Barcelona – Granada: najlepsze, najgorsze wg FCBarca.com

Błażej Gwozdowski

11 lutego 2024, 23:39

24 komentarze

FC Barcelona

FCB

Herb FC Barcelona

3:3

Herb FC Barcelona

Granada CF

GRA

  • Lamine Yamal 14', 80'
  • Robert Lewandowski 63'
  • 43' Ricard Sanchez 
  • 60' Facundo Pellistri 
  • 66' Ignasi Miquel 
  • Niedziela, 11 lutego 21:00
  • Estadi Olímpic Lluís Companys
  • Canal + Sport

Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego pojedynku z Granadą zdaniem Redakcji FCBarca.com?

Najlepsze: Lamine Yamal

Można mieć wątpliwości, czy to coś pozytywnego, że nie tyle najjaśniejszym, co w zasadzie jedynym prawdziwym pozytywem po rywalizacji na własnym boisku z fatalną Granadą jest występ 16-latka. Lamine Yamal potwierdza w każdym kolejnym meczu, że jest piłkarzem unikalnym. Wciąż brakuje mu doświadczenia, ale prezentuje niezwykle szeroki wachlarz umiejętności. Dzisiaj zdobył dwie bramki, a spokojnie mógł zakończyć mecz z hat-trickiem i asystą. Ma wszystko, by w ciągu kilku lat stać się jednym z najlepszych skrzydłowych w Europie. To wielkie szczęście, że w obliczu problemów finansowych Barcelona może liczyć na takie perełki.

Najgorsze: niedługo wraca Liga Mistrzów 

Można by teraz zacząć po kolei wymieniać piłkarzy, którzy zawiedli, a następnie zlinczować Xaviego. Może nawet trzeba, ponieważ na chwilę obecną ten zespół praktycznie nie funkcjonuje. Najgorsze jest jednak to, że niebawem wraca Liga Mistrzów, rywalem jest bardzo przeciętne Napoli, a w Barcelonie nie ma nadziei na to, że do tego czasu coś się poprawi. Aktualnie nie ma w tych europejskich rozgrywkach drużyny, która powinna się obawiać ekipy Xaviego. To raczej my możemy bać się prawdziwej kompromitacji. Druga połowa trwającego sezonu jest dla kibiców Barcelony niczym najgorszy koszmar – żenujący styl, kompromitujące porażki i drżenie o wynik z zespołami, w których pierwsze skrzypce grają piłkarze za słabi kiedyś na rezerwy Barçy. Niech to się już skończy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Xavi tym swoim ogłoszeniem załatwił wszystkich i sciągnął presje przede wszystkim z zarządu a nie z druzyny. Bo po każdym takim meczu należało by go wyjebać z miejsca a tak to kóźwa nas przez te pół roku tak ogarnie że sie do Ligi Europy nie załapiemy. Mieronta jako trener straszna. Do tego infantylne wywiady.
« Powrót do wszystkich komentarzy