Erik ten Hag: Kiedy pokonujesz Barçę, wierzysz, że możesz pokonać każdego

Mateusz Doniec

24 lutego 2023, 09:17

Marca

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Szkoleniowiec Manchesteru United przyznał na konferencji prasowej po pokonaniu Barcelony, że to wielki wyczyn pokonać lidera ligi hiszpańskiej. Holender zaznaczył, że to daje wiarę, że można pokonać każdego.

Wygrana: To niesamowite, że potrafiliśmy pokonać Barçę, która zajmuje pierwsze miejsce w swojej lidze, osiem punktów przed Realem Madryt. Kiedy pokonujesz taką drużynę, musisz to utrzymać i zyskać pewność siebie, aby się rozwijać.

Fred: To on zdobył bramkę w drugiej połowie. Otrzymał wiele krytyki, ale miał bardzo ważną rolę. Musiał zatrzymać De Jonga, być jak komar. On jest genialny. Dał asystę i strzelił gola.

Rozmowa w przerwie meczu: Musiałem tylko zaznaczyć, że w pierwszej połowie byliśmy nieco ospali. Nie wykorzystywaliśmy wystarczająco przestrzeni, które mieliśmy.

Wiara: Potrzeba strategii, aby zbudwać zespół, rosnąć w siłę i mieć pewność siebie, ale potrzeba też wyników. Kiedy pokonujesz Barçę, która jest jedną z najlepszych drużyn w Europie, twoja pewność siebie idzie w górę. Wierzysz, że możesz pokonać każdego.

Barça: Kiedy drużyna jest pierwsza w LaLidze, osiem punktów przed Realem Madryt... Mamy potencjał, by pokonać każdą drużynę, jeśli będziemy robić wszystko jak należy. Jeśli będziemy przestrzegać zasad, mieć dyscyplinę i ducha drużyny, myślę, że możemy wiele osiągnąć.

Gra: Lubię szybkość. Nie lubię statycznego i nudnego futbolu. Lubię rozrywkę i grę z szybkością.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pokonali city pokonali arsenal na początku sezonu to mogą faktycznie pokonać każdego, Barcelona to teraz żaden punkt odniesienia. Wielka rewolucja, zmiana pokoleniowa a za plecami pojawiające się co raz nowe skandale. Musimy zacisnąć zeby i czekać, a jeśli w tym roku uda się wygrać lige to już będzie duży sukces.

@ACRAB95 Wręcz odwrotnie. My jesteśmy dla nich punktem odniesienia, a oni dla nas. Oni są dumni że pokonali Barcelonę, która obiektywnie grała na wysokim poziomie i jest silna w swojej lidze, a my możemy być dumni że postawiliśmy trudne warunki będącemu w gazie i wracającego na szczyt MU. Robert dobrze powiedział, że patrząc na to gdzie te drużyny są dzisiaj, to mecz stał na poziomie LM a nie LE. Ja bym nawet nieśmiało powiedział, że był takim przedwczesnym finałem tych rozgrywek LE. Jesteśmy na dobrej drodze, a za plecy to się specjalnie nie oglądajmy proszę :)

@jamesbond6 obiektywnie patrzac to mieliśmy wiele meczów wygranych jedna bramka po męczarniach, na papierku wyglada to fajnie a gdy zobaczysz, ze w meczu tylko jedna połowa jest dobra to inaczej zaczynasz myśleć. Nam jeszcze brakuje czasu by piłkarze grali równo przez 90 min i kilka meczów w takim stylu. Wiadomo, ze trenerzy z szacunkiem podchodzą do rywalizacji, wiec nie dmuchajmy już balonika w jakim gazie jesteśmy tylko poczekajmy na koniec sezonu co zdobędziemy i wtedy zróbmy podsumowanie

@ACRAB95 tyle że my nie mamy tak jak United 5 wartościowych zmian by móc zagrać dwie bardzo dobre połowy :(

@jamesbond6 to byl poziom min 1/4 LM a raczej 1/2... przeciez my rzadzimy obecnie w lidze a oni gonia upadajacy Arsenal
« Powrót do wszystkich komentarzy