Xavi: Nie mieliśmy złej pierwszej rundy, ale Girona i Real były na nadzwyczajnym poziomie

Tomasz Jastrzębski, Dariusz Maruszczak

6 stycznia 2024, 23:30

youtube.com

67 komentarzy

Fot. Getty Images

Xavi podczas konferencji prasowej przed meczem z Barbastro potwierdził absencję Lamine Yamala i wypowiedział się na temat stanu zdrowia João Cancelo, Iñigo Martíneza i Alejandro Balde. Trener nie uważa, żeby pierwsza runda była zła w wykonaniu Barcelony, tylko tłumaczy, że to Real i Girona mają niezwykłe wyniki. Xavi przyznał również, że chciałby, aby Sergi Roberto przedłużył kontrakt z klubem. 

[Marta Mauricio, Barça Studios] W poprzednich sezonach zdarzało się, że Barça cierpiała na tym etapie rozgrywek Pucharu Króla, jak choćby rok temu przeciwko Intercity. Myślisz, że jutro może być podobny mecz?

Xavi: Tak, ponieważ mamy bardzo mało do wygrania, a dużo do stracenia. Jesteśmy wyraźnymi faworytami i gramy na innym poziomie rozgrywek. Tego rodzaju mecze zawsze są skomplikowane. Musimy być bardzo skoncentrowani, gdyż oni będą właściwie rozgrywali mecz swojego życia, na własnym stadionie i dadzą z siebie wszystko. Są przyzwyczajeni do bezpośredniego futbolu i analizowaliśmy ich grę. Już rok temu sporo nas kosztowała wygrana z Intercity, więc poprzednie lata pokazują nam, że będzie to skomplikowane spotkanie. Rozpoczynamy te rozgrywki z wielkimi ambicjami i oczywiście chcemy je wygrać. To bardzo ważny tytuł dla zawodników.

[Xavi Campos, Catalunya Radio] Czy Lamine Yamal jest zawieszony? Dlaczego nie możesz jutro na niego liczyć?

Tak, to było jasne od jakiegoś czasu. W poprzednim sezonie dostał czerwoną kartkę w meczu Juvenilu w tych rozgrywkach i ma dwa spotkania zawieszenia. Nie może zagrać w tym oraz następnym meczu w Pucharze Króla.

[Laia Col, RAC1] Możesz nam potwierdzić, że Cancelo przegapi Superpuchar z powodu swojej kontuzji? Czy jego uraz oznacza powrót do gry trzema środkowymi obrońcami?

Cancelo czuje się dobrze i ma dobre odczucia. Jego występ w Superpucharze nie jest wykluczony. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to będzie podróżował z drużyną i zobaczymy jakie będą odczucia, ale na ten moment są one bardzo dobre.

[Santi Ovalle, Cadena SER] Chciałem się dowiedzieć co się dzieje z Alejandro Balde, ponieważ powiedziano nam, że nie ukończył dziś treningu. Czy spodziewasz się, że jutro będziesz mógł na niego liczyć?

Tak, chcemy go umieścić na liście powołanych. Zobaczymy jak będzie się czuł jutro, ale po prostu źle się poczuł w trakcie treningu i wrócił do domu. Wszystko z nim w porządku i oczekujemy, że będzie jutro wśród powołanych.

[Laura Brugues, TV3] Czy jutro jest idealny mecz dla Vitora Roque, żeby zagrać od pierwszej minuty czy jeszcze musi poczekać?

Uważam, że pod względem fizycznym potrzebuje jeszcze, żeby być w rytmie meczowym, ale na pewno dostanie jakieś minuty. To idealne spotkanie dla tych, którzy grają mniej oraz na to, żeby próbować różnych rozwiązań. Jednak na pewno nie będzie nam łatwo awansować i to właśnie powiedziałem zawodnikom. Rok temu, w starciu z Intercity, nie było łatwo i musimy być bardzo skoncentrowani, jeśli chcemy przejść dalej.

