Portu: Jedziemy na Montjuïc, aby zagrać jak równy z równym

Mateusz Doniec

8 grudnia 2023, 20:00

AS

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Po czwartkowym meczu Pucharu Króla pomiędzy Gironą a Orihuelą, wygranym przez Katalończyków 5:2, Portu wypowiedział się na temat starcia swojego zespołu z Barceloną w najbliższą niedzielę. 31-latek zapewnił, że Girona zamierza zagrać z Barçą jak równy z równym.

Portu: Tabela mówi, że mamy bardzo wyrównany poziom. W tej chwili jesteśmy nad nimi i jeśli jesteśmy na tej pozycji po 15. kolejkach, to dlatego, że dobrze sobie radzimy. Drużyna dobrze reaguje i nie musimy obawiać się Barçy. Jedziemy na Montjuïc, aby zagrać jak równy z równym, najlepiej jak potrafimy.

- Nie mam magicznej kuli, ale mogę powiedzieć, że ta drużyna idzie na całość, nie ma znaczenia, gdzie gra, ani przeciwko komu. Zamierzamy grać swoją grę. Trener zamierza pójść na całość ze swoim pomysłem, którym jest atak, a drużyna zostawi życie na murawie, tak jak robiła to w ostatnich meczach.

- Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo. Zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę, ale przegrywaliśmy po dwóch bramkach z rzutów karnych. W drugiej połowie zobaczyliśmy reakcję zespołu, byliśmy w stanie odwrócić losy meczu i ogólnie byliśmy bardzo dobrzy. Jesteśmy bardzo podekscytowani pucharem. Jeśli dostaniesz się do decydujących faz, masz szansę zagrać w Europie i myślimy o tym.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

To będzie ciężki mecz. Czuję, że Michel rozpracuje Xaviego bez większego problemu i taktycznie będą mieli to spotkanie pod kontrolą. Nie mam wątpliwości, że jest o wiele lepszym strategiem niż Generał.

My z kolei mamy atut lepszych indywidualnie piłkarzy. Dlatego upatruję szansy w indywidualnym błysku naszych gwiazd, ale systemowo Girona na pewno będzie świetnie ułożona i groźna w każdej fazie meczu.

@PJ777 Simeone też miał rozpracować, Barca nie ma problemu z zespołami grającymi otwartą piłkę tylko z murarkami z dołu tabeli

@Soetie Żebyśmy się nie zdziwili - Michel to wie.
« Powrót do wszystkich komentarzy