CIES: Lewandowski statystycznie gorzej wykańcza akcje niż napastnicy Stali Mielec i Jagiellonii

Mateusz Doniec

30 listopada 2023, 18:30

CIES Football Observatory

87 komentarzy

Fot. Getty Images

W 441. tygodniowym raporcie CIES Football Observatory badacze przeanalizowali ofensywnych zawodników z 65 najlepszych lig świata pod kątem ich umiejętności wykańczania akcji. Robert Lewandowski plasuje się w dole stawki.

Wskaźnik wykańczania akcji stworzony przez CIES został obliczony poprzez pomnożenie liczby bramek strzelonych w lidze krajowej na 90 minut przez współczynnik konwersji oddanych strzałów. Wynik jest korygowany o poziom sportowy rozegranych meczów (jako różnica procentowa od ogólnej średniej). Pod uwagę brani są tylko piłkarze, którzy rozegrali co najmniej 720 minut w lidze krajowej dla tej samej drużyny w bieżącym sezonie.

CIES sporządziło na podstawie swoich wyliczeń dwa rankingi: pierwszy uwzględniający tylko pięć najlepszych lig europejskich (angielska, hiszpańska, włoska, niemiecka, francuska), a drugi 65 najlepszych lig świata, w tym m.in. Ekstraklasa.

W obu tych zestawieniach na czele plasuje się Harry Kane ze wskaźnikiem 0,533. Anglik prowadzi ze sporą przewagą nad Santiago Gimenezem z Feyenoordu (0,361), Jude'em Bellinghamem (0,355), Simonem Banzą z Bragi (0,355) czy Lautaro Martínezem (0,341). Najlepsza dziesiątka zestawienia uwzględniającego tylko TOP5 lig europejskich wygląda z kolei następująco:

1. Harry Kane - 0,533
2. Jude Bellingham - 0,355
3. Lautaro Martínez (0,341)
4. Olivier Giroud (0,325)
5. Erling Haalnd (0,314)
6. Kylian Mbappe (0,289)
7. Hee-Chan Hwang (0,262)
8. Antoine Griezmann (0,255)
9. Gerard Moreno (0,232)
10. Mikel Oyarzabal (0,226)
...
20. Robert Lewandowski (0,153)

Lewandowski to jedyny przedstawiciel FC Barcelony w zestawieniu.

Pełny raport

Jeśli jednak rozszerzymy ranking na wszystkie 65 lig, okazuje się, że Lewandowski zajmuje dopiero 78. pozycję. Wyprzedzają go m.in. angolski napastnik Jagiellonii Afimico Pululu (0,173; 49. miejsce) czy białoruski napastnik Stali Mielec Illa Szkuryn (0,169; 54. miejsce). O jedno miejsce niżej niż Szkuryn plasuje się co ciekawe Cristiano Ronaldo (0,164). Od Lewego wyżej plasuje się również drugi Polak w rankingu - Adrian Benedyczak z Parmy (0,179; 45. miejsce). Niżej od Lewego są natomiast jeszcze m.in. Alexander Sorloth z Villarrealu (0,151; 80. miejsce), Ciro Immobile z Lazio (0,151; 83. miejsce) czy Gorka Guruzeta z Athleticu (0,145; 97. miejsce).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ma potrzeba statystyk,żeby zauważy ze gość wygląda jakby dopiero uczył się grać w piłkę.Dramat to co się z nim stało.Natomiast mam spore wątpliwości czy to stricte jego wina,bo u nas każdy piłkarz po jakimś czasie zalicza nieprawdopodobny zjazd.Chyba coś jest nie tak z naszymi treningami albo czym kolwiek

Cała barcelona nie robi okazji więc skąd ma brać te statystyki. Gość ma swoje lata jest po kontuzji już nie wspomnę o presji...

a LM zero moze jak zwykle najslabszemu strzeli

widzę tytuł i mam wrażenie wpadłem przypadkowo na wp albo inny syf. Kliknęło się i autor zadowolony, tak trzymać.

To są wyniki za ten sezon czy za okres 441 tygodni?

