Argentyna mistrzem świata! Leo Messi dopiął swego! [WIDEO]

Dariusz Maruszczak

18 grudnia 2022, 18:58

139 komentarzy

Fot. Getty Images

Mamy już za sobą nieprawdopodobny finał mistrzostw świata w Katarze, godny najlepszych pojedynków w dziejach futbolu. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, a ostatecznie to rzuty karne wyłoniły zwycięzcę. Tytuł po 32 latach wrócił w ręce Argentyny, która pokonała Francuzów, a Leo Messi zdobył upragnione trofeum, na które pracował całe życie.

Albicelestes bardzo dobrze rozpoczęli to spotkanie. W 5. minucie podopieczni Lionela Scaloniego nieźle wymienili piłkę przed polem karnym rywala, a Alexis Mac Allister zdołał oddać mocny strzal, ale piłka trafiła prosto w ręce Hugo Llorisa. Argentyńczycy potrafili odbierać futbolówkę na połowie rywala i tworzyli dzięki temu okazje bramkowe. W 17. minucie Rodrigo de Paulowi zabrakło precyzji w odegraniu do Leo Messiego, a ostatecznie piłka trafiła do Ángela Di Maríi, jednak skrzydłowy uderzył bardzo niecelnie. Argentyna wyszła na prowadzenie w 23. minucie. Di María ograł Ousmane’a Dembélé na skrzydle i wpadł w pole karne, a wracający za nim skrzydłowy Barcelony podciął go, a Szymon Marciniak podyktował jedenastkę. Do piłki podszedł Leo Messi i z niesamowitym spokojem, cały czas patrząc na Llorisa, skierował futbolówkę tam, gdzie nie było bramkarza Francuzów.

Francja próbowała odpowiedzieć, ale to Argentyna zadała kolejny cios po kontrataku w 36. minucie. Bardzo szybkie i precyzyjne rozegranie Leo Messiego i Juliana Álvareza wyprowadziło na wolne pole Mac Allistera, a ten przytomnie wyłożył piłkę Di Maríi, który podwyższył prowadzenie. Skrzydłowy nie potrafił ukryć łez po tym trafieniu. Z kolei Didier Deschamps już w 40. minucie zdecydował się na zmiany, a w miejsce Dembélé i Oliviera Giroud weszli Marcus Thuram i Randal Kolo Muani. Do przerwy Argentyna prowadziła 2:0, a Francja nie oddała nawet jednego strzału na bramkę rywala.

Drugą połowę Argentyna też rozpoczęła bardzo dobrze. Po kolejnej dobrej akcji Lloris obronił strzał De Paula. Albicelestes mądrze bronili się w kolejnych minutach, zatrzymując rywali nie tylko pod własnym polem karnym, ale też bliżej połowy boiska. W 59. minucie po dobrym zagraniu Di Maríi uderzył Álvarez, jednak Lloris poradził sobie bez większego problemu. Jeszcze lepszą szansę miał po chwili Messi, a tym razem Francję uratował świetnym wślizgiem Rabiot. Przy kolejnym kontrataku Di Maríi zabrakło za to dokładności, aby stworzyć szansę Mac Allisterowi. Les Bleus coraz odważniej spychali Argentynę pod jej pole karne, a w 70. minucie niecelny strzał z linii pola karnego oddał Mbappe. Po chwili odpowiedział Enzo Fernández bardziej technicznym uderzeniem, ale znów na posterunku był Lloris.

Francja nabrała animuszu w 80. minucie. Nicolas Otamendi dał się wyprzedzić Kolo Muaniemu, który wpadł z piłką w pole karne, a stoper Argentyny sfaulował rywala. Szymon Marciniak podyktował jedenastkę, a na bramkę zamienił ją Mbappe, choć Martínez był bliski skutecznej interwencji. Albicelestes zostali ugodzeni, a Les Bleus od razu ruszyli na rannego rywala. Już w 81. minucie Thuram wymienił piłkę z Mbappe, a najlepszy strzelec Francuzów wyrównał po uderzeniu z powietrza. Ekipa Deschampsa remisowała, choć przez 80. minut była dużo słabsza od rywala. Francja w końcówce próbowała wykorzystać zmęczenie Argentyńczyków, ale ostatecznie nie zdołała wpakować piłki do siatki. Albicelestes potrafili odpowiedzieć tylko uderzeniem Messiego zza pola karnego, jednak Lloris dobrze interweniował. Czekała nas dogrywka.

