Jedenastka 1/8 finału mistrzostw świata i najładniejszy gol tej rundy wg FCBarca.com

Dariusz Maruszczak

7 grudnia 2022, 16:18

11 komentarzy

Fot. Getty Images

Za nami 1/8 finału mistrzostw świata. Niektóre wielkie gwiazdy potwierdziły swoją wartość, ale nie brakowało też sensacyjnych rozstrzygnięć i niespodziewanych bohaterów. Poniżej prezentujemy najlepszą jedenastkę tej serii gier, a także najładniejsze gole w opinii redakcji FCBarca.com.

Najlepsza jedenastka 1/8 finału

Dominik Livaković (Chorwacja)

27-letni bramkarz był bohaterem starcia z Japonią, ponieważ wybronił trzy rzuty karne wykonywane przez rywali w konkursie jedenastek. O jeden więcej niż Bono, któremu przy jednym uderzeniu Hiszpanów pomógł słupek. Marokański bramkarz też mógłby spokojnie znaleźć się w najlepszej drużynie 1/8 finału, ale na korzyść Livakovicia przemawia więcej udanych interwencji w trakcie spotkania (3 - 1), a także lepsza gra nogami (70% - 43% w skuteczności podań).

Denzel Dumfries (Holandia)

Prawy obrońca miał udział we wszystkich golach Holandii, zdobywając jedną bramkę i zaliczając dwie asysty. Do tego statystyki pokazują, że miał jeszcze dwa kluczowe podania. Dumfries był dla Oranje decydujący w walce ze Stanami Zjednoczonymi. Warto docenić też dobry występ Diogo Dalota w meczu Portugalii.

Josko Gvardiol (Chorwacja)

Chorwacki stoper stanowił mur nie do przebicia dla rywali. Niemal każda interwencja Gvardiola kończyła się stratą piłki przez Japończyków lub oddaleniem zagrożenia spod bramki Livakovicia. 20-latek jest rewelacją turnieju i tylko czekać, aż przeniesie się do wielkiego klubu.

Romain Saiss (Maroko)

W jedenastce nie może zabraknąć lidera defensywy Maroka, dzielnie wspieranego przez Nayefa Aguerda i innych graczy, którzy powstrzymali Hiszpanów. Saiss umiejętnie czyścił swoją strefę i mądrze dyrygował partnerami, wypełniając ewentualne luki w obronie. Na uwagę zasługują też występy Thiago Silvy czy Pepe, którzy przyczynili się nawet do zdobycia bramek, ale ze względu na potencjał swojej drużyny i rywali większe wyzwanie miał przed sobą kapitan Maroka.

Achraf Hakimi (Maroko)

Nie sposób nie docenić prawego obrońcy, który z konieczności został przez nas przesunięty bliżej środka defensywy, aby w najlepszym zespole tej fazy rozgrywek zmieścić go razem z Dumfriesem. Hakimi harował przez 120 minut i wykazywał się w różnych aspektach gry, potrafiąc nie tylko pojedynkować się z rywalami, ale też wyprowadzić futbolówkę.

Daley Blind (Holandia)

Wahadła Holandii zniszczyły Stany Zjednoczone, a Blind zakończył mecz z golem i asystą. W tym miejscu mógłby znaleźć się też Raphael Guerreiro, który miał podobne statystyki, ale jednak zawodnik Oranje miał jeszcze większy wpływ na odbiór piłki i to przeważa szalę na jego korzyść. Godny odnotowania jest też występ Noussaira Mazraouiego.

Sofyan Amrabat (Maroko)

Niezmordowany defensywny pomocnik jest jednym z najczęściej chwalonych graczy po 1/8 finału. Bez niego mogłoby nie być wielkiego sukcesu Maroka. Amrabat pracował wytrwale przez pełne 120 minut, gdy wielu piłkarzy w końcówce opadało już z sił. Pomocnik Fiorentiny był dokładnie tam, gdzie być powinien, asekurował partnerów i zazwyczaj podejmował bardzo dobre decyzje. Nawet dwie straty na własnej połowie nie mogą przyćmić jego występu, ponieważ często interweniował w kluczowych momentach, gdy Hiszpanie mogli napędzić akcję. Wygrał wszystkie 7 pojedynków z rywalami i czysto odbierał im piłkę, nie notując ani jednego faulu w spotkaniu na takim poziomie. Zabezpieczał najważniejszy sektor boiska z perspektywy rywalizacji Maroka z Hiszpanią i świetnie poradził sobie na tle drugiej linii Barcelony.