Różnica między lewym a ferranem na środku ataku jest taka że jak gra Ferran to tworzą się przestrzenie na wejścia z drugiej linii, jest ruch, Ferran potrafi zabrać obrońcę i zrobić miejsce. Uważam że jest nam potrzebny bardziej mobilny napastnika, w dodatku umiejący kiwać i lepszy technicznie niż Robercik

@Bagsik88 patrz jak hejtują Lewandowskiego... Gdyby tylko Lewy miał takich partnerów jak napastnik Jagielloni to ZP murowana, a tak to musi grać z słabymi piłkarzami xD

Trzeba było go gonić do arabów jak jeszcze coś był wart. Po tym sezonie już mało kto się po niego zgłosi. Mimo, że został to w tym sezonie powinien być co najwyżej zmiennikiem dla młodego napastnika. Lewy ma 35 lat i swoje najlepsze lata dawno za sobą. Trzymanie go dłużej niż do końca sezonu będzie dramatem.

Fenomen nienawiści do Lewandowskiego wśród polskich kibiców Barcelony to materiał na jakąś książkę. Kompletnie nie potrafię zrozumieć o co tutaj chodzi. Najlepszy polski piłkarz w historii przychodzi do naszego ulubionego klubu, a dosłownie od pierwszego dnia większość wypowiedzi to hejt i dyskredytowanie jego umiejętności.
Nawet jak zostawał którem strzelców, nawet jak sam ciągnął drużynę, pomimo tego że obok MATSa był ojcem naszego mistrzostwa w poprzednim sezonie, to cały czas narzekanie, biadolenie i hejtowanie.
Teraz jest w beznadziejnej formie, to fakt. Ale pomimo tego jest w statystykach lidem z dużą przewagą. I pomimo że ostatnio naprawdę nie ma z czego grać - z Porto nie dostał ani jednej dobrej piłki choć było co najmniej z 5 sytuacji w których powinien - to hejt z każdym meczem jest coraz większy.
Dlaczego? Bo jest Polakiem? To jest jakaś nasza polska zawiść? Czy jakiś inny napastnik też spotykałby się z taką krytyką? Przecież to jest aż niesamowite żeby tak gnoić piłkarza własnej drużyny. Ja tego nie rozumiem i jak do tej pory nikt nie umiał mi tego wytłumaczyć.

Za to w machaniu rękoma, jest na pierwszym miejscu.

lewy jest jedynym napastnikiem w Europie co w meczach nie ma go ujetego w dryblingach bo zregoly ma ich zero

Wszyscy zaliczają zjazd przychodząć do Barcy. Felix błyszczał na początku sezonu a teraz?
Tam jest kwas w szatni, albo Czawi nie daje rady. Czas coś zmienić.

Ostatni system gry FCB niszczy indywidualne zdolności zawodników.

Nie ma w kadrze Barcelony ani jednego napastnika, który pod wodzą Xaviego wystrzelił by formą, lub chociaż utrzymał ją parę miesięcy.
Pomyślcie teraz o pierwszych meczach Lewego, Raphy czy Felixa.
Owszem Portugalczyk ma przebłyski, ale reszta zalicza mega zjazd.
Przypadek?

Nie ma sensu porównywać ekstraklse a la lige,lewy tez dostaje maks 1 dobra sytuacje na mecz

różnica jest znacząca lewy gra w laliga ,a nie w lidze ogórów jaką jest extraklasa .

Biedny Robert, znowu się nad nim pastwią

Ehh marzeniem byl Kane w barcelonie czuje ze by o wiele lepiej pasowal niz lewandowski.

Ciekawy jestem czy w poprzednich latach takie badania były prowadzone.
Fajnie jakby były porównane ostatnie sezony Lewego.

Ale przecież nie podają mu bo tak to by strzelał.

Najlepsze ligi świata i Ekstraklasa? Dobre.

Doniec znowu w "formie".

To jest artykuł na który czekałem xD Dziękuję Mati

@MesQueUnClub96 opinia?

XD i w sumie tyle zostawię.