Frenkie de Jong: Musimy bardziej szukać Roberta Lewandowskiego, to napastnik z najwyższej półki

Mateusz Doniec

5 grudnia 2023, 22:45

Canal+Sport

24 komentarze

Fot. Getty Images

Frenkie de Jong udzielił krótkiego wywiadu Jakubowi Kręcidło w ramach programu "Hola LaLiga" dla Canal+Sport. Holender wypowiedział się m.in. na temat najbliższych meczów Barçy, nieskuteczności pod bramką rywala czy o dyspozycji Roberta Lewandowskiego.

Jakub Kręcidło: Czy mecze z Atlético i Gironą są kluczowe dla losów mistrzostwa? A może jest jeszcze za wcześnie by o tym rozmawiać?

Frenkie de Jong: Nie, to kluczowe mecze. W tym sezonie wiele razy niepotrzebnie straciliśmy punkty. Mamy już cztery oczka straty do Realu i Girony, a teraz gramy z dwiema topowymi drużynami, które też będą walczyć o tytuł [wywiad był nagrywany przed meczem z Atlético - przyp. red.]. Uważam, że to będą kluczowe mecze dla losów sezonu.

W ostatnich siedmiu meczach strzeliliście osiem goli. To kwestia nieskuteczności czy problem leżący w grze?

Brakuje nam i goli i dobrej gry. W statystykach widziałem, że jesteśmy liderem pod względem xG. To nie jest tak, że nie kreujemy okazji. Robimy to, ale w ostatnich meczach mogliśmy kreować ich więcej. Stworzone okazje trzeba jednak wykorzystywać.

Muszę cię zapytać o Roberta Lewandowskiego. Po meczu z Porto Xavi powiedział, że rozumie frustrację Roberta, i że zespół musi go bardziej wykorzystywać. Zgadzasz się z trenerem?

Zgadzam się. Musimy bardziej szukać Roberta, to napastnik z najwyższej półki. Powinniśmy go maksymalnie wykorzystywać, kreować mu najwięcej szans, korzystać z tego, że potrafi znakomicie poruszać się w polu karnym i bardziej opierać się na jego umiejętnościach. Pod względem fizycznym Robert nadal jest niesamowity, choć najmłodszy już nie jest. Świetnie potrafi uwolnić się spod krycia, doskonale się porusza. Potrafi też kapitalnie wykańczać akcje. To wyróżnia najlepszych napastników na świecie, że w podbramkowej sytuacji zawsze są tam, gdzie być powinni.

Pełna rozmowa (34:00):

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Lewandowski jest w dołku, co nie ulega wątpliwości, ale mam nieodparte wrażenie, że "pojazd po nim" to już wręcz sport narodowy.
Po boisku biega 10 graczy, więc zdobywanie bramek to nie tylko rola "dziewiątki".
Zespół praktycznie nie oddaje strzałów sprzed pola karnego, mamy niemało stałych fragmentów, a gole nie padają. A i gra w kierunku Lewandowskiego nie należy do szczególnie częstych...

@bady48 Sport narodowy XD
Przecież nikt go nie krytykuje (może oprócz kilku zadziornych gagatków) za nic. On od miesięcy gra na przemian - tragicznie i źle.

@Foro Ja z kolei mam wrażenie, że krytykują go wszyscy, czego efektem jest wręcz "zapaść psychiczna".
Przecież to niemożliwe, że nagle nie potrafi strzelić, przyjąć, podać. Wg mnie spadek formy (normalna rzecz w świecie sportu) doprawiony permanentną krytyką z wszelkich możliwych stron, zaowocował utratą pewności siebie, chwiejną psychiką, coraz większym odczuwaniem presji. Te czynniki tylko napędzają i nakręcają u Lewego spiralę niepewności, utrudniając powrót do choćby względnej formy.

@bady48 Oczywście.
W końcu, chyba doskonale wiedział, przyszedł do klubu z niebotycznym kryzysem i wciąż niesamowicie wielkimi oczekiwaniami.

@bady48 przykre, bo zawsze potrzebował chwili i się podnosił, teraz nawet jak udziela wywiadów, to widać jak bardzo jest zestresowany. Kiedyś fala hejtu po nim spływała, teraz ? Xavi pewnie widzi pracę na treningach i dlatego go trzyma, bo wie, że to problem mentalny i że dobry mecz może to przełamać. Ale na razie jest jak jest. W meczu z Atletico wszystko robił dobrze lub bardzo dobrze oprócz tego najważniejszego -strzelania goli. Może najbliższy mecz ... ? Oby.
« Powrót do wszystkich komentarzy