[German García, Radio Nacional] Mówiłeś nam przed meczem z Las Palmas, że Iñigo Martínez będzie dostępny na jutrzejszy mecz. Czy możesz to dziś potwierdzić?

Tak, jest na liście powołanych. Na pewno dostanie jakieś minuty. Czuje się bardzo dobrze i jego strata była dla nas odczuwalna. Brakowało nam jego charakteru, jego zdolności przywódczych. Przed kontuzją był w doskonałej formie i jego powrót jest świetną wiadomością dla grupy. Jest wielkim liderem drużyny.

[Victor Navarro, Cadena COPE] Chciałem zapytać o sytuację Marca Guiu. Wrócił do Juvenilu i nie jest już z wami ani z Barçą Athletic. Czy chciałbyś mieć go do swojej dyspozycji? To decyzja klubu i kwestia zarządzania jego minutami? A jako że mamy dziś święto Trzech Króli, to czy jesteś zadowolony z prezentów, jakie ci przynieśli [zgodnie z hiszpańską tradycją, to 6 stycznia jest dniem, w którym dostaje się prezenty, a „przynoszą” je właśnie trzej królowie – Los Reyes Magos- przyp. red.] ?

Tak, jestem bardzo zadowolony. Byli bardzo hojni, więc musiałem zachowywać się bardzo dobrze, bo dobrze dostałem wiele prezentów. Jestem usatysfakcjonowany i muszę dalej się tak zachowywać (śmiech).  A jeśli chodzi o Marca Guiu, to jest to zawodnik, w którego bardzo wierzę, ale zdecydowaliśmy razem z osobami z obszaru sportowego, że wróci do Juvenilu, który ma ważny mecz na wyjeździe z Celtą, ale będzie dalej w dynamice pierwszej drużyny. Wiecie już, że bardzo w niego wierzę. W dniu, w którym strzelił bramkę przeciwko Athleticowi Bilbao, to ja zdecydowałem, żeby go wpuścić, więc nie mam wątpliwości. To piłkarz, którego lubię i może nam wiele dać, pomimo transferu Vitora Roque, który nie ma z tym nic wspólnego. To zawodnik na teraźniejszość i przyszłość.

[Alejandro Segura, Radio MARCA] Zawsze mówimy, że weterani są ważni w pewnych meczach. Jednak w meczu Pucharu Króla przeciwko drużynie z niższej klasy rozgrywek, jak istotni są zawodnicy, którzy zwykle grają dla Barçy Atlétic i są przyzwyczajeni do grania na tego typu stadionach?

Tak, zarówno ci, którzy grają w drugiej drużynie, jak i weterani. Myślę, że ważnym jest jutro, abyśmy mieli szacunek dla rywala. Jeśli będziemy myśleć, że będzie jutro łatwo, to pomylimy się i będzie to nasz pierwszy błąd. Trzeba szanować przeciwnika. Analizowaliśmy grę Barbastro i są rzeczy, które robią bardzo dobrze. Mają wiarę, odwagę i są agresywni. Oglądaliśmy mecz, w którym wyeliminowali Almeríę w poprzedniej rundzie. Będzie świetna atmosfera na stadionie i będzie to skomplikowany mecz. Ważne, żeby wszyscy zawodnicy byli całkowicie skupieni na meczu. To spotkanie eliminacyjne, więc jeden błąd może sprawić, że odpadniemy.

[Toni Juanmarti, Sport] Zostawiając jutrzejszy mecz na boku, chciałem zapytać o rynek transferowy. Uważasz, że klub powinien inwestować w młodych zawodników i patrzeć w przyszłość czy skupić się na bieżących problemach i sprowadzać zawodników, którzy od razu mogą dać jakość?

