Kolejny obraz nędzy i rozpaczy

Dariusz Maruszczak

25 listopada 2023, 12:45

359 komentarzy

Fot. Getty Images

Rayo Vallecano

RVA

Herb Rayo Vallecano

1:1

Herb Rayo Vallecano

FC Barcelona

FCB

  • Unai Lopez 39'
  • 82' (sam.) Florian Lejeune 

Kolejny nieudany i bardzo niepokojący występ Barcelony. Drużyna Xaviego tylko zremisowała z Rayo 1:1 i po tej kolejce może wzrosnąć jej strata do Realu Madryt i Girony.

Do wyjściowej jedenastki wrócił Frenkie de Jong i tym samym to właśnie on był kapitanem Blaugrany w dzisiejszym starciu. Tym razem mecz na ławce rozpoczęli Raphinha, Ronald Araujo, João Felix czy İlkay Gündoğan. W wyniku kontuzji Marca-André ter Stegena między słupkami stanął Iñaki Peña. Zawodnicy Barçy wyszli na murawę z koszulkami wspierającymi Gaviego "jesteśmy z tobą".

Kolejna koszmarna pierwsza połowa

Rayo podeszło do tego spotkania w swoim stylu, agresywnie atakując Barcelonę na jej połowie. Już na samym początku rywalizacji dwa strzały z dystansu oddał Isi Palazon. Iñaki Peña miał pewne problemy z drugim uderzeniem, choć w teorii nie powinno być ono specjalnie trudne do obrony. Bramkarz Barçy zdołał jednak dopaść do odbitej przez siebie piłki i skończyło się na strachu. Niezbyt duże zagrożenie stworzył za to strzał Pedriego z okolic 16 metra, bez trudu zatrzymany przez Dimitriewskiego.

Po długich minutach bez większego zagrożenia pod obiema bramkami efektowną akcję przeprowadził Lamine Yamal, który minął trzech rywali i oddał strzał, ale był on zbyt lekki i skierowany wprost w bramkarza gospodarzy. Gdy chwilę potem pojawiła się kolejna okazja do stworzenia zagrożenia, 16-latek podał bardzo niedokładnie do jednego z kolegów. Dużo dokładniejszy okazał się Unai López w 40. minucie. Pomocnik Rayo popisał się kapitalnym strzałem z dystansu i wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Bramkarz Barcelony tym razem miał pecha, bo nie zdążył się zebrać po poprzednim uderzeniu rywali, które zostało zablokowane. Barça reklamowała pozycję spaloną, której można by się dopatrywać w dwóch sytuacjach, ale po analizie VAR trafienie zostało uznane. Do przerwy Katalończycy mogli nawet przegrywać 0:2, ale Alejandro Balde znakomitą interwencją uratował zespół od straty gola.

W pogoni za odrobieniem strat

Na początku drugiej części gry mocne uderzenie posłał João Cancelo, ale piłka poszybowała nad bramką. W 54. minucie dzięki dobremu dośrodkowaniu Oriola Romeu przed szansą stanął Ferran Torres, jednak napastnik skierował futbolówkę wprost w bramkarza. Chwilę potem strzału głową spróbował też Pedri po dośrodkowaniu Lewandowskiego, ale Kanaryjczyk nie trafił w bramkę. Tuż przed tą akcją na murawie zameldowali się İlkay Gündoğan i João Felix. Barça potrafiła w końcu przenieść grę na połowę Rayo, choć można się zastanawiać, czy nie doszło do tego na skutek cofnięcia się rywala.

Barcelona była bardzo blisko gola w 76. minucie, gdy po uderzeniu Raphinhi piłka odbiła się od słupka i wróciła w okolice piątego metra. Tam z rywalem szarpał się Lewandowski, a futbolówka po interwencji gracza Rayo znów zmierzała w stronę bramki, ale ostatecznie gospodarze zdołali wyjaśnić sytuację. Blaugranie udało się jednak wyrównać w 83. minucie po dwóch długich zagraniach. Najpierw Iñigo Martínez podał do Balde, a później lewy obrońca zagrał w stronę Lewandowskiego. Napastnika uprzedził jednak Florian Lejeune, który skierował piłkę do własnej bramki.