Scaloni podczas 90 minut przeprowadził tylko jedną zmianę i dopiero w dogrywce wprowadził na boisko kolejnych trzech piłkarzy. Jeden z nich Lautaro Martínez miał dwie dobre szanse w końcówce pierwszej części dogrywki, ale w obu przypadkach zablokował go Upamecano. Na początku drugiej połowy strzał Messiego sparował Lloris. W 109. minucie Król Futbolu znów wyprowadził Argentynę na prowadzenie. Albicelestes świetnie wymienili piłkę, a Lloris obronił strzał Lautaro Martíneza, ale z dobitką nadszedł Messi i z bliska pokonał bramkarza Francuzów. Drużyna Deschampsa zdołała jednak odpowiedzieć. Pod koniec dogrywki Mbappe uderzył zza pola karnego, a piłka odbiła się od ręki Montiela. Marciniak wskazał na jedenasty metr, a szansę znów wykorzystał skrzydłowy PSG, wyrównując wynik rywalizacji na 3:3. To jednak nie był koniec wielkich emocji, bo w doliczonym czasie gry po błędzie Otamendiego sam na sam z bramkarzem wyszedł Kolo Muani, ale Martínez zdołał uratować Argentynę. Chwilę potem przed szansą stanął Lautaro Martínez, ale uderzył fatalnie.

O losach mistrzostwa miały zdecydować rzuty karne. Najpierw do piłki podeszli liderzy Mbappe i Messi, którzy się nie pomylili. Później jednak dwóch Francuzów Coman i Tchouaméni nie byli w stanie pokonać tańczącego na linii Martíneza. Za to Dybala i Paredes wykorzystali swoje szanse i Albicelestes byli w świetnym położeniu. Les Bleus utrzymał w grze Kolo Muani, ale już następny strzelec Argentyny mógł rozstrzygnąć rywalizację. Montiel z dużym spokojem umieścił piłkę w siatce i zapewnił Argentynie triumf w mistrzostwach świata po 36 latach przerwy. Leo Messi wreszcie osiągnął to, na co pracował całe życie. 

twitter.com/justchangedmy/status/1604541682904576001

Argentyna - Francja 2:2, dogrywka 1:1, rzuty karne 4:2
1:0 Messi 23'  - rzut karny
2:0 Di María 36'
2:1 Mbappe 80' - rzut karny
2:2 Mbappe 81' 
3:2 Messi 108'
3:3 Mbappe 118' - rzut karny

Rzuty karne:
0:1 Mbappe
1:1 Messi
1:1 Coman
2:1 Dybala
2:1 Tchouaméni
3:1 Paredes
3:2 Kolo Muani
4:2 Montiel

Argentyna: Emiliano Martínez, Nahuel Molina (91' Montiel), Cristian Romero, Nicolas Otamendi, Nicolas Tagliafico (120+1' Dybala), Rodrigo de Paul (102' Paredes), Enzo Fernández, Ángel Di María (64' Di María), Alexis Mac Allister (116' Pezzella), Leo Messi, Julian Álvarez (102' Lautaro Martínez).

Francja: Hugo Lloris, Jules Koundé (120+1' Disasi), Raphael Varane (113' Konate), Dayot Upamecano, Theo Hernández (71' Camavinga), Aurelien Tchouaméni, Adrien Rabiot (96' Fofana), Antoine Griezmann (71' Coman), Kylian Mbappe, Ousmane Dembélé (41' Thuram), Olivier Giroud (41' Kolo Muani).

AKTUALIZACJA

Po zakończeniu spotkania Szymon Marciniak otrzymał wyróżnienie wraz ze swoim całym zespołem sędziowskim.

19:27 Nagrodę dla najlepszego młodego piłkarza turnieju otrzymał Enzo Fernández. Najlepszym bramkarzem został wybrany bohater rzutów karnych Emiliano Martínez.

19:31 Messi otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza turnieju. Wcześniej Mbappe odebrał statuetkę dla króla strzelców.

Upragnione trofeum trafia w ręce Argentyńczyków.

twitter.com/FIFAWorldCup/status/1604548771685203977

twitter.com/justchangedmy/status/1604551325613801475

Puchar podniósł nawet Sergio Agüero, który być może byłby w składzie, gdyby nie przedwczesne zakończenie kariery z powodu problemów z sercem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

GOAT dopiął swego, zdobył ostatni brakujący element układanki. Bardzo się cieszę, że wygrał to mistrzostwo świata. Leo jesteś najlepszy, tak po prostu.
« Powrót do wszystkich komentarzy