Po pierwsze, ludzie muszą wiedzieć, że jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji z powodu Finansowego Fair Play. Taka jest rzeczywistość. Zobaczymy, czy możemy się wzmocnić w tym okienku. Jednak podkreślam, że ze względu na kontuzję Gaviego, byłoby bardzo dobrze wzmocnić środek pola. Musimy ocenić sytuację, w której jesteśmy. Mamy stały kontakt z prezydentem, Rafą Yuste i Deco, pracując, żeby sprawdzić co możemy zrobić w tej kwestii. Ocenimy jakie mamy możliwości, ale obydwie rzeczy będą pozytywne, jak w przypadku Vitora Roque. To transfer również na teraz, ale przede wszystkim na przyszłość. Potrzebujemy wzmocnienia w pomocy na teraz, ale obie te opcje są mile widziane.

[Carlos Monfront, Jijantes] Trenowało z wami pięciu zawodników drugiej drużyny, a wśród nich był Marc Casado. Czy może otrzymać jutro jakieś minuty?

Mówiłem już wielokrotnie, że ma poziom sportowy, aby grać dla pierwszej drużyny. To piłkarz, którego lubię, jest odważny, ma charakter i zdolności przywódcze. Podoba mi się jego pozytywne podejście. Trenuje z nami często i znajduje się na liście powołanych, bo daje mi gwarancję. To zawodnik, który może być ważny dla zespołu.

[Gabriel Sans, Mundo Deportivo] Chcę zapytać o Sergiego Roberto. Ostatnio był w pierwszej jedenastce przeciwko Almeríi i Las Palmas. Jego kontrakt kończy się po tym sezonie. Czy rekomendowałbyś klubowi przedłużenie umowy?

Tak i w klubie już o tym wiedzą. Dla mnie jest to ważny piłkarz, który jest przykładem dla innych oraz kapitanem. Może on grać na wielu pozycjach i jest gwarancją. Dużo z nim rozmawiam w trakcie meczów i na treningach. Rozumie, co to znaczy grać dla Barçy i jakie są tu wymagania, zawsze jest gwarancją. Wiem, że często jest bardzo krytykowany, ale jest na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że przedłuży kontrakt z klubem.

[Juan Jimenez, AS] Po meczu z Las Palmas prosiłeś o szacunek dla zespołu, który jest urzędującym mistrzem. Macie 41 punktów. Kalkulujecie w szatni, jak dobra musi być druga runda, żeby mieć realne szanse na tytuł?

Uważamy, że musimy być lepsi, tak, to jasne, ale musimy poprawić siebie, bez myślenia o liczbach. Musimy iść krok po kroku. W końcu nadchodzą kolejne rozgrywki, będzie Superpuchar... Musimy iść meczu po meczu. Taki jest cel, być lepszym w drugiej rundzie. Powtórzyć takie mecze jak z Sevillą u siebie, z Athletikiem u siebie, z Atlético, nawet wiele minut ze starcia z Realem… Poszukać gry, która da nam osobowość i determinacje, żeby znaleźć bezpieczeństwo w końcowym wyniku. Jeśli trochę policzymy, poprzedni rok był niezwykły, to była czwarta najlepsza pierwsza runda w historii. Nie mieliśmy złej pierwszej rundy, ale Girona i Real były na nadzwyczajnym poziomie. Patrząc na inne ligi, widzisz wiele drużyn, które zdobyły mniej punktów niż Barcelona. Są jednak dwie ekipy, które znajdują się w niezwykłym momencie wyników, Real i Girona. Dlatego musimy się poprawić w drugiej rundzie, żeby być mistrzami.

[Guillem Borras, Iniestazo] Chciałbym zapytać o Gündoğana. Nie tyle o to, jak gra, ale jego rolę w szatni, jako doświadczonego piłkarza. Jak oceniasz Gündoğana w tym zakresie?

