Pep Guardiola: Gdyby to było konieczne, wróciłbym do Barcelony

Mateusz Doniec

29 listopada 2022, 13:00

Mundo Deportivo, Sport

40 komentarzy

Fot. Getty Images

Pep Guardiola otrzymał na Gali Gwiazd Katalońskiego Sportu nagrodę dla najlepszego trenera roku. Kataloński trener odpowiedział na kilka pytań, mówiąc m.in o możliwym powrocie do FC Barcelony czy o przedłużeniu umowy z Manchesterem City.

Nowy kontrakt z Manchesterem City: Przedłużyłem kontrakt z Manchesterem City, bo jest tam bardzo słonecznie (śmiech). Czuję się tam bardzo dobrze, bardzo komfortowo, dają mi wszystko i mam w pobliżu bardzo dobrych przyjaciół. Aby kontynuować pracę musisz mieć bardzo dobrych zawodników, a kiedy masz wsparcie "z góry", to możesz dalej pracować. To miasto to nie Barcelona, nie jestem u siebie w domu, to oczywiste, ale co trzy dni są mecze i przygotowuję się do nich. To sprawia, że czuję się dobrze w Manchesterze i w City.

Powrót do Barçy: Gdyby to było konieczne, wróciłbym do Barcelony, ale tak nie jest. Pep odszedł, a klub dalej wygrywał. Jeśli będziemy musieli znów się ze sobą spotkać, to zrobimy to, ale w naturalny sposób. Teraz jest czas innych ludzi.Niczego nie można porównać z Barçą. Jeśli tu jestem, to dlatego, że Barça dała mi wszystko i nigdy nie będę wystarczająco wdzięczny. W City czuję się jak w domu. W Niemczech też czułem się dobrze. Teraz myślałem o zakończeniu współpracy z City. Omówiłem to dokładnie z moją żoną Cristiną, ale znowu mnie w to wciągnęli.

Sezon w wykonaniu Barçy: Jest rozczarowanie z powodu Ligi Mistrzów, ale jeśli analizujesz mecze, zdajesz sobie sprawę, że tak właśnie wygląda ta rywalizacja, bo w Monachium powinni byli wygrać, patrząc na to, jak grali. Zarząd dokonał niesamowitego wysiłku, aby zbudować niezwykły skład. Przykro mi, że nie ma ich w Lidze Mistrzów, ale szczerze mówiąc wolałbym nie spotkać się z Barçą (śmiech).

Reprezentacja Hiszpanii: Nie mówię tak dlatego, że Luis Enrique jest moim świetnym kolegą, ale nikt do tej pory nie grał tak jak Hiszpania na tym mundialu. Ostatecznie futbol nie zawsze daje ci to, na co zasługujesz. Chwila prawdy przyjdzie w ćwierćfinale, w półfinale...

Luis Enrique na Twitchu: Nie śledzę takich rzeczy. Wiem tylko, że świetnie się bawi i że odbiera wam [dziennikarzom] robotę. Pomyślałem: "Co on niby robi na Twitchu?!", ale jestem bardzo szczęśliwy z jego powodu, ale przede wszystkim dlatego, że reprezentacja gra bardzo, bardzo dobrze.

Etap w Barcelonie B: To zwycięstwo w Tercera División było pierwszym krokiem. Mieliśmy świetny czas, wiele się nauczyliśmy, ponieważ graliśmy tylko jeden mecz w tygodniu, musieliśmy jechać do Mataró i La Pobla de Mafumet i wszyscy z nas, zawodnicy i trenerzy, mieli nadzieję, że dotrzemy do pierwszej drużyny Barçy. Ze wszystkich pięknych rzeczy w mojej karierze, których było wiele, ta jest szczególna.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pep Guardiola Last Dance in Barcelona. To jedno z marzeń żeby jeszcze raz zobaczyć go na ławce trenerkiej. Jego wiedzą i doświadczenie byłoby nieocenione w wejściu klubu na wyższy poziom.
« Powrót do wszystkich komentarzy