W doliczonym czasie gry doszło do kolejnej kontrowersji, ponieważ Espino ewidentnie kopnął w polu karnym próbującego opanować futbolówkę Raphinhę. Mimo to arbiter VAR Santiago Jaime Latre nie zgłosił tego sędziemu głównemu. Wynik nie uległ już zmianie, a mecz zakończył się remisem.

Skład Barcelony: Iñaki Peña, Cancelo, Christensen, Iñigo Martínez, Balde, Oriol Romeu (55' Gündoğan), Pedri (75' Fermin), De Jong, Lamine Yamal (75' Raphinha), Ferran (55' Felix), Lewandowski.

Skład Rayo: Dimitriewski, Baliu, Lejeune, Mumin (75' Ciss), Espino, Oscar Valentin, Unai López (78' Ratiu), Isi, Trejo (68' Kike Pérez), De Frutos (68' Bebe), Camello (75' Falcao).

Mecz Rayo Vallecano - FC Barcelona obejrzysz na platformie Canal+ online. Kliknij tutaj!

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Że tam nie ma nawet sprawdzania czy jest karny to już jest serio kryminał to powoli robi się do porzygania, tam wyje.. lewego bez skrupułów na ziemię bez gry a tu faul no kur... Kopnął go w powietrzu

Xavi mawia: trzeba zmienić chip. A tu nie o chip chodzi a cały system. Mam wrażenie, że Gundo, obaj Joao , Fermin są bardzo rozczarowani...tym co Xavi każe im grać. Dzisiaj Yamal trochę lepiej,ale on też już częściej podaje do tyłu. Barcelona strzela fartowne bramki, gra bardzo przewidywalnie bo tak to poustawiał to trener. Ten system działa tak, że wszyscy wiedzą jak go obejść. Oczywiście zdarzają się wygrane ale... To koniec tiki-taki. Już dawno,tylko Xavi jakimś cudem tego nie widzi. Tylko trener bez DNA Barcelony może to zmienić. Im szybciej Laporta to dostrzeże tym lepiej, na przyszłość,bo ten sezon już można spisać na straty. Kurde jakie Fermin miał wejście do drużyny a teraz? Yamal to samo, Joao's... Ta drużyna ma olbrzymią jakość i potencjał, niestety trener już nie.

ZNOWU WINA LEWEGO? Wichniarek miał rację.

Kolejne typowy mecz Barcelony. Bezsensowne rozgrywanie piłki po obwodzie, zwalnianie akcji, brak ruchu, zmian pozycji, systemów rozegrania. Jeśli nie wiecie, dlaczego Barcelona nie wygrywa i po drodze dlaczego Lewandowski strzelał w Bayernie, to zapraszam do obejrzenia paru meczów zespołu z Monachium.

Trudno wyróżnić jakiegokolwiek piłkarza Barcy. „Błyszczeć” może jedynie ktoś ala de Jong, czyli zawodnik środka pola, który będzie biegał i rozrzucał bezpieczne piłki za autobusem ustawionym przez przeciwnika, z rozgrywaniem piłki po obwodzie. Kto gra dobrze w tej drużynie, a w szczególności w ataku? Nawet jak ktoś zacznie dobrze, to zespół go sprowadzi tam, gdzie jest Lewy. Ferran, Romeu, Cancelo? Gundogan przychodzi z najlepszej obecnie drużynie na świecie i ginie. Felix nie strzelił od 12 meczów w barwach Bacelony! Jestem pewien, że nawet, gdyby Halland pojawił się w stolicy Katalonii to by przepadł.

