Sport: Barcelona chce podjąć kolejną próbę negocjacji obniżenia pensji Frenkiego De Jonga

Mateusz Doniec

6 grudnia 2022, 20:35

Sport

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Według katalońskiego Sportu FC Barcelona chce w najbliższym czasie spotkać się z przedstawicielami Frenkiego de Jonga, aby uzgodnić obniżenie wynagrodzenia. Celem klubu jest obniżenie wydatków na pensje, aby móc działać na rynku transferowym. Na ten moment do porozumienia jest jeszcze daleko, ale Barça wierzy, że uda się dojść do ugody zadowalającej obie strony.

Dziennik Sport informuje, że FC Barcelona przymierza się do nowej próby porozumienia się ze świtą Frenkiego de Jonga w sprawie dostosowania wynagrodzenia do potrzeb klubu, kontynuując tym samym prace nad zmniejszeniem wydatków. Według dziennika między stronami nie ma dobrych relacji, ale klub jest pewny, że uda się dojść do porozumienia w sprawie nawet przedłużenia kontraktu.

W klubowych biurach jasne jest, że trzeba koniecznie dokonać redukcji wynagrodzeń, aby móc rozwijać dalej projekt sportowy. Koniec kariery Gerarda Piqué oraz bardzo prawdopodobne odejście Sergio Busquetsa po sezonie to bardzo istotne „oszczędności”, lecz to jeszcze za mało. Celem jest teraz uregulowanie zaległych wypłat oraz dostosowanie umów zawodników takich jak Marc-André ter Stegen, Jordi Alba czy właśnie Frenkie de Jong.

Skumulowane odroczenia sprawiły, że wynagrodzenie Holendra jest w tym sezonie bardzo wysokie, a może być jeszcze wyższe w kolejnym. Klub ostrzegał już przedstawicieli 25-latka o możliwej nielegalności umowy z października 2020 roku, mając raczej na celu wywarcie presji na zawodnika niż konkretne działania prawne. De Jong wytrzymał ten nacisk, podkreślając od samego początku, że nie zamierza ruszać się ze stolicy Katalonii.

Barça jest przekonana, że Frenkie nie chce odchodzić i liczy na długoterminowe porozumienie korzystne dla wszystkich stron. Kontaktowano się już wg Sportu z otoczeniem Holendra, lecz w żadnym wypadku nie ma jeszcze „zielonego światła. Dla klubu kluczowe jest, aby udało się uzgodnić tę kwestię w najbliższych tygodniach, ponieważ dyrekcja sportowa ma w planach sprowadzenie nowego prawego obrońcy. Jeśli jednak nie doszłoby do porozumienia, latem Barcelona byłaby skłonna ponownie wysłuchać ofert za pomocnika.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Niech oni graja tym co maja bo xavi wymysla ma potencjal tylko niech to puklada ilu jescze sciagnac tylko powstanie balagan personalny

Z informacji jakie wychodziły, rocznie deJong od tego, lub przyszłego sezonu, będzie zarabiał 15mln euro netto. Co wazne, ta kwota nie bierze sie z podwyzki jego wynagrodzenia, tylko z zaległości z oststnich lat, gdzie Holender zgodził się na przesunięcie jego części pensji. Ciężko się dziwić ze chłop zarabiając w ostatnich latach np. 3 mln zamiast naleznych 8mln, teraz miałby się zgodzić na nie wypłacenie zaległej pensji.

A może podejmą próbę wyjebania na zbity ryj busqetsa, który w katarze potwierdził że jest już do niczego

Akurat Frankiee na mundialu pokazuje ze te pieniądze co ma w Barcy są chyba adekwatne do umiejętności. Bo najlepiej wypada na mundialu z graczy Barcy.

Hahahahhaa. Warunek obniż pensje bo bez tego nie możemy działać na rynku transferowym. Miał być nowy zarząd, nowe pomysły a tu tylko szukanie cwaniarskich pomysłów i zasłanieniem się gatką "dla dobra klubu obniż pensję". Żenada.