Mundo Deportivo: Barcelona rozważa pozyskanie Iñigo Martíneza już w styczniu [Aktualizacja 12:34]

Dariusz Maruszczak

7 października 2022, 11:00

Mundo Deportivo

6 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Barcelona zmaga się w ostatnich tygodniach z dużymi problemami w defensywie ze względu na kontuzje stoperów
  • Jeżeli sytuacja się nie poprawi, klub może rozważyć pozyskanie kolejnego środkowego obrońcy w zimowym okienku transferowym
  • W tym kontekście faworytem do przybycia na Camp Nou byłby Iñigo Martínez, choć musiałyby zostać ku temu spełnione określone warunki

Barcelona po letnich inwestycjach nie ma zbyt dużych środków na wzmocnienia w zimie, ale wiceprezydent Eduard Romeu przyznał, że jeśli pojawi się taka konieczność, klub będzie miał pewne środki na sprowadzenie nowego gracza. Zasadniczo Barça nie planowała większych ruchów w styczniu, ale sytuacja w obronie sprawia, że może rozważyć pozyskanie stopera. Ronald Araujo może pauzować do końca roku, a potem będzie potrzebował czasu na wejście w odpowiedni rytm. Kontuzjowani są też Jules Koundé oraz Andreas Christensen i choć powinni wrócić przed końcem października, liczba urazów w defensywie jest dla klubu niepokojąca, zwłaszcza że w przyszłym miesiącu odbędzie się mundial, który doda kolejne obciążenia zawodnikom. Z kolei Gerard Piqué ma już 35 lat i nie ma pewności, czy nie wrócą jego problemy z mięśniem przywodziciela.

Barcelona będzie obserwować sytuację zdrowotną swoich stoperów i na wszelki wypadek może rozważyć sprowadzenie w zimie kolejnego zawodnika na tę pozycję. Nie od dziś wiadomo, że celem Blaugrany na lato jest Iñigo Martínez, który mógłby zastąpić Piqué w kadrze zespołu. Kontrakt Baska wygasa 30 czerwca 2023 roku i zdaniem Mundo Deportivo piłkarz ma już porozumienie z katalońskim klubem, ale niewykluczone, że Barça spróbuje sięgnąć po niego wcześniej. Aby Martínez mógł trafić na Camp Nou, musi jednak zostać spełniony szereg warunków.

Przede wszystkim Athletic musiałby wyrazić zgodę na odejście swojego stopera. Jeśli Barcelona rzeczywiście ma porozumienie z Martínezem, dla Los Leónes byłaby to ostatnia szansa na zarobienie jakiejkolwiek kwoty na swoim zawodniku. Barça ma ograniczone środki, więc negocjacje nie byłyby jednak proste, zwłaszcza że Athletic może walczyć w tym sezonie o poważne cele. Drugim problemem jest stan zdrowia 31-latka. Martínez od presezonu cierpiał na zapalenie ścięgna rzepki i opuścił pierwsze cztery mecze LaLigi. Choć ostatnie trzy spotkania rozegrał od pierwszej do ostatniej minuty, Barcelona będzie bardzo uważnie monitorować jego stan zdrowia, ponieważ nie może sprowadzić kolejnego gracza zmagającego się z dolegliwościami. Według Mundo Deportivo problemem nie będzie za to wynagrodzenie Martíneza.

AKTUALIZACJA

12:34 Według Sportu Barcelona nie chce płacić ani jednego euro za piłkarza, który będzie dostępny za darmo po zakończeniu sezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Wprowadzenie za friko do I Araujo okazało się całkiem niezłym wyborem. Może warto by zastanowić się nad ponownym ruchem w przypadku Riada z Barcy Athletic.

Brać tego dzika do naszej kadry

Jeżeli Barcelona awansuje do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, wtedy można się zastanowić.

bez sensu teraz za niego płacić lepiej ogrywać Chadia Riada go facet może być drugim Araujo

Oby nie juz samo to ze pisza ze ma problemy ze zdrowiem
wolałbym zeby ogrywał sie Chadi Riad niz sciagac kolejnego z problemami zdrowotnymi