Lamine Yamal: Chciałbym wygrać tę właściwą nagrodę Golden Boy; Zobaczymy się w Turynie, obiecuję!

Mateusz Doniec

4 grudnia 2023, 20:52

gianlucadimarzio.it

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Lamine Yamal został wyróżniony kilka tygodni temu nagrodą dla najmłodszego piłkarza, który znalazł się na podium plebiscytu Golden Boy organizowanego przez włoski dziennik Tuttosport. Z tej okazji znany dziennikarz Gianluca Di Marzio przeprowadził wywiad z 16-latkiem. Wychowanek Barçy powiedział m.in., że

Lamine Yamal: To ważna nagroda. Pierwsza, którą otrzymałem na arenie międzynarodowej. Chciałbym wygrać tę właściwą, Absolute Best. Znam ją, widziałem, kto ją wygrał, nawet Messi, i chciałbym znaleźć się w tym zaszczytnym gronie. Prędzej czy później zobaczymy się w Turynie, obiecuję! [gala przyznawania nagród Golden Boy odbywa się w Turynie - przyp. red.].

- Nie, nie czuję presji. Może dlatego, że mam 16 lat. Trudno mi nie postrzegać tego jako zwykłej gry, nawet jeśli odbywa się na wielkim stadionie.

- Jestem w jednym z dwóch lub trzech największych klubów na świecie, ale to także mój drugi dom... właściwie to mój pierwszy dom, bo w La Masii jestem od siódmego roku życia, a od kilku sezonów śpię tutaj, w akademii. Zawsze trenowałem na tych boiskach. To praktycznie mój dom.

- Trzeba w to wierzyć. Marzyć i wierzyć. To także jest ten sekret. Trzeba trenować, zawsze dobrze się bawić, ciężko pracować. Ale przede wszystkim mieć marzenia i starać się je realizować ze wszystkich sił.

- Xavi powiedział mi: "Idź i graj w piłkę". To dobra rada, ponieważ dokładnie to robię: gram w piłkę nożną.

- Moim idolem jest Leo Messi. Zawsze nim był, jest nim również teraz, gdy gram dla Barcelony. Inspirował mnie, pasjonował. Nigdy nie miałem innego idola. Zrobiłem sobie z nim zdjęcie, ale nie poznałem go bliżej. Może pewnego dnia...

- Zawsze byłem culé, dla mnie to marzenie nosić tę koszulkę. Jest najważniejsza i najpiękniejsza ze wszystkich. Ekscytowała mnie jako dziecko, gdy grałem w drużynach młodzieżowych, dawała mi dreszczyk emocji, gdy nosiłem ją w pierwszej drużynie. Urodziłem się i wychowałem w Barcelonie, bycie tutaj jest czymś najlepszym.

Lamine Yamal ze statuetką "The Youngest":

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szkoda tylko, że w klubie nie ma skrzydłowych od których Yamal mógłby się nauczyć gry do przodu.
Z jego profilem i charakterystyką piłkarską o dziwo najlepszym możliwym trenerem myslę,że byłby Neymar.


Dużo cały czas o Yamalu. A ja czuję, że w tej ciszy rodzi nam się mega grajek w postaci Fermina.

Czyli wiemy czemu nie bedzie podawac piłek tylko samemu bedzie strzelać . Pazerny jest na nagrody ( jak lewy i inni )
Coman kiedys powiedział , ze jesli chce się wbic do elity to musi strzelac gole .

Tak zapewne menedzerzy tresuja swoich zawodników

Niech popatrzy na Pedriego, to jest dla niego najlepszy przykład do naśladowania. Pokora i dużo pracy, jeśli pójdzie tą drogą to będziemy mieli z niego wiele pociechy.

Fajnie ale nie rozumiem plebiscytu nagrody za wiek. Bo chyba tylko o to w tym chodziło
konto usunięte

To strzel jakieś gole albo wnieś coś do drużyny. Na razie 2 gole na koncie Gruzja na 7-0 i Granada... A pół sezonu zaraz za pasem

Chlopak ma dar ;-) ale brak mu zimnej krwi :-( wczoraj ta sytuacja 4 na 1 i jakby mu odcieli prąd:-( wczesniej bez zastanowienia wiedzial co zrobić bum bum i gotowe;-) od kilku miesiecy jakby masi chlopcy stracili zaciecie do gry

Chłopak ma niesamowity potencjał, ale jeszcze wiele musi się nauczyć. Ma w zespole osoby od których może wiele łapać i trenera który nie boi się na niego stawiać. Niech się powoli rozwija i cieszy nas swoją gra.

Moje jedyne życzenie, to żeby kontuzje omijały go szerokim łukiem. Ma papiery chłopak na wielkie granie.