A Fc Barca com? Ambitnie przoduje w hejtowaniu Lewego. Pierwszy Polak w historii otrzymał trofeum Pichichi, ale nie zasłużył na osobny artykuł na tej stronie, ale za to regularnie dostaje je Kane, który nigdy nie grał w Barcelonie, ale może pomóc udowodnić paru ludziom tu, że Lewandowski jest drewnem, który przypadkiem stał się najlepszym napastnikiem w historii Bundesligi. Za to pojawił się artykuł z Kucharskim, od którego odeszli wszyscy piłkarze i obecnie menedżer, swego czasu, jednego z najlepszych zawodników na świecie, ma w swojej stajni, aż jednego zawodnika, który gra w rezerwach swojego klubu. Było też sto artykułów, bo Lewy nie przybił piątki Lamalowi. Patrząc na komentarze można naprawdę pomyśleć, że fani FC Barcelony najbardziej na świecie nie lubią Lewego, ale to nieprawda. Ja znam wielu, co myślą inaczej, ale odpycha ich ta strona i stąd znikają.

Lewandowski w zeszłym sezonie został najlepszym strzelcem ligi, długo był najlepszym asystentem zespołu, a i tak był drewnem w komentarzach. W tym roku gra słabo. System? Może też inne rzeczy, jak np. sprawy sądowe z człowiekiem, który był posłem i którego partia doszła do władzy? Afery i tragiczna gra reprezentacji. W tym Lewego. I to nieważne, że mimo tego jak on gra, to np. jego gole mają większy wpływ na wynik, niż gole Bellinghama.

A ja tylko czekam jak do Xaviego przyjdzie wyczekiwany Vitor Roque. Kolejny zawodnik zagra jeden, dwa dobre mecze, a później zostanie samiuteńki w środku pola karnego bez podań, bez dotknięcia piłki. No chyba, że zacznie wychodzić z pola bramkowego, ale kto za niego tam wejdzie?

Ryba psuje się od głowy. Nie wiem, czy kiedyś Lewy nie dał autografu jednemu z redaktorów. Niedawno był tu artykuł, w którym jeden pan udowadniał, że FC Barcelona nie ma klasowych zawodników w ataku. Naprawdę? Jak Van Dijk grał przez długi czas tragicznie, to w nikt by nie napisał, że brak klasowego zawodnika w obronie, ale jak już, że takowy jest, ale bez formy. Żenujące. Mimo takiej gry Robert nadal był, niezasłużenie, ale jednak sporo głosujących tak uznało, dwunastym zawodnikiem na świecie w plebiscycie Złotej Piłki. Teraz znalazł się w gronie 29 nominowanych do Global Soccer Awards. Znów na wyrost, ale jednak dla niektórych nadal jest klasowym zawodnikiem. Tylko nie tu.

Mam nadzieję, że trener się zmieni i Robert w końcu pokaże, co potrafi, a wy będziecie mogli dalej mu „kibicować”, żeby mu coś nie poszło.

Powtórzę ostatni raz Xavi ani żaden inny Iniesta to nie trener. Niech ktoś się obudzi wreszcie i odejdzie od dna bo nie tedy droga, piłka dawno poszła do przodu. Liczy się szybkość, siła wystarczy popatrzeć na drużyny angielskie nasze bezsensowne rozgrywanie nie działa juz nawet na drużyny pokroju Rayo. Niestety dalej nie widzę perspektyw na sensowne zmiany organizacyjne. Pozdro i mocnych nerwów w dalszej części sezonu.

@tomaszek40
Porażka życiowa, to widać z tym wpisem.

Skład dwa razy droższy niż za holendra. A gra chyba jeszcze gorsza.????

Czy ktoś się jeszcze ludzi ze z Denzelem coś wygramy kiedyś?

Zastanawiam się czy sędziowie mają jakiś zakaz na karne dla Barcy czy o co chodzi. Mając VAR nie da się wytłumaczyć dlaczego jest taka ignorancja fauli w polu karnym.

