David Soria: W poprzednich rozgrywkach to było słońce i murawa, a w tym sezonie sędzia - zawsze mają wymówkę

Dariusz Maruszczak

14 sierpnia 2023, 21:45

COPE

73 komentarze

Fot. Getty Images

W meczu Barcelony z Getafe było wiele kontrowersji sędziowskich, a z obozu Dumy Katalonii płynęły zastrzeżenia co do pracy arbitra Césara Soto Grado. Głos na ten temat zabrał bramkarz ekipy z przedmieść Madrytu David Soria.

– Prawdę mówiąc, podoba mi się, że myślą w ten sposób, ponieważ to oznacza, że wróciliśmy. Starają się odebrać zasługi dobremu meczowi, jaki rozegraliśmy. Zawsze starają się przykryć to, że nie mogą nic zrobić, poprzez wymówki. W poprzednich rozgrywkach to było słońce i murawa, a w tym sezonie sędzia i faule. Zawsze coś jest – stwierdził golkiper na antenie Cadena COPE.

Soria uzasadnił też sposób gry swojego zespołu. – Zrobiliśmy co trzeba, aby osiągnąć cel. Nie możemy pozwolić, żeby przyjechali na nasz stadion i grali tak jak lubią. My nie możemy grać jak Barcelona, mamy inne cechy – powiedział wychowanek Realu Madryt, dodając swoją opinię na temat gry na czas Getafe. – Kiedy drużyna wygrywa lub ma pozytywny wynik, nie spieszy się.

Mimo to Soria sam poszukał wymówki dla swojej drużyny, gdy chodziło o niski efektywny czas gry. – Araujo upadł na murawę na pięć minut, żeby VAR sprawdził akcję, ale o tym nikt nie mówi.

Bramkarz został też zapytany o swoją przyszłość, a warto pamiętać, że był łączony z Realem Madryt. – Dobrze się czuję, ponieważ ta drużyna dała mi wszystko. Do końca okienka zostało jednak dużo czasu, jestem do dyspozycji potrzeb klubu. Pochlebia mi łączenie mojego nazwiska z Realem, ponieważ to jedna z najlepszych ekip na świecie.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ma rację. Gramy piach, chyba każdy to przyzna. Gdyby to był pojedynczy mecz, to można by machnąć ręką. Ale nie jak pół poprzedniego sezonu to były męczarnie z takimi ogórkami. Zróbmy coś z tym szitem, wstyd szukać wymówek z takimi kelnerami.

@Tatazolwinia zobaczcie jak Barca jest postrzegana na świecie... Coraz częściej słyszy się "klub mem" i tak dalej... Pewnie niektórzy z was pamiętają jak było choćby z 15 lat temu. Jak to się zmieniło...
« Powrót do wszystkich komentarzy