Jude Bellingham (Anglia)

Asysta, dwa kluczowe podania, 91% skuteczność zagrań, wygranych 11 z 18 pojedynków z rywalami. Bellingham przypilnował, żeby Anglia mogła stwarzać okazje w starciu z Senegalem, a jednocześnie zabezpieczał swoją strefę, chroniąc drużynę przed utratą piłki i kontratakami rywali. Podobne znaczenie miał dla Maroka Azzedine Ounahi.

João Felix (Portugalia)

Wybór trzeciego ofensywnego piłkarza nie był prosty. W tym miejscu mógłby znaleźć się Leo Messi, który przyczynił się w największym stopniu do awansu Argentyny, albo też Bruno Fernandes. My zdecydowaliśmy się na rodaka ostatniego z wymienionych. Felix błyszczał w konfrontacji ze Szwajcarią, o czym świadczą dwie asysty, dwa kluczowe podania i wygranych 4 z 5 pojedynków. Zawodnik Atlético udowodnił, jak efektywnym i efektownym potrafi być zawodnikiem.

Kylian Mbappe (Francja)

To trochę przykry obowiązek, ale w jedenastce 1/8 finału nie może zabraknąć Mbappe, który zdecydował o awansie Francji w rywalizacji z Polską. Skrzydłowy strzelił dwa piękne gole i zaliczył asystę, a na razie może cieszyć się mianem najlepszego piłkarza turnieju.

Goncalo Ramos (Portugalia)

Niespodziewane odsunięcie Cristiano Ronaldo od wyjściowego składu dobrze podziałało na Portugalię, która rozbiła Szwajcarię. Ramos został autorem pierwszego hat-tricka na tym turnieju, a dodatkowo zanotował asystę. Również dzięki wprowadzeniu go do składu ekipę Santosa rozważa się w gronie kandydatów do mistrzostwa świata. W najlepszej jedenastce zabrakło miejsca dla Brazylijczyków, którzy rozegrali świetny zespołowy mecz z Koreą Południową i trudno byłoby wyróżnić jednego z nich. Na korzyść Viníciusa i Neymara przemawiają statystyki (po golu i asyście), ale to Raphinha bardzo często inicjował ataki Canarinhos.

Ławka rezerwowych: Bono (Maroko), Noussair Mazraoui (Maroko) Thiago Silva (Brazylia), Nicolas Otamendi (Argentyna), Pepe (Portugalia), Raphael Guerreiro (Portugalia), Diogo Dalot (Portugalia), Azzedine Ounahi (Maroko), Lucas Paqueta (Brazylia), Bruno Fernandes (Portugalia), Wataru Endo (Japonia), Leo Messi (Argentyna), Vinícius (Brazylia), Neymar (Brazylia), Raphinha (Brazylia).

Najładniejsza bramka 1/8 finału

1. Richarlison (Brazylia - Korea Południowa 3:0)

Wyróżnienie nie za sam strzał, ale całą akcję bramkową. Nieczęsto się zdarza, żeby piłkarz atakowany przed dwóch rywali był w stanie opanować piłkę głową przed polem karnym tak jak zrobił to Richarlison, a późniejsze rozegranie futbolówki mogło spowodować zawroty głowy u Koreańczyków. Joga Bonito w pełnym wydaniu.

2. Seung-ho Paik (Brazylia - Korea Południowa 4:1)

Piękne uderzenie z dystansu wychowanka Barcelony na zakończenie udziału Korei w mistrzostwach świata. Co ciekawe, podczas mundialu Paik spędził na boisku tylko 25 minut.

3. Kylian Mbappe (Francja - Polska 2:0)

Skrzydłowy PSG z niesamowitym spokojem cechującym wielkich piłkarzy zdobył drugą bramkę w meczu z Polską, co w zasadzie zapewniało awans Francuzom.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Ehh ta nasza redakcja... :) Gdzie Messi?

Messi powinien znaleźć się w jedenastce. Zagrał świetny mecz z ''sokerusami''. Tylko znalazł się "znafca", który wciskał kit, że Argentyna awansowała dzięki błędowi bramkarza! Tacy leszcze mnie rozwalają. Bo Messi nie dość że rozegrał świetne zawody, to powinien mieć przynajmniej 5 asyst w tym meczu, bo jego koledzy pudłowali jak na zawołanie. Lautaro, który wszedł pod koniec meczu dwie albo 3 okazje spartolił, ale nie tylko on. Czy to nie są błędy, gdy napastnik daje ciała po całości? O kant tyłka takich ekspertów!!!!

Messi za Felixa

Nikogo z Barcelony, czy kogoś to dziwi?

Czy Messi swoją grą przeciwko Australii nie zasłużył na bycie w 11?

brakuje piłkarzy Barcelony... Może 1/4 lepiej pójdzie.