wszystko na co cieżko latami pracował. Szkoda , że w takiej sytuacji , wkład Daniego Alvesa w pomoc charytatywną przez lata na rzecz potrzebujących jest praktycznie wymazany. Szkoda , że wszystkie „dobre momenty i uczynki „ w świecie piłkarskim a przede wszystkim te z ludzkiego serca zostają w jednej chwili wykreślone z życiorysu przez większość społeczeństwa. I tak już kończąc wpis :” sukces ma wielu ojców a porażka jest sierotą „

Wczoraj jeszcze był usunięty

Który z Was którzy tak bardzo bronią Alvesa, powiedziało by w twarz swojej córce lub partnerce, że facet który zgwałcił kobietę jest dla Was i tak legendą?

Chcę przypomnieć, że stronom przysługuje jeszcze odwołanie. Tak więc to orzeczenie nie musi wcale kończyć sprawy. W mojej opinii zasadnym by więc było, poczekać z wszelkimi decyzjami przynajmniej do uprawomocnienia wyroku.

Ludzie on został skazany czyli dopuścił się tego gwałtu. Wcześniej można było gdybać. Komentarze tutaj idealnie odzwierciedlają fakt ze współczesny świat ma mega problem z rozpoznawaniem autorytetów od polityki przez różnego rodzaju gwiazdki po sportowców. Skoro to jest taki problem ze tego nie czujemy to powinniśmy to mieć na lekcjach w podstawówce. Autorytetami powinni być ludzie którzy oprócz kopania piłki nie robią innym krzywdy - to jest że tak powiem sedno.

Ma ktoś dowód na to co się wydarzyło ?

To oceniamy za piłkarza czy za zachowanie.
Tak jak w szkole oceny 5 a zachowanie na 1 lub 2 tak?
Zrobił to po zakończeniu kariery dla barcy więc?

Trzeba być moralnym zerem bez kręgosłupa moralnego, żeby uważać to działanie za niewłaściwe. Przestańcie pieprzyć głupoty, że liczy się to, jak grał, a nie jakim jest człowiekiem. Zgniły od środka człowiek nie zasługuje na bycie autorytetem, jak dobrze by nie kopał piłki, a pozostawienie go jako legendy skłania do traktowania go jak autorytet.

Zachowanie klubu jest dobre pod tym względem, że poczekali do wyroku, a nie skasowali go od razu, jak tylko pojawiły się oskarżenia. Wiele innych klubów nie miało podobnego podejścia. Co do twierdzenia niektórych, że Alves był i jest naszą legendą, to mam pytanie - Figo także? Czy tutaj wybieramy hipokryzję? Bo gwałt to jednak dla Was niższy kaliber, niż zmiana barw na te znienawidzone?

Chyba ich grubo pojebało. Alves był i jest naszą legendą i jedną z największych gwiazd na pozycji bocznego obrońcy w historii.

Z całym szacunkiem dla jego piłkarskiej kariery, ale za to , za co został skazany , klub postąpił właściwie. Chyba żaden klub nie chciałby być kojarzony z byłym piłkarzem skazanym na więzienie , i to jeszcze za gwałt.
Także , sorry Dani , sam jesteś sobie winien. Mniej czy więcej winny , ale spieprzyłeś wszystko to na co całe życie pracowałeś ! Przegrałeś !

jak dla mnie dalej jest legendą klubu patrzymy na aspekty czysto piłkarskie a nie życie prywatne trochę podobna sprawa do sprawy Robinho

I bardzo dobrze, legendą i ambasadorem klubu nie zostaje się na całe życie - piłkarsko dokonał bardzo dużo, ale nie dziwię się, że klub nie chce być z nim teraz kojarzony

Widzę, że tu nadal ludzie dodają zbędne komentarze, a Dani póki co nadal widnieje na oficjalnej strony Barcy
https://www.fcbarcelona.com/en/club/history/legendary-players
https://www.fcbarcelona.cat/ca/club/historia/jugadors-historics
https://www.fcbarcelona.es/es/club/historia/jugadores-historicos
Brakuje go jedynie we francuskiej wersji językowej, która i tak różni się mocno od wyżej wymienionych
https://www.fcbarcelona.fr/fr/club/histoire/legendes

Bez sensu
To co zrobił czy nie zrobił w życiu prywatnym w żadnym wypadku nie powinno wpływać na to co zrobił jako piłkarz w swojej karierze zawodowej dla naszego klubu itd
Ale to tylko moje zdanie

" na szczęście pracujesz całe życie a na nieszczęście sekunde "

Brawo , brawo , brawo

Chyba tylko w Polsce co niektórzy idioci wierzą że on jest niewinny

Metody jak za Stalina. Nazwisko z wszelkich archiwalnych składów tez usunięto? Zdjęcia przerobiono i zamiast Alvesa jest Blake Carrington z Dynastii?