Cieszy odpoczynek Gundogana, warto by przy korzystnym wyniku został zmieniony Cancelo. Vamos

Podtrzymuje to, co mówiłem jakiś czas temu. Zespół się nie rozwija, gra wygląda, jakby Xavi nie trenował żadnych rozwiązań taktycznych, a na treningach mówił, że muszą sobie podawać piłkę

Krytykowalem Roberta jak każdy z Was ale prawda jest że gdyby nie Lewy tego gola by nie było. Obrońca widząc że piłka idealnie leci na Lewego zareagował tak a nie inaczej. Podjął ryzyko bo gdyby tego nie zrobił byłby gol. Kiedy krytyka to krytyka ale kiedy zasłużył trzeba chłopa pochwalić.

Pedri z Frenkiem oby to zadziałało

Rayo prawdziwie lepsze od Barcy Szawiego.
Znowu bez strzałów i pomysłu.
Ta drużyna gra gorzej z meczu na mecz.
To jest wina trenera i nikogo więcej...

Ludzie się obudzili, bo coś nie gra w Barcelonie. Gdy pod koniec zeszłego sezonu pisałem (ja czy ktokolwiek inny), że coś Xaviemu maszyna się zacięła, to pisali niektórzy "malkontent". Gdy studzilem emocje po Betisie czy Antwerpii, niektórym tu się tryplet marzył. To, że Xaviemu nie idzie, to jest żadne odkrycie i pisanie w kółko o tym samym nie ma najmniejszego sensu. Bo ileż można czytać "wina Xaviego"?
Było jasne, że Creus w którymś momencie wpadnie w tarapaty, a nie ma w drużynie takiego geniusza, który mógłby go z nich wyciągnąć.
David out - nam łatwo jest pisać, ale chłop razem ze swoim sztabem zarabiają 4 miliony brutto, czyli 2 na rękę na trzech chłopa. Znajdźcie klasowego trenera, który przyjdzie posprzątać ten bałagan za kwotę nawet dwukrotnie wyższą. Do tego pewnie nowy trener zażyczy sobie nowe twarze w drużynie. Skąd wziąć te pieniądze?
Dlatego uważam, że na dziś rozmowa o zwolnieniu trenera pozbawiona jest sensu.
Oczywiście, jeśli wiosna nie przyniesie żadnych zmian Laporta będzie musiał pomyśleć, co dalej. Nikomu chyba taka sytuacja nie jest na rękę.
I nie jest to absolutnie próba obrony Xaviego. Słów krytyki padło z mojej strony już dość, choć Xaviemu, jeśli chodzi o piłkę, mogę buty czyścić.

Szkoda że Laporta nie był tak cierpliwy dla Koemana. Dla gościa który jest tak samo legendą klubu i który prawie przepłacił życiem pracę w Barcelonie nie był nawet w 1/3 tak samo ulgowo traktowany po słabych meczach jak Xavi. Po słabych meczach był krytykowany nawet przez niego samego gdzie u Xaviego szuka zawsze wymówek i na siłę pochwał.
Ciekawe ile jeszcze Laporta ma cierpliwości do Xaviego i jego ekipy. Jeżeli miało by dojść zmiany to teraz póki nie jest za późno, i można uratować jeszcze sezon.

@Radko1976 we wrześniu nawet w najgorszych snach nie przewidzialbym tak fatalnej gry, Trzeba się rozgladac za nowym trenerem!

Abstrahując od tego, że zawaliliśmy ten mecz beznadziejną pierwszą połową, to hiszpańskim sędziom wprowadzenie VARu totalnie się nie przysłużyło. O ile w epoce sprzed VAR zawsze mogli się tłumaczyć, że w dynamice meczu nie wszystko mogli zobaczyć, "bo taka piłka" itd., o tyle po wprowadzeniu analizy powtórek po prostu udowodnili światu, że są totalnymi debilami.

