Fatalne statystyki Barcelony w Lidze Mistrzów na Półwyspie Apenińskim

Tomasz Jastrzębski

21 lutego 2024, 18:00

Sport

1 komentarz

Fot. Getty Images

Dzisiejszy mecz z Napoli niesie ze sobą wiele trudności, a jak pokazuje historia, Barça ma wielkie problemy z wygrywaniem w Lidze Mistrzów we Włoszech. Na 25 takich pojedynków udało się jej wygrać zaledwie sześć, co nie jest optymistycznym prognostykiem przed dzisiejszym starciem w Neapolu.

Historia pokazuje, że Półwysep Apeniński nie jest zbyt gościnnym miejscem dla Barçy w Lidze Mistrzów. Pełna statystyka przedstawia się następująco: sześć wygranych, siedem porażek i 12 remisów, a dodatkowo niekorzystny jest również bilans bramkowy: 25 strzelonych i 31 straconych. Jeszcze gorzej wygląda historia spotkań w fazie pucharowej tych rozgrywek, w której to Barcelona wygrała tylko dwa razy na dziesięć meczów. Co ciekawe, były to dwukrotnie przeciwko Milanowi (w 1959 oraz 2006 roku).

Mediolan jest jedynym włoskim miastem, w którym udało się wygrać Barcelonie w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, a jeśli chodzi o fazę grupową, to zwyciężyła również w Udine i w Rzymie. Chociaż grała też w Turynie, Neapolu i Florencji, to nie zdołała tam wygrać. Ostatnim razem na tym etapie rozgrywek miała okazję  grać właśnie z Napoli i w pierwszym spotkaniu padł remis (1:1), ale cały dwumecz zakończył się dla Blaugrany bardzo pomyślnie, gdyż w rewanżu zwyciężyła 3:1. Niestety w kolejnej rundzie została całkowicie upokorzona przez Bayern (2:8), więc z tamtym awansem nie łączą się specjalnie dobre wspomnienia.

Czy i tym razem będzie podobnie? Forma Barçy pozostawia wiele do życzenia i nawet jeśli przejdzie do kolejnej rundy, to może trafić na rywali, którzy, w przeciwieństwie do Napoli, nie będą w tak słabej dyspozycji i wtedy może dojść do kolejnej europejskiej kompromitacji. Najpierw jednak trzeba poradzić sobie z Napoli i tym samym spełnić założenie w budżecie, który zakładał awans do ćwierćfinału. Kłopoty finansowe Barcelony sprawiają, że culés nie mogą myśleć jedynie w kategoriach sportowych i muszą się martwić o sytuację ekonomiczną klubu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

W fazie grupowej LM graliśmy z Juventusem i wygraliśmy na jego terenie 2:0, by u siebie przegrać 3:0.
@Redakcja