Media: Inter Miami dopina pozyskanie Luisa Suáreza

Dariusz Maruszczak

5 grudnia 2023, 20:39

4 komentarze

Fot. Getty Images

Od pewnego czasu ptaszki ćwierkają, że Luis Suárez może dołączyć do Leo Messiego w Interze Miami. The Athletic podaje wręcz, że klub z Florydy finalizuje właśnie pozyskanie Urugwajczyka.

Tworzenie przez Messiego i Suáreza wspólnych planów dotyczących gry poza Europą można datować jeszcze na okres spędzony przez tę dwójkę w Barcelonie. Właściwie od samego przybycia Argentyńczyka do Interu mówiło się o możliwości dołączenia Luisa Suáreza do tego klubu. Na drodze stał kontrakt z Grêmio, ale wygasa on wraz z końcem bieżącego roku. Po tym okresie niemal nic już nie będzie stało na przeszkodzie, aby dwaj przyjaciele mogli ponownie grać razem.

Suárez pożegnał się już z Grêmio, a Fabrizio Romano donosił wczoraj, że piłkarz chce teraz ustalić ostatnie szczegóły swojego kontraktu w Interze. Podobnie podają dziennikarze The Athletic – Tom Bogert, David Ornstein i Felipe Cardenas. Ich zdaniem Inter finalizuje umowę związaną z Suárezem, która ma obowiązywać przez rok. Temat nie jest jeszcze zamknięty, ponieważ w MLS obowiązuje limit wynagrodzeń. Tylko trzej zawodnicy w kadrze mogą przekraczać określony pułap wydatków. Obecnie są to Leo Messi, Sergio Busquets i Gregore. Bardzo możliwe, że Inter zrezygnuje z ostatniego z wymienionych, wykupując jego kontrakt.

Wygląda więc na to, że Suárez dołączy do swojego przyjaciela Messiego w Interze Miami. Urugwajczyk nadal potrafił zaprezentować dobrą formę w Grêmio, a w 52 meczach strzelił 24 gole i zaliczył 17 asyst. Można jednak się domyślać, że El Pistolero będzie miał dozowane występy ze względu na trudny stan zdrowia, o którym ostatnio opowiadał.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wow, transfer typa, który otwarcie mówi, że cierpi wychodząc na boisko i musi grać na zastrzykach, żeby w ogóle być w stanie biegać, fajna liga

@Magicc89PL Też właśnie to ostatnio na facebookowej stronie naszego klubu przeczytałem. Też się dziwiłem, że idzie do Miami jak publicznie mówił o zażywaniu tabletek kilka dni przed meczem, a w dniu meczu graniu na zastrzykach, a po meczu kuśtykaniu w chodzeniu. Ja wiem, że kasa, ale mógłby wpierw zadbać o swoje zdrowie.
Jeśli dobrze zainwestował dotychczas zgromadzone pieniądze i nie wydaje na imprezki i inne pierdoły to raczej on i jego rodzina jest zabezpieczona finansowo.
« Powrót do wszystkich komentarzy