Joan Gaspart: Tak jak chcę, by Espanyol jak najszybciej wrócił do Primera, tak chcę, by Real Madryt spadł do Segunda

Mateusz Doniec

8 grudnia 2023, 17:00

SER

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Były  prezydent FC Barcelony Joan Gaspart udzielił wywiadu dla stacji SER, w którym wypowiedział się na tematy dotyczące m.in. relacji między Barçą a Realem Madryt. 79-latek posunął się nawet do stwierdzenia, że chciałby, aby Real spadł z ligi.

Joan Gaspart: Tak dużo mówią w Madrycie o etyce... niech oddadzą nam Puchary Europy i ligi, które wygrali z Di Stéfano, a wszyscy będziemy spokojni. Etyka dotyczy teraźniejszości, przeszłości i przyszłości. Tak jak nielegalne rzeczy mogą się przedawniać, tak etyka się nie przedawnia. Historia jest taka, jaka jest. Etyka jest interpretatywna, akceptuję to. Ale bądź ostrożny z etyką. Wiele klubów miało byłych sędziów międzynarodowych jako delegatów drużyn. Wierzę, że sędziowie są uczciwi i mogą popełniać błędy, podobnie jak my, menedżerowie i zawodnicy. Nie sądzę, aby jakikolwiek hiszpański klub piłkarski zapłacił za przychylność sędziego.

- Trzymam trzy oprawione zdjęcia. Jedno, przedstawiające 100 000 chusteczek na trybunach, ponieważ zdaję sobie sprawę, że będąc prezydentem Barçy nie jest się bogiem. A obok niego są jeszcze dwa. Pierwszy to list wysłany do mnie przez Real Madryt, w którym nazwano mnie non grato. Florentino mówi mi, że jestem draniem, że to oprawiłem. I trzeci, kiedy Espanyol również nazwał mnie non grato. Jestem dużo bardziej wrogo nastawiony do Realu Madryt niż do Espanyolu, do którego wcale nie jestem nastawiony wrogo. Tak jak chcę, by Espanyol jak najszybciej wrócił do Primera, tak chcę, by Madryt spadł do Segunda.

- Bez wymieniania nazwisk, ale ktokolwiek mówi, że Barça zostanie spółką akcyjną, to dlatego, że tego chce. Mam nadzieję, że się opamiętają, bo właściciele Barçy nie chcą, by kiedykolwiek była ona spółką akcyjną. Dokonają niemożliwego. Chociaż jest kilku, którzy tak mówią, socios na to nie pozwolą. I nie zgadzam się z tymi, którzy mówią, że sprzedając 30% spłacimy dług. Sprzedając 30%, sprzedamy klub. Barça nie powinna zostać sprzedana. Wierzę panu Laporcie, gdy mówi, że dopóki on jest prezydentem, Barça nie będzie SA. Jeśli odbędą się wybory, poproszę kandydatów o podpisanie przed notariuszem, że dopóki będą prezydentem, klub nie będzie spółką akcyjną. Ktokolwiek tego nie podpisze, nie zostanie wybrany.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

On jest taki głupi sam z siebie czy ktoś mu za to płaci?
Walić Espanyol ale potencialny spadek Realu mimo mojej nienawiści do nich to była by tragedia zarówno dla nas jak dla La ligi
« Powrót do wszystkich komentarzy