Catalunya Radio: Wielkie marzenie Joana Laporty przed końcem kadencji

Mateusz Doniec

23 lutego 2024, 11:30

Sport, Catalunya Radio

40 komentarzy

Fot. Getty Images

Po długim okresie, w  którym La Masia nie dostarczała tak wielu utalentowanych graczy do pierwszego zespołu, szkółka Barçy znów błyszczy. Zaczęło się od awansów Ansu Fatiego Alejandro Balde i Gaviego, a teraz wybili się tacy gracze jak Lamine Yamal, Pau Cubarsi, Hector Fort, Fermin López czy Marc Guiu. Prezydent Joan Laporta ma w związku z tym pewne marzenie...

Jak donoszą dziennikarze Catalunya Radio w podcaście "Barça Reservat", marzeniem prezydenta Joana Laporty jest ujrzenie jeszcze przed końcem swojej kadencji w 2026 roku jedenastki pierwszej drużyny Barçy złożonej wyłącznie z wychowanków. Do tej pory taka sytuacja miała miejsce jedynie raz, 25 listopada 2012 roku, kiedy to Tito Vilanova dyrygował zespołem złożonym z samych wychowanków La Masii.

Na mecz z Levante Vilanova wystawił od pierwszej minuty 10 wychowanków i Daniego Alvesa. Jednak już w 15. minucie Brazylijczyk musiał opuścić boisko i zmienił go Martín Montoya. Jedenastka wyglądała wtedy następująco: Víctor Valdés - Martín Montoya, Gerard Piqué, Carles Puyol, Jordi Alba - Xavi Hernández, Sergio Busquets, Andrés Iniesta - Leo Messi, Cesc Fàbregas, Pedro Rodríguez. Oglądaliśmy ją do 74. minuty, kiedy to Adriano zmienił Jordiego Albę.

Czy taki wyczyn byłby możliwy obecnie? W bramce trener miałby spory wybór między Iñakim Peñą, Anderem Astralagą, Diego Kochenem czy Aronem Yaakobishvilim. Na prawej obronie mógłby zagrać Hector Fort, a na lewej Alejandro Balde lub Alex Valle, jeśli wróci na stałe z wypożyczenia. Na środku defensywy jedynym obecnie wychowankiem jest Pau Cubarsi, choć sama strona internetowa Barçy przybiła pieczątkę "Made in La Masia" Ronaldowi Araujo, co jest raczej działaniem na wyrost, ponieważ Urugwajczyk nie grał w sekcjach młodzieżowych klubu, a jedynie w rezerwach. Być może trzeba byłoby poczekać do przyszłego sezonu i ewentualnych powrotów Erica Garcíi bądź Chadiego Riada.

W pomocy "pewniakami" byliby Gavi i Fermin López, a towarzyszyć im mogliby np. Sergi Roberto, Oriol Romeu, Marc Casadó, Marc Bernal, Aleix Garrido czy Pau Prim. Wychowankowie w linii ataku to obecnie tylko Lamine Yamal i Marc Guiu, choć w przyszłym sezonie mógłby dołączyć do nich Ansu Fati.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

biorąc pod uwagę sytuację finansową klubu to może się tego doczekać :P
« Powrót do wszystkich komentarzy