AS: Prawy obrońca jednak konieczny; Frimpong jednym z kandydatów? [Aktualizacja 18:25]

Mateusz Doniec

6 kwietnia 2023, 14:00

AS

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Mimo doniesień z ostatnich tygodni Javi Miguel z dziennika AS twierdzi, że Xavi nadal uważa za priorytet wzmocnienie pozycji prawego obrońcy. Mecz rewanżowy z Realem Madryt w półfinale Pucharu Króla na Spotify Camp Nou miało być tylko potwierdzeniem tego, że drużyna potrzebuje naturalnego prawego defensora, ponieważ ani Ronald Araujo ani Jules Koundé nie czują się na tej pozycji komfortowo.

Jak pisze Javi Miguel, podczas spotkania Xaviego z Joanem Laportą i dyrekcją sportową na czele z Mateu Alemanym zaraz po środowym El Clásico trener wyraził potrzebę dokonania wzmocnień na pozycję prawego obrońcy. Klub miałby być gotowy dokonać pewnego wysiłku finansowego, aby spełnić zachciankę szkoleniowca.

Niezmiennie, głównym kandydatem Xaviego na prawą obronę jest Juan Foyth z Villarrealu. Włodarze Żółtej Łodzi Podwodnej nie zamierzają jednak pozwolić tak łatwo odejść Argentyńczykowi. Za każdym razem, gdy Barça pytała o zawodnika, otrzymywała tę samą odpowiedź: Klauzula wynosi 54 miliony euro. To kwota, na którą Duma Katalonii nie może sobie dziś pozwolić. Klub liczy, że z czasem Villarreal zgodzi się na włączenie w operację zawodnika.

Javi Miguel twierdzi, że sztab uważa profil Foytha za idealny na prawą obronę ze względu na jego wszechstronność w defensywie: Argentyńczyk zaczynał karierę na środku defensywy. Pojawia się jednak pytanie, dlaczego Foyth jest idealnym wyborem, kiedy jego profil to powtórzenie manewru z Koundé lub Araujo na boku obrony. W każdym razie, na stole są też takie nazwiska jak Diogo Dalot, Benjamin Pavard czy Thomas Meunier. Skreśleni mieli zostać natomiast Arnau Martínez, który ma wstępne porozumienie z Atlético oraz João Cancelo ze względu na swoje żądania finansowe i łatkę konfliktowego zawodnika.

Aktualizacja

18:25 Fabrizio Romano: Nie tylko Manchester United, ale też Bayern i FC Barcelona miały bezpośredni kontakt z agentem Jeremiego Frimponga Jeffreyem Lemmertem. Priorytetem Bayernu jest ocenienie sytuacji Cancelo w maju, a Barça nie ma jeszcze pewności co do swojego finansowego fair play. Holender znajduje się na liście życzeń Manchesteru United od października.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

wow to mój jeden z ulubionych kandydatów, był bym szczerze zdziwiony w sensie pozytywnyn jak by się nam udało go sprowadzić, miejsce Araujo i Kounde jest jednak w środku defensywy

Nie ma kasy na prawego obrońcę to trzeba poczekać może nie długo Alves z pudła wyjdzie

Zanim zaczniemy kupować, trzeba sprzedać kilku delikwentów.

Na spokojnie możemy kupić każdego.
Przecież kasy mamy jak lodu.
Gavi potwierdza.

A co na to Tebas?
konto usunięte

Mój kandydat Geertruida

Vandersona z Monaco bym wziął, może kogoś w zamian plus kasa lub próbować zmniejszyć odstępne

Tak sobie przeglądam różne newsy i przyszła mi do głowy taka myśl: Barca rzeczywiście będzie miała problem z prawym obrońcą. Bedzie miała problem jak się pozbyć Desta który wraca z wypożyczenia.

Xavi chce mieć na PO kogoś w stylu Kounde/Araujo, bo w fazie ofensywnej przechodzi z 4-3-3 na 3-2-5, prosta odpowiedź

Jeśli mają kupić.kolejnego Bolka to lepiej sobie odpuścić. Albo dobrze albo wcale.

Dajcie spokój z tym Po. Jest wiele pozycji ważniejszych do wzmocnienia.. nie mamy lewego skrzydła, Lewy też potrzebuje zmiennika lub w ogóle zmiany. Przy obecnych problemach finansowych, znalezienie kogoś wartosciowego na lewe skrzydło i kogoś do rotacji z Lewym będzie cudem. I tak trzeba kogoś sprzedać, zarejestrować obecne kontrakty. Na Po to może grać i Roberto z takimi Elche, a z mocnym rywalem Kounde i tyle.

Skoro numerem 1 na LO ma być Balde to logiczne że z prawej strony trzeba to zrównoważyć "nowym Abidalem". Foyth ok ale max 20-25mln, moim zdaniem i tak Kounde wygląda na tyle solidnie że może tam grać, szczególnie przy formie Araujo i Christensena, szkoda żeby jeden z tej 3 siedział na ławce w ważnych meczach
konto usunięte

Foyth nie jest wart takiej ceny. To piłkarz bardzo dobry w destrukcji, dobrze radzi sobie z takimi skrzydłowymi jak Vini (pokazywał to nie raz w starciach z Realem), ale w ofensywie wiele nie daje. Tak naprawdę ze wszystkich podanych opcji, nie ma dobrego rozwiązania na PO. Jeśli już Barca uwzięła się na Foytha, to lepszym rozwiązaniem byłby Molina, ale cena pewnie wyższa.

Foyth kolejny chłop bez charakteru jak Garcia i Ferran, aż trudno uwierzyć że tacy amatorzy zarządzają tym klubem

Konieczny również lewoskrzydłowy i napastnik bo z całym szacunkiem dla Robercika ale to już dla niego za wysokie progi i nic sam nie potrafi zrobić, nawet jednego zawodnika przejść. Potrzebny nam młodszy i bardziej dynamiczny napastnik coś w stylu Osimhena ale nas niestety nie stać:/

Wolałbym grać na PO Araujo i Kounde po wsze czasy, niż dać za Foytha 54mln, nawet wliczając w cenę zbędnych graczy. Pewnie nie za wiele to wniesie, bo to też stoper przerobiony na PO.

No dobra, PO jest konieczny, jest konieczne kilka innych ruchów kadrowych tylko jak się to ma do możliwości finansowych klubu, FFP i tebasa? Xavi musi improwizować, klecić skład z tego co ma, wątpię czy w obecnej sytuacji uda się Barcy sprowadzić dobrych zawodników do pierwszego składu, takich nie na Elche ale na LM.

'Pojawia się jednak pytanie, dlaczego Foyth jest idealnym wyborem, kiedy jego profil to powtórzenie manewru z Koundé lub Araujo na boku obrony. ' - Niech pomyślę, bo trener ma swoją wizję zespołu to raz i dwa - uważa, że taki zawodnik/profil jest mu potrzebny.

Za niedługo Dest wraca i będzie git!

"Skreśleni mieli zostać natomiast Arnau Martínez, który ma wstępne porozumienie z Atlético" to trzeba było się z gościem wcześniej dogadać, a nie skreślać go teraz....

Prawy obronca, defensywny pomocnik, napastnik i skrzydłowy, który potrafi grac 1 na 1 i jest szybki to transfery bez, których nie ruszymy z miejsca. Jednak najważniejszy transfer bez którego się nie obejdzie to sztab medyczny.