Mega pilkarz i dobry imprezowicz. Ja bym zbil z nim pięć wbrew wszystkim spoleczniakom co zapomnieli na jakim swiecie zyja

Barcelona nie jest w stanie usunąć Alvesa z grona klubowych legend ;) To nie jest lista VIP, na którą można kogoś wpisać ot tak, tylko efekt ciężkiej pracy, poświęcenia i zdobytych dla klubu trofeów. Dani jest najlepszym prawym obrońcą w historii piłki, a co za tym idzie również i Barcy.

Prawidłowo. A on powinien siedzieć dużej niż te 4 lata, upiekło się mu.

Bardzo dobra decyzja. Klub to nie tylko gablota z tytułami, ale również wartości, które ze sobą prezentuje. Alves zszargał zasady klubu. W "Więcej niż klub" jest coś takiego jak "Więcej niż talent". Polecam zapoznać się z zakładką "Więcej niż klub".
Zszargał również jedną z pięciu wartości klubu: Pokora. I tutaj cytat:
"HUMILITY
Often when athletes, and people in general, achieve the goals they have set themselves, they start feeling superior in physical, moral, economic and other terms, and this leads them to forget certain values that have in all probability helped them to achieved those very goals: effort, perseverance, self-control, etc. "

Klub jest ważniejszy niż pojedynczy piłkarz. Bardzo dobra decyzja.

sam sobie jest winien .... nie jest mi żal diabłą tasmańskiego :D C hociaż grajkiem był kozak

Oczywiście "pechem" Alvesa, jako bogatego gwałciciela, jest fakt że nie trafił na kobietę taką, jak CR7, która seks nie do końca za zgodą, wykorzystała do wydojenia sprawcy a na ukaraniu go, jej nie zależało. Teraz jedyną konsekwencją jest to, że CR7 nie może wjechać do USA bo grozi mu proces, a Alves siedzi w więzieniu.
Co do clue uważam, że absolutnie bez względu na gotowość ofiary do zadowolenia się zadośćuczynieniem, sprawca powinien ponosić karę.

Są kary oficjalne i są kary symboliczne.
Alves odwalił taką akcję, że wiele kar poza wyrokiem go spotka.
Trudno mi sobie wyobrazić, że np. Barcelona wrzuca teraz na swoje media wesołe posty z golami czy asystami Alvesa.
W piłkarskiej pamięci będzie, ale chyba już nie powinien być na pierwszych stronach.

Jezu, ludzie (ci, którzy są oburzeni tą decyzją) - weźcie proszę głęboki oddech, zjedźcie może coś dobrego, pójdźcie na spacer, na siłkę czy pobiegać, bo chyba potrzebujecie na chwilę się zatrzymać i przemyśleć kilka spraw.

Legenda klubu to ktoś, kto będzie wzorem dla przyszłych pokoleń, kto nie tylko był świetnym kopaczem, ale przede wszystkim prezentował wartości jako człowiek, które warto pochwalać. Jeśli legenda pojawia się w okolicy Camp Nou to będzie bez zawachania zaproszona na mecz / na trening / na spotkanie z fanami i każdemu z tych wydarzeń będą towarzyszyć jedynie pozytywne emocje. Czy z Danim by tak było? Oczywiście, że nie - to jest gwałciciel. Nie jest TYLKO gwałcicielem, jest też byłym genialnym piłkarzem, ale jest gwałcicielem.

Kolejna rzecz - za 10-15 lat będzie kolejne pokolenie młodych chłopaków i dziewczyn w szkółce Barcelony. Będą sobie mijać pominiki i słuchać o legendach klubu. No i wyobrażacie sobie, że taki 12-latek np. czyta sobie o tej osobie z pomnika, Danim Alvesu, a tam jako jedna z pierwszych informacji wyskakuje, że zgwałcił i zaatakował kobietę na imprezie. No przecież to jest absurd.

Serio - nikt mu nie odbiera tego, że umiał grać w piłkę i wygrał masę trofeów. Ale na Boga - został SKAZANY za gwałt, mało tego - sam kilkukrotnie zmieniał zeznania w absurdalny sposób, MAŁO TEGO - kobieta nie chciała X pieniędzy zadośćuczynienia za wycofanie zarzutów. Dobrze, że jego imię jest mieszane z błotem, bo gwałt i przemoc na tle seksualnym to naprawdę paskudna rzecz, którą trzeba tępić.

