Ferran Torres: Nigdy wcześniej nie byłem tak załamany, ale obiecałem Xaviemu, że znów będę sobą

Mateusz Doniec

21 lutego 2023, 14:31

La Vanguardia, L'Esportiu

58 komentarzy

Fot. Getty Images

Katalońska prasa publikuje fragmenty wypowiedzi Ferrana Torresa z nieformalnych rozmów podczas spotkania z dziennikarzami. Napstnik podkreśla, że czuje się już nowym Ferranem i przyznał, że oddał się w ręce pychologa.

Ferran Torres: Czułem się jakbym wpadł w bezdenną otchłań. Nigdy wcześniej nie byłem tak załamany. Obiecałem Xaviemu, że znów będę sobą. Oddałem się w ręce psychologa. Zazwyczaj chodzę raz lub dwa razy w tygodniu. Pomogła mi też rodzina, mam bardzo zdrowe środowisko.

- Nie jestem winny ceny, jaką chciano za mnie zapłacić. Chciałem przyjść, ponieważ to jest Barça. Trener również do mnie dzwonił. Opuszczenie City nie jest łatwe, ale kontuzja "pomogła" mi w takiej sytuacji. Zawsze czułem się częścią tego, jak wszystko odwróciliśmy.

- Udało mi się pozbyć takiej obsesji na punkcie zdobywania bramek. Nauczyłem się być szczęśliwym, stawiać czoła sprawom. Miałem zły czas, ale to była świetna okazja, by poznać siebie.

- Wiem, że w Barcelonie presja jest bardzo wysoka i latem sięgnąłem dna. Widziałem siebie w ślepym zaułku. Mój sezon nie był dobry i byłem zestresowany. Po meczu przeciwko Napoli nie byłem z siebie zadowolony. Potem odpadnięcie z Eintrachtem... Rozegrałem wiele meczów bez gola i miałem obsesję na ich punkcie. Potem w presezonie doznałem kontuzji i miałem zły okres.

- Teraz jestem nowym Ferranem. Pracowałem z psychologiem. To było konieczne. Teraz czuję się ze sobą dobrze. Przeciwko Cádizowi wiedziałem, że to była dla mnie szansa. To był mój moment. Nauczyłem się, żeby nie zatonąć. Chcę być szczęśliwy grając

- Nikt nie był wobec mnie niesprawiedliwy. Przybyłem w bardzo trudnym okresie dla klubu, który był na 9. miejscu w LaLidze; udało nam się awansować do Ligi Mistrzów i nie zostało to docenione. Jestem bardzo zaangażowany w projekt.

- Superpuchar dolał "nam" oliwy do ognia. Chcemy więcej!

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Mental to podstawa w każdym sporcie.
« Powrót do wszystkich komentarzy