Ronald Araujo: Myślę, że mogliśmy wygrać. To trochę gorzkie uczucie [wypowiedzi pomeczowe]

Mateusz Doniec

21 lutego 2024, 23:08

Marca

4 komentarze

Fot. Getty Images

Barcelona zremisowała na wyjeździe z Napoli 1:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Co o tym spotkaniu mówią zawodnicy?

Ronald Araujo:

- Jestem trochę smutny z powodu wyniku. Myślę, że mogliśmy wygrać. Graliśmy bardzo dobrze, zwłaszcza przez pierwsze pół godziny. Graliśmy przeciwko świetnej drużynie, a teraz zagramy w domu z naszymi kibicami. Damy z siebie wszystko, aby przejść dalej. Myślę, że mogliśmy wygrać. To trochę gorzkie uczucie

- Jest trochę źle z powodu straconego gola, ale musimy iść dalej. Pokazaliśmy, że jesteśmy świetnym zespołem i możemy rywalizować. Nie udało nam się ich trochę spowolnić w trakcie meczu. Będziemy pracować nad większym posiadaniem piłki. Wszystko jest wciąż żywe. Jeśli jestem sprawny fizycznie, mogę dać z siebie wszystko i to jest najważniejsze.

Robert Lewandowski:

- Myślę, że zagraliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie i powinniśmy byli strzelić więcej goli. Myślę, że po golu na 1:0 zagraliśmy zbyt defensywnie i Napoli podeszło nieco wyżej. Przed nami drugi mecz w Barcelonie i mam nadzieję, że wygramy, bo to dla nas bardzo ważne.

- Czuję się bardzo dobrze, również fizycznie. Mamy wielu młodych zawodników i potrzebujemy trochę czasu. To nie to samo, co w LaLidze. Myślę, że w drużynie jest duży potencjał, a teraz mamy dwa długie tygodnie na przygotowanie się do rewanżu.

- Musimy się wzmocnić jako zespół. Staram się pomagać młodym zawodnikom swoim doświadczeniem. Pedri jest bardzo dobrym zawodnikiem i zawsze oczekujemy od niego wysokiego poziomu. Jestem pewien, że w kolejnych meczach będzie grał lepiej.

- Jestem półtora roku w Barcelonie i ważne było, aby nauczyć się języka, aby rozmawiać z kolegami z drużyny.

Xavi w strefie mieszanej:

- Myślę, że kiedy strzelasz gola na 1:0, robisz tą najtrudniejszą rzecz. Broniliśmy dobrze... Nasz styl gry działał bardzo dobrze. Musieliśmy rywalizować i uspokoić grę, a zawodnicy musieli wykazać się skutecznością, aby zamknąć mecz. Przegapiliśmy ten moment. Dominowaliśmy przez 75 minut, ale spójrzmy na ich pierwszy strzał na bramkę, to jest Liga Mistrzów. Brakowało nam tego momentu, gry na połowie przeciwnika. Drużyna wyglądała dobrze, stworzyliśmy wiele szans. Zasłużyliśmy na więcej, ale musimy strzelać bramki i nie możemy się poddawać.

- Myślę, że stworzyliśmy wiele szans, w grze pozycyjnej i w wysokim pressingu, odzyskując piłki. Byliśmy bardzo dobrzy w tym, co sobie wyobrażaliśmy na ten mecz. Szkoda, bo zasłużyliśmy na zwycięstwo. Brakowało nam kontroli nad piłką po golu na 1:0. To jedyna rzecz, której nam dzisiaj zabrakło.

- Wynik nie pokazuje, że mieliśmy rację. Szkoda. Byliśmy bardzo dobrzy, ale po bramce już nie. Wtedy powinniśmy byli bardziej dominować. Właśnie wtedy powinniśmy byli bardziej dominować, a Napoli zaczęło atakować i straciliśmy gola. Nie byliśmy skuteczni, tak jak przez większość sezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Barcelona tradycyjnie po wyjściu na prowadzenie włączyła tryb ,, przetrwanie " który nie za bardzo działa.

Mecz byłby lepszy gdyby było więcej dobrych podań , a tak Napoli jest do ogrania w Barcelonie .

„Jeszcze gdy chodziłem do podstawówki, to był tam taki Paweł, i ja jechałem na rowerze, i go spotkałem, i potem jeszcze pojechałem do biedronki na lody, i po drodze do domu wtedy jeszcze, już do domu pojechałem."

Uje, muje, dzikie węże. Co oni p/dolą. Nie ma żadnego pomysłu na budowę ataku pozycyjnego, co to było w drugiej połowie ja się pytam za podawanie do przeciwnika???
Gdzie jest kolektywne przejście z obroby do ataku, gdzie jest płynność i gdzie jest pomoc jak chcemy budować akcje od początku? Kamera obejmuje 3/4 boiska, a w kadrze nie widać pomocy, która cofnęła by się po piłkę, albo pokazała do gry, co to kurwa jest?
Chujowy mecz i tyle. Dziękuję dobranoc, nie da się tego oglądać, ja sobie robię przerwę do nowego sezonu