Pep Guardiola przed szansą na wygranie Ligi Mistrzów po 12 latach

Mateusz Doniec

17 maja 2023, 22:50

68 komentarzy

Fot. Getty Images

Manchester City pokonał w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów Real Madryt 4:0 po dwóch golach Bernardo Silvy, jednym Juliana Alvaraza i samobójczym trafieniu Edera Militão. Tym samym drużyna z Manchesteru z Pepem Guardiolą na ławce trenerskiej stanie przed szansą na zdobycie pierwszego w swojej historii Pucharu Europy.

Pep Guardiola melduje się w finale tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Katalończyk będzie chciał powalczyć w Stambule z Interem o swoje trzecie najważaniejsze europejskie trofeum, ale dopiero pierwsze od 2011 roku, kiedy to wygrał Ligę Mistrzów z FC Barceloną. Co prawda The Citizens mieli już okazję zdobyć pierwsze w historii klubu trofeum Champions League dwa sezony temu, lecz wtedy w finale w Porto lepsza okazała się Chelsea (1:0, Havertz).

Od ostatniej Ligi Mistrzów Pepa Guardioli w sezone 2010/11 drużyny Katalończyka meldowały się raz w finale (w tym roku drugi raz), pięć razy w półfinale, trzy razy w ćwierćfinale i tylko raz w 1/8 finału.

Wyniki Pepa Guardioli w Lidze Mistrzów:

2008/09 (FC Barcelona): zwycięstwo
2009/10 (FC Barcelona): półfinał
2010/11 (FC Barcelona): zwycięstwo
2011/12 (FC Barcelona): półfinał
2013/14 (Bayern Monachium): półfinał
2014/15 (Bayern Monachium): półfinał
2015/16 (Bayern Monachium): półfinał
2016/17 (Manchester City): 1/8 finału
2017/18 (Manchester City): ćwierćfinał
2018/19 (Manchester City): ćwierćfinał
2019/20 (Manchester City): ćwierćfinał
2020/21 (Manchester City): finał
2021/22 (Manchester City): półfinał
2022/23 (Manchester City): finał*

Awans Manchesteru City do finału może też mieć pewien wpływ na ruchy transferowe Barcelony. Ilkay Gündoğan, który według mediów jest blisko przejścia za darmo do Blaugrany, będzie chciał prawdopodobnie poczekać ze swoją decyzją do końca sezonu, a finał w Stambule zaplanowano na 10 czerwca.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Zabrakło największej siły realu, którą od lat wygrywają, kontrataku i dużego farta, który mieli od lat w LM.
Miałem wrażenie że Marciniak tymi pochopnymi kartkami dla City chciał ich trochę zablokować, by nie upokorzyć zbytnio Realu
konto usunięte

@Czarny_ck jakby real nie mial farta trafiłby na city w 1/8
« Powrót do wszystkich komentarzy