Dobrze, wiele nam daje, asysty, nawet gole, ostatnio zrobił różnicę, strzelając karnego w trudnym momencie meczu. Myślę, że jest piłkarzem, który całkowicie naznacza osobowość zespołu. Pomaga nam, sztabowi, tym, co widzi, co mówi, zawsze jest pozytywny. To piłkarz, który spadł nam z nieba. Tutaj wszystko jest bardzo krytykowane i osądzane, ale liczby Gündoğana są bardzo dobre.

[Nacho Jimenez, Mas Que Pelotas] Jak postrzegasz Hectora Forta? W obliczu kontuzji Cancelo to dobry dzień, żeby zobaczyć go w podstawowym składzie?

Na pewno będzie miał jutro minuty. Zobaczymy, na jakiej pozycji, ale na pewno będzie je miał. To piłkarz, w którym pokładam sporo wiary. Podoba mi się. Profil na prawą obronę, lewą, może grać jako stoper, jest szybki i silny. Zawodnik, z którym wiążemy duże nadzieje na przyszłość. Grał już w meczu Ligi Mistrzów i jutro też weźmie udział.

[Adria Regas, El 10 del Barca] Drużyna sprawia wrażenie, że jest lepsza w drugich połowach niż w pierwszych, ma więcej charakteru i duszy, słowa, które często używałeś. Czy ten temat jest poruszany wewnętrznie w szatni? Dlaczego twoim zdaniem to się dzieje?

Tak, musimy mieć więcej ciągłości, być bardziej zdecydowani, bardziej agresywni na początku meczu. Wtedy zespół odzyskuje wiarę, odwagę, osobowość… Poziom fizyczny mamy bardzo dobry, kończymy mecze dużo lepiej niż zaczynamy. Musimy jednak zaczynać lepiej, być bardziej skupieni, mieć czujne wszystkie zmysły, żeby nie musieć gonić wyniku, co przydarzyło nam się wiele razy w tym sezonie.

[David Ibañez, Mediaset] Piłkarz Barbastro powiedział, że od kilku dni nie trenują na swoim stadionie, żeby murawa była w jak najlepszym stanie. Niepokoi cię, jaki może być stan murawy, pytałeś o to?

Tak, wiecie, że zawsze mnie to martwi. Zawsze mnie o to pytacie i zawsze będę mówił to samo. Bardziej martwię się jednak o swoją drużynę, żebyśmy spisywali się dobrze, dobrze zaczęli mecz, żebyśmy niczego nie podarowali rywalom. Jutro jest dzień, w którym nie znajdziesz żadnych wymówek. Musimy wygrać mecz, być agresywnym albo zrównać się agresywnością z Barbastro, oni to mają, mają duży charakter, wiarę, odwagę, te rzeczy… To mniejsza drużyna od nas, ale musimy to udowodnić, niezależnie od tego, jakie będzie boisko.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tak jak go długo broniłem tak,mam gościa już dość. Wielkie dzięki za zasługi dla Barcy jako piłkarz ale,jako trener nigdy nie będzie wielki. Ma klapki na oczach albo tak slasowany mózg że nie ogarnia niczego w tej drużynie. Wszystko wygląda na takie fałszywe poklepywanie się po plecach. Widząc że jest całkowita kupa. Gramy na poziomie jakiejś średniawki a nie potęgi.
Niestety ale w tym sezonie myślę że możemy pomarzyć o jakimś pucharze. Chyba że druga połowa sezonu to będzie nagły zwrot akcji. Choć już i ja,wielki optymista, słabo w to wierzę. Zapomnieli jak się gra. A Xavi i jego sztab tego nie widzi. Niech wraca do arabów,tam jest idealny dla niego poziom.

Patrząc na poczynania naszych piłkarzy to i tak wyniki ponad stan.

Owszem Real i w szczególności Girona zagrały 1 rundę swietnie natomiast my zagraliśmy ja poniżej swojego poziomu. Większość spotkań jesli juz zwycięskich to jedna bramka i po słabej grze. Taki jest prawdziwy obraz naszej 1 ligowej rundy.

