Sędzia: Przesłanki wskazujące na winę Daniego Alvesa były dużo więcej niż wystarczające [Aktualizacja 21:23]

Dariusz Maruszczak

2 lutego 2023, 21:09

El Periodico, Ara

29 komentarzy

Fot. Getty Images

  • W sprawie Daniego Alvesa niemal codziennie pojawiają się nowe informacje
  • Szczególnie aktywny jest pod tym względem kataloński dziennik El Periódico, który dotarł do dokumentów nakazujących zatrzymanie Daniego Alvesa
  • Inne media wskazują, jak rujnujący finansowo dla piłkarza może być jego pobyt w więzieniu

Dziennikarze El Periódico ogłosili, że sędzia Anna Marin, która zdecydowała o zatrzymaniu Daniego Alvesa w więzieniu na czas procesu, napisała w uzasadnieniu orzeczenia, że „istnieją dużo więcej niż wystarczające przesłanki, aby uznać, że 31 grudnia w nocy doszło do gwałtu w dyskotece Sutton w Barcelonie, a jej sprawcą był podejrzany”. Sprawa nie wygląda dobrze dla Brazylijczyka, ale sędzia podkreśliła też, że postępowanie dopiero się zaczęło i na tę chwilę nic nie jest pewne.

Z kolei adwokat Alvesa Cristobal Martell złożył już odwołanie od decyzji o aresztowaniu. Uważa on, że dochodzenie policji było „tendencyjne”, a także wskazuje, że określone elementy materiału dowodowego „nie są tak ewidentne, zdecydowane i druzgocące, jak tendencyjnie zakłada protokół sędzi, przyjmując orzeczenie w sposób niemal bezkrytyczny i niezbyt dbały”. Martell uważa, że nagrania z zarezerwowanej salki dyskoteki podają w wątpliwość niektóre zapewnienia ofiary podczas zeznań, które zostały zakwalifikowane jako wiarygodne przez sędzię. Prawnik twierdzi, że te oświadczenia są „niespójne ze względu na ich niedokładność” i „radykalnie zaprzeczają” wersji ofiary.

Nie wiemy, jaka jest prawda co do przebiegu wydarzeń, ale możemy być pewni, że Alves ma teraz mnóstwo problemów. Niektóre media wskazują, że jego żona domaga się rozwodu, choć sama nie przyznała tego publicznie. Ucierpią też finanse piłkarza. Pumas nie tylko postanowiło rozwiązać z nim kontrakt, ale wręcz domaga się odszkodowania w wysokości około 4,5 miliona euro, powołując się na klauzulę przewidującą nałożenie kary na zawodnika w przypadku dopingu lub innego skandalu publicznego czy popełnienia przestępstwa. Alves miał już dostać tę informację poprzez swojego prawnika. Ponadto dziennik Ara donosi, że z trzech partnerów handlowych Brazylijczyka już dwóch zawiesiło umowę, a jeden jednostronnie ją zerwał. Alves miał od nich otrzymywać od 30 do 50 tysięcy euro na kwartał z tytułu reklamy i prawa do wizerunku.

AKTUALIZACJA

21:23 Jak podaje La Sexta, jutro odbędzie się ważna rozprawa, ponieważ będzie zeznawać ośmiu świadków - przyjaciółka i kuzynka ofiary, przyjaciel Alvesa, a także pracownicy dyskoteki.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Tylko tak znaczy tak" — to ustawa zaostrzająca przepisy w sprawie gwałtu. Mówi ona, że zgoda na seks nie może być domyślna, a sam brak sprzeciwu to za mało. Nowe prawo mówi, że każdy stosunek bez wyraźnej zgody może być uznany za przestępstwo.27 sie 2022 za onetem.

Dosyć duży wysyp tego typu spraw w Hiszpanii. Zgłasza się potencjalna osobę i z automatu jest uważana za gwałciciela, dopiero później ma się bronić.
Tutaj zeznania nie pokrywają się z monitoringiem więc ciekawe co wyjdzie na samym końcu


@NebSeb Jeżeli będzie niewinny-to będzie się domagał odszkodowania,za straty...


@sebsbastiams.fcb.fan92 pewnie tak.
Napiszę tylko co by nie było, jeżeli to zrobił to należy się kara i to wysoka. Jednak jeśli są to pomówienia to babeczka w drugą stronę powinna dostać to co groziło oskarzonemu
« Powrót do wszystkich komentarzy