Z kim Barcelona może na ten moment zmierzyć się w 1/8 finału Ligi Mistrzów?

Dariusz Maruszczak

30 listopada 2023, 06:00

45 komentarzy

Fot. Getty Images

Barcelona ma już pewny awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, a na 99% zajmie pierwsze miejsce w grupie. Wczoraj dobiegła końca 5. kolejka i poznaliśmy kilku potencjalnych rywali Blaugrany w tej serii gier.

Barcelonie wystarczy zaledwie remis z Royalem Antwerp, aby mieć pewną pierwszą pozycję. Nawet jeśli przegra, Porto już jej nie wyprzedzi ze względu na gorszy bilans bezpośrednich starć. Katalończyków w teorii może jeszcze dogonić Szachtar. Ukraińcy mają wyrównany wynik dwumeczu z Blaugraną, ale w bilansie bramkowym tracą do niej aż 7 goli. To oznacza, że przy porażce Barçy z Antwerpią 0:1 Szachtar musiałby wygrać z Porto 6:0. Strata wydaje się nie do odrobienia.

Dwa zespoły na pewnym drugim miejscu

Tym samym z ogromną dozą prawdopodobieństwa możemy założyć, że Barcelona wygra swoją grupę i tym samym zmierzy się z rywalem, który w swojej grupie zajmie drugą lokatę. Co ciekawe, po 5. seriach gier pewne tego są tylko RB Lipsk i PSV. Te dwie drużyny możemy już zaliczyć do grona potencjalnych przeciwników Blaugrany. W przypadku pozostałych sytuacja nie jest pewna.

W grupie A wygrany starcia Kopenhagi z Galatasaray zajmie drugą pozycję, a Duńczyków może zadowolić nawet remis, o ile Manchester United nie pokona Bayernu. Anglicy tracą do oponentów jeden punkt, więc muszą zwyciężyć i liczyć na podział punktów w drugim starciu. Dobrą wiadomością jest to, że Barça na pewno uniknie rywalizacji z Bayernem w 1/8 finału.

Na ten moment kolejnym potencjalnym rywalem Barcelony byłoby Napoli, które ma trzy punkty przewagi nad Bragą i bezpośrednią konfrontację z tą ekipą w ostatniej kolejce. W pierwszym spotkaniu Włosi wygrali 2:1 w Portugalii. W grupie D tyle samo oczek mają pewne awansu Real Sociedad i Inter, ale Katalończycy na pewno nie trafią na ekipę z Hiszpanii w 1/8 finału. Gdyby Nerazzurri jednak wygrali z Baskami u siebie, wyprzedzą ich w tabeli i Barça uniknie również tego rywala.

W grupie E zagwarantowany awans mają Atlético i Lazio, które też zagrają w bezpośredniej konfrontacji o pierwszą lokatę. Włosi muszą wygrać, a wtedy Barça nie zagra również z nimi w 1/8 finału. Wiele może się wydarzyć w grupie F. Na ten moment Blaugrana mogłaby trafić na PSG (7 pkt), ale jeśli paryżanie wygrają z Borussią Dortmund (10 pkt) wyprzedzą ją i zajmują pierwszą lokatę. Barça nie zmierzy się z mistrzami Francji, jeśli przegrają oni z BVB, a Newcastle lub Milan (po 5 pkt) zwycięży w swoim starciu. PSG nie awansuje również przy remisie z Borussią i jednoczesnej wygranej Anglików z Włochami, ze względu na gorszy bilans bezpośrednich pojedynków ze Srokami (zwycięstwo Milanu w ostatniej kolejce w takiej sytuacji nie da mu awansu, ponieważ ekipa Luisa Enrique ma lepszy bilans).

Potencjalni rywale Barcelony zgodnie z obecną sytuacją w grupach: Kopenhaga, PSV, Napoli, Inter, Lazio, PSG, RB Lipsk.

Możliwi rywale Barcelony: Kopenhaga, Galatasaray, Manchester United, PSV, Napoli, Braga, Inter, Lazio, PSG, Borussia Dortmund, Newcastle, Milan, RB Lipsk.

