Girona zmuszona do wysiłku w Pucharze Króla przed meczem z Barceloną, Pablo Torre z debiutanckim golem [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

7 grudnia 2023, 23:00

7 komentarzy

Fot. Getty Images

Pablo Torre ma bardzo mało szans na grę podczas wypożyczenia do Girony. Jedną z takich okazji jest mecz Pucharu Króla z Orihuelą. 20-latek wykorzystał ją w najlepszy możliwy sposób, strzelając gola już na początku rywalizacji.

Torre w 7. minucie spotkania otrzymał piłką w okolicach szesnastego metra i niewiele myśląc, mocno uderzył na bliższy słupek, pokonując bramkarza rywali. Dla pomocnika wypożyczonego z Barcelony było to pierwsze trafienie w oficjalnym meczu Girony. Można było wtedy odnieść wrażenie, że starcie z ekipą z Segunda RFEF może być dla podopiecznych Míchela spacerkiem. Okazało się jednak, że Girona musiała się trochę natrudzić przed niedzielną konfrontacją z Blaugraną.

Do przerwy to Orihuela prowadziła 2:1 dzięki bramkom Mendinuety i Bookera. Míchel postanowił zareagować i wpuścił na boisko Savio, Yana Couto czy Miguela Gutierreza. Szybko przyszły efekty, choć o losach rywalizacji przesądził weteran Cristhian Stuani. To właśnie on strzelił kolejne dwa gole dla Girony w 66. i 74. minucie. Przy wyrównującym trafieniu wykazał się Pablo Torre, który znakomitym podaniem stworzył szansę kolegom. Drużyna Míchela zdołała dokonać remontady, a następne trafienia dołożyli Portu i Valery. Girona ostatecznie wygrała 5:2, ale musiała się trochę natrudzić, aby awansować.

Pablo Torre zebrał pochlebne recenzje za swój występ, który być może pomoże mu otrzymać więcej szans od Míchela. Niestety 20-latek na pewno nie zagra z Barceloną ze względu na klauzulę strachu zawartą w umowie. Torre będzie miał jednak więcej okazji w następnych tygodniach, ponieważ na półtora miesiąca z gry wypadł Yangel Herrera.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ktoś mógłby wytłumaczyć na czym polega klauzula strachu? bo brzmi to conajmniej komicznie

Chlopak pokazuje swoje mozliwosci, czyli strzal i dlugie podania. U Xaviego moglby bardziej pasowac do pozycji FdJ i byc moze dlatego nie gral. Jednak Xavi mogl lepiej go rozwinac i chyba nidgy nie zrozumiemy czemu tak sie stalo. Jezeli Xavi zostanie w przyszlym (a mysle ze tak sie tez stanie), to Torre znowu zostanie wypozyczony. A powinien byc zmiennikiem FdJ.

To że Torre nie gra w Gironie nie oznacza że jest słaby, a bardziej stał się ofiarą niezbyt korzystnej sytuacji, w której pozostali zawodnicy grają dobrze, a trener nie zmienia tego co dobrze funkcjonuje.
Kilka tygodni temu pisałem że u Michela Torre nie grając będzie w formie bo tam pracuje się również z zawodnikami, którzy nie grają i wbrew pozorom nie jest to stracony czas jak siedzenie na ławce u Xaviego i ten mecz to potwierdził. Dzisiaj był jednym z najlepszych na boisku, ale warto podkreślić że w ostatniej zwycięskiej potyczce z Valencią w lidze rozegrał 68 minut i również był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku również generując kluczowe podania i przyspieszając akcje Girony.
Chciałem to podkreślić bo często pojawiają się komentarze że Torre w Gironie nie gra zatem żadna strata bo tym bardziej by nie grał w Barcelonie. To nie do końca prawda - poprzedni sezon koncertowo zmarnował mu Xavi, a w tym sezonie widać jak Torre się rozwinął przy Michelu - ma większą dojrzałość gry, nie popełnia dziecinnych błędów, inteligentniej porusza się po boisku i co najważniejsze podejmuje sporo dobrych decyzji i zdecydowanie zbliża się jego okres regularnej lub częstej gry w Gironie. Podobnie do sytuacji Erica Garcii - wypożyczenie do Girony traktuję jako bardzo dobre dla ich rozwoju.