Fermín López: Czy Xavi powinien być "naszym Fergusonem"? Oby! Byłbym zachwycony

Mateusz Doniec

8 grudnia 2023, 23:02

El 10 del Barca

10 komentarzy

Fot. Getty Images

Fermin López udzielił dziś wywiadu kilku hiszpańskim influencerom związanych z FC Barceloną jak np. Miguel Angel Ruiz z  El 10 del Barca, Victor Palacios, Mario García z Cerebro Cule czy Martín Miñan. 20-latek przyznał m.in. że chciałby, aby Xavi stał się "Fergusonem" Barcelony.

Kto jest twoim najlepszym przyjacielem w szatni? Kto ci najbardziej pomógł?

Fermin López: Moim najlepszym przyjacielem jest Gavi. Dobrze rozumiem się z każdym, ale Gavi jest dla mnie jak brat. On mi najbardziej pomagał, gdy miałem złe momenty. Spotkałem się już z nim w La Masii, a podczas presezonu pomógł mi zaadaptować się do drużyny.

A jak on się teraz czuje?

Gavi czuje się już lepiej. To silny gość, wojownik. Na początku było trudno, bo zabrano mu to, co najbardziej lubi i nie mógł nam pomóc, ale on jest bardzo silny mentalnie i z pewnością wróci silniejszy.

Czy Xavi powinien być "naszym Fergusonem"? W takim sensie, żeby ten projekt był długotrwały.

Oby! Oby, bo to on obdarzył mnie zaufaniem i dał mi szansę. Byłbym zachwycony.

Z tego, co wiem, twój brat jest za Realem Madryt!

Już mu się odmieniło (śmiech). Już go przeprowadziłem na dobrą stronę.

Wiemy, że Joan Laporta odwiedza was w szatni, żeby was zmotywować... Czy przyszedł do was kiedyś, żeby na was nakrzyczeć?

Presi to bardzo pozytywny i bliski człowiek. Kiedy nas odwiedza, to zawsze z pozytywnym nastawieniem, aby nas wzmocnić i nam pomóc.

Czy byłbyś za tym, aby piłkarze mieli zakaz korzystania z mediów społecznościowych?

Być może tak, ale prawie nikt z drużyny nie czyta prasy. Staramy się od tego odciąć. To niczemu nie służy... Zabronić tego? Cóż, każdy tego używa tak, jak chce... Nie ma potrzeby, żeby tego zakazywać.

Pojawiają się czasem bzdury w mediach?

Nie czytamy, ale czasem tak, pojawi się jakaś bzdura (śmiech).

Oglądasz Chiringuito Pedrerola?

Teraz nie! Wcześniej, jak byłem mały, to mi się podobało.

Mówisz teraz, że nie czytacie prasy, ale Xavi mówił przecież, że prasa negatywnie na was wpływa...

Wpływa, staramy się nie czytać, ale zawsze coś do nas dotrze. Jedna sprawa to czy dociera, a druga, czy wpływa. Zgadzam się z trenerem, bo wokół Barçy jest to toksyczne środowisko, które nie ma dobrego wpływu.

Jak przeżyłeś odejście Messiego? Płakałeś podczas tej konferencji prasowej?

Płakać - nie płakałem, ale byłem smutny. Wszystko, co przeżyłem z Barçą od małego, było związane z Messim, Iniestą, Xavim... A tu odchodził najlepszy w historii, więc wyobraź sobie...

Kto był według ciebie winny odejściu Messiego?

Nie wiem, może nie było winnego, takie rzeczy się dzieją.

Czy wewnątrz szatni uważacie, że gdyby nie sędziowie, mielibyście więcej punktów?

To coś, czego nie możemy kontrolować i tyle. Sędzia podejmuje trafne decyzje i się myli tak jak my. Nie ma odwrotu.

Gdyby nie było VAR-u Real, byłby mistrzem w poprzednim sezonie, więc Pérez każe teraz mówić swojej marionetce Ancelottiemu, żeby nie używano tak często VAR-u... I już nie używa się tak często VAR-u i teraz to nam szkodzi... co o tym sądzisz jako 20-letni chłopak przyzwyczajony do technologii?

Każdy może dzielić się swoją opinią i może mówić, co chce i tyle. Nie mam nic do powiedzenia.

Kto nadał ci przydomek Fermin Trujillo?

Wszyscy mi tak mówili (śmiech). Zaczął chyba Abde... Pedri teraz tak cały czas do mnie mówi.

Co sądzisz o ludziach z Madrytu, którzy szufladkują Gaviego jako brutalnego zawodnika?

Jeśli tak sądzą, to znaczy, że nigdy nie widzieli, jak gra. Ma wiele zalet, których czasem się nie zauważa. Jest bardzo ważny dla zespołu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Do geniuszu SAF'a jeszcze Xavi'emu daleko.
« Powrót do wszystkich komentarzy