Brazole to inny świat

Jak czytam niektóre komentarze to flaki mi się wywracają…
Każdy dobrze wie, że Alves u nas grał i każdy dobrze wie jak grał.
Teraz nie ma to kompletnie żadnego znaczenia, bo czyn którego się dopuścił zmazał wszelkie pozytywne skojarzenia z tym człowiekiem.
Słuszna reakcja klubu.

Bardzo dobrze gwałt to gwałt nie ważne czy popełnia biedny czy bogaty tak samo karać zniszczył swój pomnik na własne życzenie. Jeden z najlepszy jak nie najlepszy prawy obrońca w historii piłki nożnej ale poza boiskiem zwykły ścierwo i gwałciciel. Każdy kto go broni ma ładnie najeb... w głowie

Chcąc, nie chcąc i tak Alves jest legendą Barcy.

Tak nawiasem mówiąc, to myślę, że Alves sam może nie pamiętać co tam się stało i sam nie wie czy jest gwałcicielem, to by tłumaczyło 10 wersji

Nie potrzebna tragedia.. Niestety.

Za 4 i pół roku (no może po tym jak ucichnie w mediach jego wyjście z więzienia, a Barcelona będzie bogata, nic i nikt nie zaszkodzi wizerunkowi) znowu go przywrócą.

Jeśli to co mu zarzucają się faktycznie wydarzyło (a mam nadzieję że sąd dokładnie zbadał tą sprawę) to stracił mój szacunek na zawsze (i każdego normalnego człowieka).
Z drugiej strony co innego dzieło a co innego artysta i na pewno jest legendą pod względem sportowym i osiągnięć. Czy powinni go skreślić? Nie mnie oceniać mądrzejsi podjęli taką decyzję. I tak zawsze będzie się kojarzył z Barceloną.

Swoją drogą ciekawe czy gdyby przypatrzeć życie całej tej listy to inni też nie powinni wylecieć.

Tak jeszcze dodam dla wszystkich którzy przyklasnęli tej decyzji, że na liście tych legend nadal znajduje się człowiek który zabił człowieka pędząc sportowym wozem i także miał postawione zarzuty o gwałt (tylko taka różnica, że w innych czasach to było). I tu już jest cicho, jest OK, bo to dziś nie jest takie medialne. Tu już to klubowi wcale nie przeszkadza. Ale cicho już o tym.
Edit - jeszcze zapomniałem, że był też złapany na jeździe po pijaku, przyłapany wraz z innymi graczami na korzystaniu z usług prostytutek itd. I co najlepsze to robił to w czasie gdy był graczem klubu Normalnie kryształowa postać, legenda. A Alves już nie. Bo dziś to głośny temat, to klub musi pod publiczkę go wykreślić. Spoko

Tak trochę nieeleganckie zachowanie ze strony klubu. Coś co wykracza poza sport i klub nie powinno rzutować na jego przeszłość sportową. Nic nie zmieni tego jak wiele klub zawdzięcza Alvesowi. Niby takie symboliczne docenienie jego dokonań, a potem jednak - "nie- nie zasługujesz na to miano".

Niech pierwszy rzuci kamieniem ten kto nie popełnia błędów.
Macie twarde dowody na to co się zdarzyło ?
To jest szok jak łatwo pomówić mężczyzn
Top 10 bramek Alvesa https://www.youtube.com/watch?v=V0rb3OhKSYQ

Brawo dla klubu, tego oczekiwałem. Jestem dumny z tego działania, bo szczerze sądziłem że tego nie zrobią.

Szczerze gdybym miał w ciemno wytypować, który zawodnik Barcy od 2000 roku do teraz może się dopuścić takiego czynu, to Alves by był bliżej końca niż początku tej listy. Zawsze uśmiechnięty, zgrywał dobrego człowieka dla innych itd. To tylko pokazuje, jak się można pomylić.

Dla mnie zawsze będzie legendą i żaden wyrok tego nie zmieni.

Piękny upadek byłej legendy.

Gardze takimi ludzmi.

Brawo Barca

Legendą zostanie u nas na zawsze !!!! to był nasz najlepszy bocznym obrońcą w historii, jego gra była porywająca, to co zrobił oczywiście jego zachowanie ma być potępione, lecz co do jego oddania, zaangażowania i zachowania jak był u nas, nie ma się do czego przyczepić....

Swoją drogą to ciekawe, że do grona legend zaliczono Ronaldo, który grał tutaj sezon, a nie zaliczono np. Rakiticia czy Pedro.

Jest mi to obojętne, ale dobrze że Barcelona odcina się od takich świń jak Alves.