Kontrowersje sędziowskie z dzisiejszego meczu Barcelony z Atlético

Dariusz Maruszczak

3 grudnia 2023, 23:43

26 komentarzy

Fot. Getty Images

W meczu Barcelony z Atlético nie obyło się bez kontrowersji sędziowskich. Sędzia José Maria Sánchez Martínez podjął kilka niezrozumiałych decyzji i nie był to dla niego najlepszy dzień.

Już w pierwszej połowie arbiter główny zapisał się w pamięci kibiców. Sánchez Martínez dwukrotnie przerwał akcję Barcelony, wchodząc w linię akcji. O ile za pierwszym razem zatrzymał grę, to druga sytuacja była wręcz szokująca. Arbiter stanął na drodze İlkayowi Gündoğanowi i wyraźnie przeszkodził mu w kontynuowaniu gry, przez co Niemiec stracił piłkę. Mimo to Sánchez Martínez nie nakazał wznowienia akcji przez Blaugranę, a Atlético mogło wyprowadzić kontratak.

Inna sytuacja dotyczyła ataku Hermoso na João Felixa. Obrońca ewidentnie nadepnął piłkarza Barcelony. Komentujący to spotkanie Marco van Basten przyznał, że tego nie rozumie, ponieważ gdyby doszło do tego w środku pola, Hermoso dostałby żółtą, a może nawet czerwoną kartkę. Mimo to portal Archivo VAR uważa, że była to dobra decyzja sędziego, choć argumentacja typu „Portugalczyk oddał już strzał”, a „kontakt nie miał intensywności powyżej normy” nie wydaje się przekonująca.

Sánchez Martínez otrzymał dość wysoką notę 6.0, a według portalu jego występ miał więcej blasków niż cieni. Archivo VAR wskazuje za to, że Cancelo powinien dostać w pierwszej połowie żółtą kartkę za nadepnięcie rywala. Mimo wszystko można było odnieść wrażenie, że Sánchez Martínez nie był spójny w swoich decyzjach, a kilka fauli (np. ten Araujo pod polem karnym Barcelony pod koniec drugiej połowy) było mocno dyskusyjnych. 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Szacun, że wygraliśmy w takim meczu. Czasami było 12 na 11 :)

Sedzia był w nie najlepszej formie, miał pare wręcz ośmieszających decyzji czy zachowań ale bez przesady nie wypaczył wyniku meczu i hm powiedzmy tak - trzymał hiszpański poziom sędziowania.

Występ sędziego był karykaturalny. Klaun jakich mało.

|To już taki standard ostatnio...najsłabszy na boisku sedzia, a potem Lewy...albo odwrotnie.

Czekam aż wyślą hiszpańskich sędziów na szkolenia do polskiej drugiej ligi. Bo dużo lepiej sędziują i wiedzą jak używać var niż te, ślamazary z pierwszej ligi w Hiszpanii.

Słabo sędziował. Ale proponuję zobaczyć co zrobił sędzia w doliczonym czasie meczu City - Tottenham. Dobrze, że nam się tak nie trafiło :)

Takie przemyślenie mnie naszło. Dla fanów koszykówki. Wyobraźcie sobie, że po oddaniu rzutu nie ma NIGDY faulu w obronie... bo był rzut...

Stepel na felixie.bez dwoch zdan. Powinien byc karny na 2 0 i gramy na luzie a nie spina i felix miesien naciaga niepotrzebnie

No sędzia pod koniec się pogubił, ja mam nadzieję że zrobią kiedyś tak że będzie można ,,wypozyczyc'' sędziego z innych lig na dany mecz to barce-real prowadziłby Marciniak a nie sędzia na poziomie 3 ligi

Azpilicueta powinien wyleciec, 2 brzydko3 faule juz po zoltej kartce

Wyniku ma szczęście nie wypaczył, ale gdyby po tym drugim wolnym dla Atleti padł gol, to byłby kolejny sędziowski skandal w LL...

Tak, brak karnego może nie być błędem według wytycznych. To wytyczne są błędne. Ciekawe kiedy się doczekamy jakiejś poważnej kontuzji piłkarza, który został "skasowany" ale już po strzale. Aaaa, po strzale, to gramy dalej. Ciul, że kontuzja.

Bardzo podobna akcja była w meczu Realu, gdzie Militao wyciął napastnika Athleticu.


Ta wytyczną jest do zmiany, bo faktycznie an środku boiska to wolny i kartka, ale jak w polu karnym i po strzale to gramy dalej.

Standardowo, po meczu w Hiszpanii mówi sie o błędach... Kolejny raz słusznie, były rażące.