Iñigo Martínez umacnia swoją pozycję w zespole, agent Andreasa Christensena spotkał się z Deco

Dariusz Maruszczak

29 listopada 2023, 17:45

Mundo Deportivo

26 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Iñigo Martínez ma za sobą bardzo dobre tygodnie
  • Stoper wywalczył sobie miejsce w wyjściowej jedenastce Barcelony, a po udanym występie w starciu z Porto trudno sobie wyobrazić, żeby miał stracić pozycję w hierarchii
  • Na tej sytuacji traci za to Andreas Christensen, którego agent spotkał się dziś z Deco

Iñigo miał trudny początek sezonu ze względu na leczenie kontuzji i późniejsze wejście do gry, ale stopniowo zaczął wykorzystywać otrzymywane szanse. 32-latek prezentował wysoki poziom i zbierał uznanie sztabu szkoleniowego, wykazując się przy okazji opiekuńczością względem młodszych kolegów, jak przy sytuacjach z Gavim czy Lamine Yamalem. Iñigo bardzo szybko zapewnił sobie miejsce w wyjściowym składzie, a w tej roli zagrał nawet w Klasyku. W 7 z ostatnich 8 meczów grał od pierwszej minuty.

Nic dziwnego, że Xavi postawił na Iñigo również w starciu z Porto. Bask odpłacił mu za zaufanie i kilka razy powstrzymał rywali w ważnych i przede wszystkim trudnych momentach. Czterokrotnie wybijał piłkę przeciwnikom, zablokował jeden strzał, zaliczył dwa przechwyty, jeden odbiór po wślizgu i wygrał 5 z 9 pojedynków. Tym razem skuteczność jego podań nie była znakomita (86%), ale cała drużyna miała problem z wyprowadzaniem piłki, więc nie można winić za ten obraz sytuacji wyłącznie Iñigo (8 strat), który posłał też kilka otwierających zagrań do przodu. Generalnie 32-latek umocnił swoją pozycję w hierarchii stoperów i można spodziewać się jego występu również w starciu z Atlético.

Często w futbolu jest tak, że ktoś traci, aby inny mógł skorzystać. I tak jest w przypadku Andreasa Christensena. Duńczyk miał świetny poprzedni sezon, ale ostatnio stracił miejsce w składzie na rzecz Iñigo Martíneza. Jak podaje Carlos Monfort z Jijantes, agent Christensena (i jednocześnie İlkaya Gündoğana) spotkał się dziś z Deco, aby krótko porozmawiać o sytuacji swoich klientów. Zgodnie z tymi informacjami stoper wierzy w odzyskanie miejsca w wyjściowej jedenastce w kolejnych meczach.

Rozwiązanie wcale nie musi polegać jednak wyłącznie na rywalizacji Christensena z Martínezem. Duńczyk mógłby zająć miejsce w podstawowym składzie kosztem Julesa Koundé, który jest ostatnio w słabszej formie. O ile Ronald Araujo nadal będzie występował na prawej stronie, a na lewej flance, po udanym eksperymencie w spotkaniu z Porto, pozostanie João Cancelo. Francuz też mógłby zresztą zostać przesunięty na bok. Konkurencja na środku obrony Barcelony będzie niezwykle ciekawa w dalszej części sezonu, a Xavi mimo wszystko może zacierać ręce na wybór spośród graczy tej klasy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jacy tu spece to głowa boli , sprzedać tego albo tego a my w meczach gramy ostatnio 3 stoperów a mamy ich 4 . No geniusze , teraz słabszy ma okres Kounde za chwile może Ingo mieć dołek albo inny, krótką macie pamięć :)
« Powrót do wszystkich komentarzy