Wasz poziom był gówniany, taka jest prawda. Taktyka do bani, np. 50 min. bez strzału na bramkę , klepanie bezsensowne piłki i zastanawianie się na 16-20 metrze co dalej. Quo vadis Barcelono ???

Gramy szmaciankę,ito jest komentarz do wywodów Xaviego.

Ta stara baba wciaz wyszukuje wymowek.Zawodnikow ma na swiatowym poziomie, naprawde dobrych ale dalej jeczy.Pilkarz mistrz nie za duzo gadal,trener slaby taka prawda.

Jak on moze mowic takie rzeczy. Chlop ma o wiele lepszy sklad niz gdy przejmowal Barce a gramy gorzej niz wtedy. Przypominam ze wygralismy z Realem 4-0 na ich stadionie majac Ferrana, Erica, Busquetsa w 11-tce. Oscar mingueza, Jutgla, Luuk de Jong, Braitwaite, Puig - to byli nasi zmiennicy w trakcie sezonu z ktorych i tak Xavi wycisnal maksa, bo dobrze sie prezentowal Luuk, Oscar momentami tez niezle, Alba czy Busi przeszli maly renesans, Jutgla tez nie gral az tak zle. Pamietam ze wtedy pomyslalem "jest dobrze jesli on z takiego gowna cos ulepil, to gdy sie wzmocnimy transferami, na pewno bedziemy mogli na rowno rywalizowac z Bayernem czy City."
Dzisiaj gdy sobie o tym przypomne to nie rozumiem o co tu chodzi. Mamy na prawde swietny sklad, a gramy totalny badziew, bez planu, zadnych schematow rozegrania, nic. Nawet po zawodnikach widac ze nie sa zgrani na boisku i nie wiedza co maja robic.
On pierdoli farmazony na tych konferencjach a prawda jest taka ze w szatni wszyscy wiedza ze gramy zle. Dlugo go bronilem, ale coz, jak pilkarzem byl swietnym o czym bede pamietal zawsze tak trenerem jest slabym i tylko fakt ze nazywa sie "Xavi" powoduje ze wciaz nie zlecial z posady. Gdy w tym sezonie nic nie wygramy, a raczej sie nie zanosi to mysle ze Laporta sie ugnie i go zwolni.

Real ma tryliard kontuzji a i tak gra ladna pilke plus zbieraja punkty,ale pierdoly gada Xavi.

Zgubilismy juz 16 punktow w 19 meczach a on mowi ze druzyna jest zajebista xD

41/58 pkt, faktycznie dobry wynik

Świetny piłkarz, przeciętny trener. Koeman vol. 2.

Faza bredni poprzedza fazę pożegnania.

Co do poziomu Girony, trudno się nie zgodzić, ale jeśli chodzi o Real, to nie prezentują oni nic nadzwyczajnego i gdyby Barca lub Atletico nie zaliczyły tylu głupich potknięć, to bez problemu mogłyby być teraz na czele tabeli ligowej

Śpi jak Valverde w każdym meczu albo macha łapami.Co on może wiedzieć o grze obecnej Barcy?

Oj Xavi, Xavi. Jako piłkarz powinien dostać Złotą Piłkę za całokształt; też szacun, że zostawił Katar, żeby nas ratować, ale ten sezon to zjazd w dół, aż strach się bać co będzie dnem. A mamy już dobrych grajków (mimo kontuzji).

Niech go ktoś obudzi

On chyba nie widzi jak gra zespół, jak to wszystko wygląda. Patrzy tylko na aspekt pkt w tabeli. Taki klub jak Barca musi chodź czasem dać efektywny styl. No i ma piłkarzy którzy powinni coś czasem fajnego zrobić

Skoro to nie była zła część sezonu to kiedy byłaby zła ? A no tak, gdyby było zajmowane miejsce spadkowe.

Weź już Xavi proszę Cię przestań...
Jak zawodnikiem był to już gadał od rzeczy i szukał wymówek w murawie czy pogodzie.

