Oficjalnie: Thibaut Courtois zerwał więzadło w kolanie! [Aktualizacja 14:13]

Dariusz Maruszczak

10 sierpnia 2023, 14:05

170 komentarzy

Fot. Getty Images

Złe wieści dla głównego rywala Barcelony w walce o mistrzostwo Hiszpanii. Thibaut Courtois doznał bardzo poważnie wyglądającej kontuzji na treningu tuż przed startem sezonu.

Bramkarz Realu Madryt został zniesiony na noszach ze łzami w oczach. Obecnie trwają badania medyczne, ale media już podają, że mogło dojść do naruszenia więzadła krzyżowego w kolanie. Oznaczałoby to wielomiesięczną absencję Courtois, który jest kluczowym piłkarzem Los Blancos. Być może wiązałoby się to z koniecznością pozyskania nowego bramkarza bądź też postawienia na drugiego golkipera Andrija Łunina. Ukrainiec ma na koncie zaledwie 14 występów na poziomie LaLigi. Real rozpocznie sezon już w sobotnim meczu z Athletikiem.

AKTUALIZACJA

14:13 Real Madryt przedstawił oficjalny komunikat ws. stanu zdrowia Courtois. Belg zerwał więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie i w najbliższym czasie przejdzie operację. Klub nie precyzuje, ile potrwa absencja zawodnika, ale można spodziewać się co najmniej wielomiesięcznego leczenia. Courtois może stracić nawet cały sezon.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ok ale dlaczego ta informacja pojawią się na naszej stronie

@Qaz123 Dlaczego na stronie pojawia się info o wielomiesięcznej absencji kluczowego zawodnika głównego rywala Barcelony w walce o mistrzostwo?

@Darek_Maruszczak klub ma nie małe swoje problemy, żywić się cudzymi nie smaczne

@Qaz123 to jest info w kontekście także mistrzostwa.Real nie ma napastnika.Wypada mu bramkarz, który wyciąga bramki i ma ogromny udział w wygraniu ligi mistrzów.Rral jest losowany z 2 koszykaA naszcze obrona w realu to najsłabsze ogniwo i dla Bacy w kontekście walki o mistrzostwo to znakomite info.Co nie oznacza ze z perspektywy kontuzji to zła wiadomość i jako czlowiekowi nikt się tutaj nie cieszy.

@Qaz123 nie interesuje cię, to nie czytaj. Proste.

@Darek_Maruszczak sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie.
« Powrót do wszystkich komentarzy