Dno i tragedia. Aż oczy szczypią patrząc na tą grę, ogromny żal i smutek aż serce pęka. Zero zaangażowania w tych grajkach a Xavi? Dawno już go tutaj być nie powinno, to jest tylko trener który ma jeden schemat i gra nim aż do usranej śmierci, zero kombinacji i pomysłów

@cwynu To mogą być trenerzy, ale przypadek Zidane-a pokazał, że trzeba najpierw odrobić lekcje. Pójść popracować drugi zespół a później być asystentem głównego trenera zanim przejmie się samemu pierwszy zespół. To jest to co Real powtarza z Xabim Alonso czy Raulem w tym momencie a Barcelona wzięła Xaviego z Arabii gdzie trenował ogórki i na siłę robi z niego kolejnego Guardiole. Nie tędy droga moim zdaniem. Xavi jako piłkarz mógł wiele zmieniać na boisku swoją osobowością i umiejętnościami bycia liderami ale ławka to inna bajka i widać, że nie dojeżdza warsztatem.

Ja bym dał podwyżkę Czapiemu i kontrakt do 2030 r., za to że każdy mecz jest emocjonujący, a nie jak za dobrych lat w pierwszej połowie rozstrzygaliśmy mecze.

Wbrew opinii większości, uważam, że to był dobry mecz. Rayo uratował kosmiczny strzał życia Unaia i brak ewidentnego karnego w końcówce dla Barcy. Pierwsza połowa była fatalna w naszym wykonaniu, ale również Rayo nie miało klarownych okazji. Za to w drugiej zdominowaliśmy rywala, zabrakło skuteczności. Dobre (aczkolwiek oczywiste) zmiany odmieniły ten mecz. Powinniśmy byli wygrać, ale Xaviego usprawiedliwia fakt, że był to wyjazd. Liczę na Raphinhę w pierwszym składzie tak szybko, jak to możliwe, bo ten chłop to nasz najlepszy skrzydłowy w tym momencie.

Jak nas okradli #LaLigaMaffia

Faul na Raphie jak nic.Karny dla Barcy nieuznany jak zwykle.

Nasz defensywny pomocnik z przeceny z biedronki to tylko podaje piłkę do tyłu, nigdy do przodu.
Hamulcowy każdej akcji.

Ale piach grają, oczy bolą i uszy od słuchania że Barcelona ma styl, oni nic nie mają tylko przypadkowe bramki

@MasterKrzych na korzystny wynik nie licz, bo z Rayo gra sie nam ciezko

@Rioletto Zaraz, bo czegoś tu nie rozumiem. Czy to Xavi każe piłkarzom wałęsać się po boisku, czy to Xavi każe im nie walczyć o każdą piłkę, czy to Xavi nie pozwala na grę bez piłki, wymianę pozycji?
Nie lubię pisać w odpowiedzi, że ktoś pisze brednie, bo każdy ma prawo do własnej opinii.
Nie mniej pisanie, że DNA Barcelony jej nie służy to jest całkowite nieporozumienie. Od Cruyffa po Lucho, a minęło przeciez trochę czasu, wszystkie ligi mistrzów wygrywały drużyny prowadzone przez "cruffistow". W muzeum Barcelony pierwsza rzecz jaką widzisz to "wyjaśnienie" tegoż DNA w pokazie filmowym. Już od dzieciaka piłkarze mają wpajane czym jest to DNA i są szkoleni w pewnym systemie, który zaszczepił Barcelonie Cruyff.
Pep swoje City prowadzi w duchu cruyffizmu i można na nich patrzeć? Oczywiście, że można i to z przyjemnością.
To co gra drużyna Xaviego nie ma nic wspólnego z wpajanym w La Masii systemem i tego mitycznego DNA nie widać w tej drużynie od dość dawna. Cały piłkarski świat czerpie z systemu Barcelony, a sama Barca miałaby porzucić własną filozofię. Ma to sens?
1543578 podań w trakcie meczu to nie jest ani system Barcy, ani żadna tiki taka.
Xavi był genialnym piłkarzem, podobnie jak Pirlo, ale widocznie żaden z nich nie potrafi jeszcze nauczyć innych grać w piłkę. Tu niczego nie trzeba porzucać, bo sama filozofia jest słuszna. Nie podobała Ci się Barca Xaviego z początku jego pracy w Barcelonie? Widzisz dziś choć połowę tego zaangażowania, jakie drużyna miała na początku? Pressing, gra bez piłki, szukanie przestrzeni. Tego dziś nie ma. Coś nie gra i Xavi jest głównym odpowiedzialnym za wyniki drużyny. O całej reszcie można spekulować, bo nikt nie wie, co dzieje się w szatni, w jakiej formie fizycznej są faktycznie piłkarze, czy na pewno asystent odpowiedzialny za analizę gry rywala robi właściwie swoją robotę, czy Xavi jest dobrym motywatorem itd.
Sorry, nie umiem tak w dwóch zdaniach, więc jak doszedłeś do końca to szacun.