On na prawdę jest trochę odklejony od rzeczywistości. Statystyki mówią zupełnie co innego. To była najgorsza runda od wielu lat i jeszcze te wszystkie rekordy jak np. pierwsza drużyna w historii ligi z dwoma straconymi bramkami w pierwszej minucie w sezonie (a to dopiero połowa sezonu) najgorsze xG i kilka innych nie wspominając o "stylu" gry a raczej jego braku.

O Jesu, oczy bolą od czytania tego. :(

Pod względem pkt tragedia nie ma.
Można powiedzieć że jest Dobrze
Real i Girona grają jednak powyżej tego co powinno być.
Ale niech on się wypowie o naszym stylu. Który wola o zwolnienie trenera.
Formie naszych zawodników zjazd każdego zawodnika.
Koniec Sezonu = Koniec Xaviego

To tak jak byś zjadł swój kał i powiedział że nie jest zły ale schabowy i ziemniaczki są lepsze ...
Gość jest odklejony, z legendy staje się pośmiewiskiem.

No to skoro nas wyprzedzają to mieliśmy złą rundę Danzel... Gramy koszmarną dla okanpiłkę w dodatku a o tym, że wystawiasz non stop bez formy Disneya i Wifona nie wspomnę... Braithwaite i Trincao by więc dali niż ta dwójka obecnie...

Koeman przy nim to mistrz konferencji prasowej.
Nie da sie go słuchać, serio. Większość spotkań przepchnelismy jedną bramką w okropnym stylu.

ja pierniczę O⁠_⁠o. ,,,,,on ma taśmy na Laportę ???

Co on ćpa... nie mieliśmy złej rundy tylko bardzo złą...maskara on ma swoją rzeczywistość
Komentarz usunięty przez użytkownika

Drużynę można oceniać w dwóch aspektach - mianowicie tego czy jej gra jest efektywna i efektowna.
Zacznijmy od efektywności:
a) w LL stracone punkty w 7 z 19 meczy.
Wynik nie do zaakceptowania, nie dający perspektyw na walkę o mistrzostwo a dla drużyny jak Barcelona nic niżej nie będzie zadowalające.
b) w LM awans do fazy pucharowej z pierwszego miejsca więc nie jest źle, niemniej jednak szkoda straconych mln w meczach w których nie powinniśmy tracić punktów.
Jak dla mnie słabo, LL odjechała i wg mnie ciężko będzie wrócić do gry. LM to LM, tutaj może zdarzyć się wszystko.
Tyle o efektywności, powininem przejść do efektowności ale czegoś takiego nie ma u Xaviego.
Od lata efektownie było z Betisem, namiastke czegoś ciekawego można było dostrzec w meczach z Atletico, Porto u siebie czy Realem.
Poza tym jedna wielka walka o przetrwanie. Brak pomysłu na grę, walenie głową w ścianę, totalna bezsilność a na to wszystko nałożony brak koncentracji przez który często zaczynamy mecze od stanu 0:1.
Gdzies coś nie gra i niestety ja widzę tutaj winę trenera (a w zasadzie jego braku)...

Tego co oni grają nie da się oglądać. Od września nie wygrali różnicą dwóch bramek i więcej a on wygaduje takie bzdury, że łeb się jeży. Piłkarz fantastyczny ale ta ksywa z ogrodnikiem po latach zaczyna do mnie trafiać. Ciągłe wymówki i pi3przenie głupot.

