Sport: Frenkie de Jong wraca do łask

Bartosz Pluciński

11 listopada 2022, 22:30

Sport

22 komentarze

Fot. Getty Images

Latem wydawało się, że Frenkie de Jong jest jedną nogą poza Barceloną. Kilka miesięcy później jego sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Holender jest zaangażowany, pokazuje swoją jakość, a Xavi to docenia i regularnie korzysta z jego usług.

W trakcie letniego okna transferowego De Jong miał ofertę m.in. z Manchesteru United, a klub poważnie rozważał sprzedaż pomocnika, aby w ten sposób uzyskać środki na pozyskanie Bernardo Silvy. Ostatecznie z transferu nic wyszło, a Frenkie powtarzał, że zamierza odnieść sukces w stolicy Katalonii.

Jego początek sezonu był jednak dość skomplikowany: w trzech z czterech pierwszych spotkań był zmiennikiem, a w środku pola niezastąpionym wydawało się być trio Busquets-Pedri-Gavi. W dodatku podczas przerwy reprezentacyjnej De Jong doznał kontuzji w meczu z Polską, co poskutkowało brakiem powołań na mecze z Mallorcą i Interem. Po powrocie pomocnik dwukrotnie wchodził na boisko z ławki, jednak od czasu El Clásico na Bernabéu wszystko się zmieniło. Jeśli nie liczyć meczu w Pilźnie, który był właściwie sparingiem, Frenkie przez ostatnie trzy tygodnie za każdym razem grał w pierwszej jedenastce (mecze z Realem Madryt, Villarrealem, Athletikiem, Bayernem, Valencią, Almeríą i Osasuną). Dla porównania Gavi rozpoczął od 1. minuty tylko dwa z tych meczów.

Holender staje się również najpewniejszą opcją do zastępowania Busquetsa. Ostatnio to właśnie Frenkie najczęściej zajmował jego miejsce, a w ostatnim kwadransie przeciwko Osasunie na El Sadar był nawet partnerem Marcosa Alonso na środku obrony. Z resztą ten manewr okazał się być bardzo dobrą decyzją Xaviego, gdyż to właśnie genialne podanie De Jonga z własnej połowy na głowę Raphinhi pozwoliło Blaugranie zdobyć kluczową bramkę. Była to jego pierwsza asysta w sezonie, ale wcześniej strzelił dwa gole, z Cádiz i Almeríą.

W trakcie kolejnych okienek transferowych wszystko się może zdarzyć, jednak Holender powoli zaczyna zdobywać niepodważalną pozycje w zespole. Koniec kariery Gerarda Piqué oraz bardzo prawdopodobne odejścia z klubu Busquetsa, Sergiego Roberto i Jordiego Alby na koniec sezonu mogą uwolnić wiele środków finansowych, a co za tym idzie zapewnić klubowi większy komfort w kwestiach finansowych. Mimo nieustannych doniesień mediów o chęci sprowadzenia De Jonga przez Erika Ten Haga do Manchesteru United z dużą dozą pewności można stwierdzić, iż przyszłość holenderskiego pomocnika ma bordowo-granatowe barwy.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

De Jong powinien być szykowany na następcę Busiego. Po odejściu Sergio to Holender powinien być na tej pozycji numerem 1.

@liberoFCB Następcą Busiego to on powinien być już ze 2 lata temu, nie mogę czasami na Sergio patrzeć, chłop ma 30 tempa i pomimo swojego 300iq na boisku, jeśli idzie kontra, on jest bezużyteczny nie ma się co oszukiwać, kiedy u swego boku miał Don Andresa czy Xaviego to był prime Busquetsa ale te lata już dawno minęły więc uważam, że Frenkie powinien był go zastąpić kiedy tylko przyszedł do Barcy.
« Powrót do wszystkich komentarzy