@Rejn Generalnie dobry komentarz, ale nie uwypuklałbym jakiejś nagonki fcbarca.com po 1 artykule. Przesadziłeś w swoim ułańskim rozmachu.


Lewy gra gorzej. Jest słabszy fizycznie, nie ustawia rywali jak jeszcze niedawno, gubi piłkę, reaguje nierzadko ślamazarnie, czasem nie nadąża nawet w ślamazarnym systemie Xaviego, a co by było gdyby to chodziło?

Na pewno lepiej grałoby się Lewemu na wykończeniu, ale co kończyć, skoro system Xaviego to improwizacja bez podstaw w planie ogólnym. Okoliczności są niesprzyjające dla naszego napastnika, którego liczby bronią. Jednak to nie jest ten sam Lewy i nie ma co się oburzać, że trochę ludzie tracą cierpliwość.

@Lokusekpl naprawdę z powodu kondycji tak źle gra? Przecież przed sezonem miał drugi najlepszy wynik wydolności w zespole! 35 latek!

Tych obrazów już bardzo dużo nazbierało się za ery Xaviego. 3/4 to przedstawiają marazm, dramatyzm i karykaturę FC Barcelony, każdy liczył na coś zupełnie innego. Dostał piłkarzy naprawdę z topu, a on nie potrafi ulepić z nich drużyny. Im szybciej albo on zrezygnuję albo Laporta pójdzie po rozum do głowy to będzie co ratować na wiosnę.

@Pstryk a Lewy ? Toż to dziś obok Romeu najgorszy piłkarz Barcy.

Co musi się stać, żeby nam karnego dali???

To wina grubcia. Myślał, że historia się powtórzy i Xavi będzie drugim Guardiolą, a tym czasem on nie jest nawet trzecim Tatą Martinem.

Z gówna kija nie ukręcisz. Po prostu. Dlatego Xavi beż warsztatu (nie, "trenowanie" w lidze ogórkowej u arabów, to nie jest nawet trenowanie polskiej 2 ligi), bez umiejętności, bez doświadczenia, nie nadaje się na trenera Barcelony.

Chłop nie ma wizji gry, klepiemy tak, że na serio na da się już tego oglądać.
Próbuje reaktywować przestarzałą titi takę, a futbol się zmienił. Jest bardziej wertykalny, co pokazuje... Rayo, pokazał Szachter i pokazuje 3/4 drużyn, z którymi się mierzymy.

Do tego dochodzi brak doświadczenia i cały czas kiepskie wybory personalne.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie ma reakcji, nic się nie zmienia, trener jest albo ślepy albo i ślepy i nie ma umiejętności do prowadzenia Barcelony. I tyle. Po prostu.

Dochodzi jeszcze do tego fakt, że parę lat temu do Barcelony chciał dołączyć każdy zawodnik na świecie, a z taką ..ujnią, będziemy przeprowadzać transfery pokroju Romeu, Erica, Ferrara, czy innych wynalazków.

Do tego dodajmy zerowe "zarządzanie" zawodnikami, przez co co chwilę nie ma na kilka tygodni ważnego gracza. To nie jest przypadek.

Porą podziękować Xaviemu.

Ile mozna kosić Lewandowskiego i nic?

Czyli Pedri nikogo nie dotknął i faul. Lewego powalili i nic.

@Wojtek84 wyznawcy religijni Roberta nie na tej stronie, jest słaby - to tyle.