Niewiarygodny to był sezon z setką punktów.
Girona i Real grają bardzo dobrze lecz nie niesamowicie.
Dodatkowo Carlo tak ich podkładał, że stracili 11 bramek a my 22.
O ile można mieć pretensje o formę napastników, to zestawienie obrony zależy tylko od trenera.
Jesteś żałosnym szkoleniowcem bo posiadając w składzie naprawdę genialnych obrońców my dalej tracimy głupie gole.
Nie rozwijamy się i stoimy w miejscu.
Wszyscy grają pod formą a każdy kto trafia pod Twe skrzydła zalicza z automatu zjazd formy.
Nie wiem co ty wpajasz im na treningach, grającym w "dziada" ale to nie działa.
Drużyna nie potrafi wygrać kilkoma bramkami, tylko się wozi na marginesie farta.
Niczym się nie bronisz a mówisz, że jest nieźle.
Może jak dziś znów będą męczarnie to ktoś przejrzy na oczy, bo piłkarzem byłeś genialnym, lecz trenerem jesteś miernym.

Każdego kolejnego dnia i z każda kolejna wypowiedzią i decyzja Xavi udowadnia, że nie nadaje się na trenera Barcelony.

Pokazuje to tylko jak ograniczonym trenerem jest Xavi. Na grę Barclony należy spojrzeć przez pryzmat inwestycji jaka została poniesiona i jakich piłkarzy posiadamy. Patrząc na to, można stwierdzić tylko jedno - fatalna runda i jeszcze gorszą gra. 98% meczy jest wymęczone i dużej mierze bazujemy na indywidualnościach. Nie gramy jak drużyna, brakuje stylu, zgrania, pomysłu na grę. Taktycznie naszctrener co chwilę jest ogrywany a dodając do tego wszystkiego tak wiele kontuzji to i przygotowanie fizyczne kuleje. Trener i jeszcze raz trener robi różnicę, Girona jest tego świetnym przykładem, niestety Real też , mają nie małe problemy kadrowe które im nie przeszkadzają. Kolejny świetny przykład to Xabi Alonso I to co zrobił z Leverkusen. W Barcelonie brakuje trenera i tylko zwolnienie Xaviego i postawienie na trenera z wizją i doświadczeniem uchroniłoby nas przed mizernym sezonie.

A ja jakbym mógł prosić,to o nowego trenera albo w ogóle o trenera,bo takowego nie mamy

dobrej też nie nie ma co ściemniać

Zastanawiam się co on bierze

Brakuje słów na opisanie irytacji takimi słowami...Barca gra fatalnie, ciężko patrzeć na te męczarnie w ataku i bezradność w obronie...i nie, nie jest to dobra runda, zespół Xaviego jest na zdecydowanie zbyt wysokim miejscu w tabeli na to jak grają, ratują tylko pojedyncze przebłyski ogromnego talentu jaki posiadają zawodnicy Xaviego i tylko to..gdyby nie takie przebłyski pojedyncze to druga dziesiątka w tabeli...

Ten facet jest trwałe posrany i ma strach w oczach i to dyskwalifikuje go jako trenera! Takie typy nie porywają zawodników i nie wydobywają ich najlepszych stron!

Xavi na konferencjach prasowych jest równie irytujący jak Ten Hag w utd.

My nie potrafimy nie tylko strzelić co stworzyć sytuacji bramkowej tracąc gol za golem - taką machinę stworzył Nasz trener. Więc jak ma być ok?

beznadziejny trener i tyle na dodatek połowa składu bez formy i nie wytrzymuje nawet 60 min biegania. Xavi powinien być natychmiastowo zwolniony

"Tate, dej mi nowych piłkarzy, bo tych, o których poprosiłem ostatnio już popsułem"

Xavi już całkiem odpłynął w jakiś swój urojony świat, gdzie wszystko robi dobrze, a jak nie idzie, to tylko dlatego, że rywale mają szczęście - jakbyśmy skończyli sezon poza top 3 to pewnie i tak by nadawał, że w każdym innym sezonie z taką grą bylibyśmy mistrzami.
Koeman musiał nieraz wybierać między graniem w 10 a wystawieniem biurowej kserokopiarki w pierwszym składzie i nie uprawiał takiego żebrania...

Tak ładnie mówi o Casado a na kocu i tak z niego nie korzysta. Pep gdyby miał problemy z kasa to by z młodych wykorzystał maxa. Busquets też nie był od razu graczem dającym gwarancje a co było dalej każdy wie.

