Míchel: Jeśli pokonamy Barçę, trafimy do innego wymiaru

Bartosz Pluciński

9 grudnia 2023, 16:00

AS

9 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Trener Girony, kolejnego rywala Barcelony w LaLidze, wziął udział w konferencji prasowej przed niedzielnym spotkaniem
  • Míchel skomentował możliwość zwycięstwa z Barçą oraz odniósł się do nieobecnych piłkarzy swojego zespołu
  • Szkoleniowiec drużyny z Katalonii zachowuje pokorę i spokój, ale wierzy w osiągnięcie dobrego rezultatu

- Nieobecni są nadal Borja García, Toni Villa, Yangel Herrera, Joel, Artero i Jastin. Pablo Torre również nie będzie obecny. Reszta ma się dobrze i jest gotowa.

- To normalne, że Xavi nie rozumie, dlaczego Eric może grać, to jeden z jego zawodników i to normalne, że nie chce, aby grał przeciwko nim. Eric miał bardzo dobry tydzień, czuje się dobrze, jest spokojny. Czeka na mecz. Wszyscy czują się normalnie, to wyjątkowy mecz, w którym wszyscy lubią grać. Dlatego wszyscy są bardzo zmotywowani.

- Musimy być sobą, to najważniejsze. Wiemy, że Barça to świetny zespół. Wraz z Realem i Atlético są najlepszymi drużynami w LaLidze. Będziemy musieli zagrać świetny mecz i oby oni nie byli na swoim poziomie, ponieważ w przeciwnym razie bardzo trudno będzie uzyskać pozytywny wynik. To bardzo trudny mecz i będziemy musieli zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby mieć szansę.

- Radzimy sobie dobrze, bardzo dobrze. Jestem bardzo zadowolony z gry zespołu, niezależnie od wyników. To najlepszy czas, aby pojechać i zagrać przeciwko Barçy, ponieważ w skomplikowanym momencie skromna drużyna, taka jak nasza, może mieć trudności. Oczywiście teraz, gdy idzie nam dobrze, nie oznacza to, że mamy więcej szans na zwycięstwo niż kiedykolwiek. Jeśli zagramy dobry mecz, z dobrą wydajnością, możemy uzyskać dobry wynik, ale tylko wtedy, gdy Barça będzie miała zły dzień. To zespół o spektakularnej strukturze. To zespół z naszej ligi, ale nie z naszymi celami. Jesteśmy na szczycie tabeli, ale Barça ma obowiązek zawsze tam być. Historia jest tam, a my jesteśmy w wygodnym miejscu i musimy się tym cieszyć. Musimy rywalizować jak w każdym meczu i to wszystko.

- Dla nas to marzenie, mieliśmy niesamowity początek sezonu, spektakularny. Nikt nie postawiłby na nas, że w tym momencie będziemy tu, gdzie jesteśmy. Barça również spisała się bardzo dobrze, to tylko cztery punkty przewagi. To prawda, że stracili kilka punktów na wyjeździe, ale tylko Real Madryt wygrał na ich stadionie. Gdzie indziej wygrali wszystkie mecze. To bardzo solidna Barça.

- Barça jest drużyną, która zawsze miała większe xG, przegrali pod tym względem tylko z Realem Sociedad. Oznacza to, że często docierają pod bramkę rywala. Ale my również. Jeśli będziemy w stanie zmusić Barçę do biegania do tyłu, będzie to dla nas dobre. Spodziewam się jednak meczu, w którym Barça będzie naciskać wysoko na boisku i nie pozwoli nam wykonać pierwszego lub drugiego podania. To jest wyzwanie, które przed nami stoi. Musimy być w stanie utrzymać piłkę przy nodze dłużej niż w innych momentach. Zobaczymy, czy nam się to uda.

- Czy pokonanie Barçy byłoby niespodzianką? Tak, absolutnie. Oczywiście w mojej głowie jest możliwość wygranej, ale niewielu przeciwników pojedzie na teren Barçy myśląc, że są faworytami. Jesteśmy bardzo skromną drużyną i nie jesteśmy na tym samym poziomie co Barça pod względem struktury, zespołu, trenera..., wszystkiego. Jeśli myślimy, że musimy zagrać jak równy z równym, zwykle jesteśmy w błędzie. Musimy zagrać świetny mecz, ponieważ czasami drużyna będzie bardzo cierpieć. To jest mentalność, o której mówiłem zawodnikom. Musimy cierpieć, ponieważ w przeciwnym razie będzie to niemożliwe. Nie spodziewam się meczu zdominowanego przez nas. Będzie bardzo trudno utrzymać nasz pomysł na grę od początku do końca meczu. Mam nadzieję, że momentami nam się to uda, ale musimy zamykać przestrzenie i nie zostawiać w środku graczy takich jak Pedri, Gündoğan, De Jong, João Felix, którzy robią różnicę. Nie mamy presji, którą ma Barça. Nie chcemy tego, ponieważ to nie jest nasza rzeczywistość.

- Mentalność, osobowość, cierpienie - to słowa, które muszą być jutro w głowie każdego zawodnika.

- Do końca rozważaliśmy możliwość, aby Pablo Torre zagrał, ale to prawda, że jeden mecz i zapłata (300 000 euro)..., to dużo pieniędzy. Analizowaliśmy to, ponieważ jest to zawodnik, który jest bardzo dobrym rozwiązaniem w środku pola po stracie Yangela Herrery. Ale tak nie może być i tyle. Gdyby to był finał lub mecz bliżej końca sezonu, możliwe, że Pablo by zagrał.

- Jak zastąpić Yangela Herrerę? Są zawodnicy, którzy mogą zająć tę pozycję. Są Iván Martín, David López, Kebe, Solís... Myślę, że mamy zasoby na tej pozycji.

- Co się stanie, jeśli pokonacie Barçę? Obecnym celem jest awans do Europy. Mamy 38 punktów i będziemy o jeden mecz od niemal matematycznego utrzymania. Jeśli pokonamy Barçę, trafimy do innego wymiaru, zostawimy ich siedem punktów za sobą i będzie to miało wiele reperkusji dla wszystkich. Musielibyśmy utrzymać poziom, ale jest to mecz, dzięki któremu, jeśli wygramy i będziemy lepsi od Barçy, ten skład może dokonać bardzo ważnego skoku jakościowego. Ale jeśli go przegramy, nie chcę, aby mówiono, że przestaniemy walczyć o wszystko, ponieważ małe szczegóły zrobią dużą różnicę w meczu. Nie chcę, aby był to mecz od jednej do drugiej bramki, chcę mieć solidną mentalność i świadomość, że jesteśmy "małą drużyną". Musimy starać się podwójnie i potrójnie. Jesteśmy zespołem, który musi wiedzieć, jak być bez piłki bardziej niż do tej pory i to mnie martwi, ponieważ zawsze dominowaliśmy. Chcę zobaczyć mój zespół dominujący w pewnym momencie i myślę, że stanie się to jutro. Trzeba wiedzieć, jak grać w tego typu meczach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

38 kolejce FC Girona zajmie 3 pozycją i to będzie wielki sukces dla tego zespołu

@Hogart Oczywiście, że sukces i to ogromny bo ekipa pokaże się w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Kibice pewnie mają swoje marzenia, ale sztab raczej twardo stąpa po ziemi. Sukcesem będzie już LE, a ich cel z początku sezonu to 42-44 punkty dające utrzymanie w lidze. Ja im kibicuję bardzo mocno, to piłka jaką ogląda się przyjemnością.
« Powrót do wszystkich komentarzy