Oczywiście masa inteligentów zwala winę na Lewego. Takie osoby powinny pójść do psychiatry.

Niedobrze mi. Chyba zwymiotuje.

@Rarenzio A kogo dziś tak zajeżdża kogo spokojnie mógłby oszczędzić w tym meczu z w miarę ogarniętym zastępstwem?

@Rejn To co Ty napisałeś tutaj ja piszę już od miesięcy.
Wszystko wina Lewego, a prawda jest taka, że i Haaland bez podań to dupa.
Ta drużyna to gorszy klon PSG, indywidualiści bez zgrania.

Kiedy ostatnio ta drużyna zdobyła gola z kontrataku? Oni ślamazarnie rozgrywają piłke, robią tiki srakę i nic z tego nie wychodzi.

Xavi nie ma pomysłu na drużynę.... Kłuło w oczy wszystko co się stało dziś na stadionie Rayo

Xavi OUT!!!! Koniec sentymentów i jechania na historii. Taki skład i potencjał, a drużyna cofa się w rozwoju. Tu trzeba kogoś z charyzmą, mentora. Gundo miał rację, ta drużyna zostaje w szatni przed każdym meczem.

@Rejn brawo, dobry tekst

@Rejn tyle, że lewy fizycznie nie dojeżdża. Wieku nie oszuka, niestety

Po skonczeniu meczu city vs Liverpool zmieniam program na mecz barcy przez pierwsze 3 min dwa razy spr czy to nasi graja czy okregowka ,!!! Po przejsciu z meczu premier leage na nasze wypociny tj jakas drama ze Xaviego nie wyjebali to jakis cud .Na to sie nie da patrzeć..Litosci Lewandowski machajacy rekami kur .. gwiazdy sa na niebie a nie na boisku

@MaryNara Ale Balde to obrońca a Lewy to ponoć topka napastników na świecie, nie widzisz różnicy?

Ferran, Romeu, Raphinia... WSZYSCY WON!!!

I w taki oto sposób Barca spadnie na 4 pozycję a zakończy sezon tak jak wywróżyłem w zeszłym roku na tej samej bądź 3 przy dobrych wiatrach w tym zespole począwszy od sztabu trenerskiego lekarskiego i paru piłkarzy do wymiany

Ksawi gratulacje za cenny punkt! Nie ma powodów do niepokoju czy paniki. Maniaaaaana!

@Pstryk raphinha się przyda ale romeu o torres odejdą na 100% spokojnie

Na Lewym ewidętny karny.

Jeszcze jedno: nasza młodzież nie jest głupia - fakt mają ważne kontrakty itp. Jednak mają też agentów którzy doradzą im w pewnym momencie że w tej Barcelonie nic się nie rozwijacie, poszukam wam klubu z Topu za 2x 3x więcej :) ileż można grać to samo i mieć takie same wyniki. Gra z miłości do klubu skończyła się razem z Tottim.

@Allblacks86 sięgnęliśmy dna. Z tym trenerem nic nie wygramy. Piłkarzy mamy dobrych, ale zero taktyki.

@Wojtek84 Ferran da więcej w środku bo się rusza i potrafi się zabrać z piłką i podać a lewy pokazał próbkę dryblingu w 4 minucie i kilka razy zamiast oddać na skrzydło to przyjmuje piłkę na dwa razy i ja trzyma zbyt dlugo. Ale Xavi będzie się bal zdjąć Robercika bo się obrazi.

In Felix, Gundogan
Out Lewandowski, oriol

Tu nie ma pomysłu, intensywności i chęci.

Widzi tu ktoś jakiś pomysł czy taktykę?

Jedno jest pewne jeśli ten klub ma iść do przodu i się rozwijać. Xavi i Lewy out. Z tymi dwoma panami nie ma szans na sukcesy.

Dno i kupa mułu. Kolejny raz oczy krwawią. Drużyna wygląda jakby nie miała trenera. Przykro to pisać, ale sentyment do Xaviego się wyczerpuje.