Barça na pewno uniknie: Bayernu, Arsenalu, Manchesteru City, ekip z Hiszpanii (Real Madryt, Real Sociedad, Atlético) i drużyny ze swojej grupy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wszystkie mecze Barcelony w Lidze Mistrzów i LaLidze za 48 zł miesięcznie w ofercie na pół roku. Oglądaj mecz z Napoli w Canal+ online.

https://bit.ly/WielkaPilka2024

PSG. Najpierw w doopke 4:0, później wygrana 6:1

Trafimy na PSG. Często jest bowiem tak, że jak piłkarz odchodzi z klubu, za chwilę musi się z nim zmierzyć, jak Lewy z Bayernem czy teraz nawet Nico z Barçą w barwach Porto. Kolej na Dembélé. ;⁠-⁠)

Ja tam liczę, że będzie trudno a nie tam jakiś słaby przeciwnik, przegramy to trudno i tak już wystarczy, że się z nas śmieją, że z najłatwiejszej grupy wyszliśmy

Po za psg i może Interem to na kogo nie trafimy to będziemy faworytem

Wymarzony rywal to Braga, najgorzej jak trafią na PSG

Ja bym nie pogardził Lacjum czy Nowymzamkiem. Mecz w Anglii mógłby być
interesujący....

Akurat PSV i Lipsk spoko, oby nie Inter i ManU ja tam wolę jakieś nowości niż odgrzewane kotlety.

Bez znaczenia bo i tak prędzej czy później trafimy na mocną ekipę, która Nas wyjaśni patrząc na naszą grę. Nawet wygrana z Porto nie napawa optymizmem, patrząc na to ile sytuacji stworzyli Portugalczycy. Szkoda, że Laporta i Xavi są zaślepieni tiki taką przed 10 lat, a nie widzę, że futbol poszedł do przodu i teraz gra się inaczej. Nie będziemy się liczyć w Europie, dopóki będziemy tylko ospale i wolno wymieniać piłkę. Szkoda bo kadrę mamy spokojnie na 1/2 LM. Tylko żeby ktoś to dobrze poukładał. Xavi niestety nie daję rady.

Jeśli nie wpadniemy na Kopenhagę, to nara dziękuję dobranoc.

I w sumie każdy nam możliwie może wklepać więc bez różnicy.

Xavi na tym zdjęciu modli się o jakiegoś konkretnego przeciwnika? Ciekawe o kogo, z tej listy chyba jedynie Kopenhaga wydaje się w naszym zasięgu o ile podeszlibyśmy do takiego meczu z należytym zaangażowaniem.

Możliwi rywale Barcelony: Kopenhaga, Galatasaray, Manchester United, PSV, Napoli, Braga, Inter, Lazio, PSG, Borussia Dortmund, Newcastle, Milan, RB Lipsk. Damy rade. Widze nas w cwiercfinale.

Jak tak patrzę to chyba prawie każdy Barcelonę chce trafić .

Ja chce PSG: Xavi vs Lucho

dostaniemy jakąś włoską, a Real Kopenhagę/PSV

Ale biedne to ManU.

Jak osiągniemy 1/4 z taką okropną grą, kadrą i Danzelem na pokładzie będę zadowolony.

Dawać mnie ten Inter, rewanż musi być!

Na kogo nie trafimy to i tak nie będziemy faworytem.

Nie możemy patrzeć na kogo trafić i liczyć, żeby to był słabszy rywal. Nieważne na kogo trafimy, musimy pokazać się jak najlepiej i awansować. To będzie pierwszy krok ku odbudowywaniu marki, mentalności i budowaniu drużyny, której inne ekipy na nowo muszą zacząć się bać.

Będzie Barca-Inter

Z Kopenhagą lub Bragą możemy mieć jakieś szanse w dwumeczu. Kadra na minimum 1/4, gra max na 1/8.

To byłoby piękne! 90+6’ Dembele robi karnego na Yamalu. Szkoda tylko Lucho, ale sam się pchał.

Na teraz to najgroźniejszym rywalem jest sama Barca i walka o odzyskanie charakteru.

Z PSG byloby najciekawiej (=

Nie mamy tragicznej sytuacji. Przy odrobinie woli walki mamy szansę przesunięcia się do kolejnego etapu. Ale czy będziemy w stanie walczyć to się okaże ;)