Tymczasem Ancelotti po pladze kontuzji, gdzie do gry w pomocy ostał mu się Gareth Barry, Andre Gomes i Janusz Gol:
"Transfery? E, dobre jest, kadra gites, lecimy po siedemdziesiątą la decimę"

Cholercia nic o Lewym, czyli jutro pierwszy skład.

Uważam, że należałoby w pierwszej kolejności wzmocnić ławkę, a konkretnie wypieprzyć trenera i dać nowego razem z nowym sztabem. Pozdrawiam.

No tak... Gundogan, FdJ, Pedri, Oriol, Roberto, Fermin + wielkie zaplecze w zespołach młodzieżowych to za mało na 3 pozycje. Xavi jest ultramizerny, gorszy od Koemana.

No już całkiem nie wiem jak mam go rozumieć. Xavi, chcesz mi wmówić że sytuacja w tabeli wynika stąd że Girona i Real grają niesamowicie? A może stąd że nasz klub gra kupę, Real gra swoje, Girona ma sezon życia a ty tego nie ogarniasz?

Boli trochę, jak Xavi znowu i znowu publicznie domaga się transferów, ale fakt jest taki że mamy bardzo wąską kadrę i faktycznie ktoś może się przydać. No, chyba że postawimy na ludzi ze szkółki.

Bez jaj. Ancelotti z plaga kontuzji, bez napastnika od początku sezonu(Joselu to nie ten rozmiar kapelusza, w takim klubie może być co najwyżej zmiennikiem 9) kombinuje i lepi jak może z tego co ma i nie prosi publicznie od wzmocnienia mimo, że ma wystarczająco powodów, a naszemu wizjonerowi wiecznie mało. Fermina by odmroził, albo niech poszuka jakis nieoczywistych rozwiązań zamiast trzymać się pomysłu, do którego nawet nie mamy odpowiednich profili zawodników na wszystkich pozycjach.
Po kim on taki chytry na te transfery? Coś by ulepił wreszcie z tych synków co ma a nie tylko dej dej dej nowego piłkarza

I co znowu jakiś marny eksperyment? Bo tylko na to możemy sobie pozwolić.

wzmocnić to trzeba dawkę znieczulenia dla kibiców i to na NFZ, a nie odpłatną

Chlopak ktory wywodzi się z LaMasii, robi wszystko by na chłopaków ze szkółki nie stawiać.

Przypomina mi sie powiedzeniem ze studiów zwiazane z doktorantami, a które pasuje troche do tej sytuacji: że doktoranci to takie gówno, ktore dopłynęło do wyspy zwanej Magister, i innym gównom nie pozwoli tam dopłynąć.

Xavi pasuje tu do roli doktoranta.

Xavi, tobie żadne wzmocnienia nie pomogą bo niszczysz piłkarzy. Tutaj nawet Haaland i Mbappe nic nie pomogą, jeśli trener nie ma pojęcia jak ich wykorzystać.

Xavi już nie kręć, że martwi cię stan murawy. Wszyscy wiemy, że po cichu na to liczysz żeby mieć gotowa wymówkę. Zresztą do grania długich piłek z pominięciem linii pomocy oraz taktyki tysiąca i jednej wrzutki nie potrzeba "stołu" a tak na poważnie to jak nasze asy nie wyjdą z wyraźną chęcią zatarcia złego wrażenia jakie po sobie zostawiają w ostatnim czasie to już chyba do końca będę wypłukany z emocji jeżeli chodzi o ten sezon. Bo jeszcze przed każdym meczem mam cichą nadzieję, że będzie lepiej ale na tą beznadziejna grę to patrzę jakbym był martwy w środku xD

@norbi77 przewidziałeś przyszłość. Xavi potrzebuje kolejnej zabawki, która pociągnie ten wóz z węglem dopóki trener go nie zniszczy.