Media: Barcelona i Atlético podpiszą wkrótce nową umowę transferu Griezmanna [Aktualizacja 18:45]

Mateusz Doniec

5 października 2022, 10:35

Relevo

25 komentarzy

Fot. Getty Images

Zdaniem Sergio Fernándeza z Relevo Barcelona i Atlético są bardzo blisko porozumienia ws. nowej kwoty wykupu Antoine Griezmanna  w wysokości 20 milionów euro kwoty stałej oraz 2 milionów zmiennych. Francuz zgodził się dodatkowo obniżyć swoje wynagrodzenie o 30%.

Jak informuje Relevo, koniec „sprawy Griezmanna” jest bliski. Atlético i Barcelona mają wkrótce podpisać umowę transferu francuskiego napastnika za 20 milionów euro kwoty stałej oraz 2 miliony euro zmiennych. Oba kluby „zapominają” o klauzuli 40 milionów euro oraz o ograniczeniu do 30 minut gry na mecz. Według Sergio Fernándeza z Relevo negocjacje były bardzo skomplikowane, a stosunki między Atlético a Barçą stały się „zerowe”. Griezmann i jego przedstawiciele domagali się porozumienia między klubami ponieważ ich priorytetem zawsze było pozostanie w Madrycie.

Griezman ma podpisać z Los Colchoneros nowy długoterminowy kontrakt, obniżając wynagrodzenie do 7 milionów euro rocznie. Decyzja Simeone oraz postawa Griezmanna podczas całego procesu były zdaniem Relevo kluczem do rozwiązania problemu. Francuz ani razu nie skarżył się na swój czas gry, a w dodatku zmniejszył swoją pensję o 30%, mimo że już rok temu zredukował wynagrodzenie o połowę, aby mógł trafić do Atlético.

Aktualizacja

12:18 Helena Condis z COPE potwierdza porozumienie między Barçą a Atlético ws. Griezmanna i dodaje, że prawnik Griezmanna Sevan Karian był kluczem do przypieczętowania tej nowej umowy między klubami. Zdaniem dziennikarki bez Kariana porozumienie nie byłoby możliwe przed Mistrzostwami Świata, jak chciał sam Griezmann.

12:20 Mundo Deportivo oraz Sport potwierdzają porozumienie.

18:45 Fabrizio Romano: Atlético Madryt i Barcelona są wreszcie bliskie osiągnięcia porozumienia ws. Antoine'a Griezmanna. Ostateczna opłata wyniesie około 20 mln euro. Obecnie strony omawiają kwestie bonusów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jeśli okaże się to prawda to naprawdę Alemani i reszta zarządu Top jeśli chodzi o sprzedaż piłkarzy, jeszcze Fatiego niech dadzą jak takie prezenty robią. Za 20 milionów to po sezonie znajda innego kupca, wiec jeśli go chcą daja 40 a jak nie to niech siedzi do końca sezonu na ławie gra te swoje 30 minut. Po co zdejmować ból głowy z Atletico wpuszczać go czy nie

@Marcinss10 a co jeśli po sezonie Griezzman nie będzie chciał przejść do tego "innego kupca" i zostanie u nas na kolejny sezon? Będziemy płacić 15 mln rezerwowemu co rozwali już i tak napięty budżet płacowy?

@Joopiter a co jeśli znajdzie się ktoś kto da więcej ??? Barcelona jako poważny klub powinna się szanować a nie dawać dymac na każdym kroku bo to co teraz próbuje zrobić Atletico to dymanie z uśmiechem na twarzy, posadzili go kilka razy i odrazu panika. A w najgorszym wypadku zostanie może Xavi coś z niego wykrzeszę bo powiedzmy sobie szczerze nie licząc pobytu w Barcelonie to wszędzie pokazywał ze w piłkę potrafi grac

@Marcinss10 Wydaje mi się, że nie rozumiesz do końca powagi sytuacji. Barce w chwili obecnej to nie jest krezus, który może sobie pozwolić na jakiekolwiek błędy w kwestii finansowej. Wczorajsze podsumowanie finansowe to dobitnie pokazało.
Jeśli nie oddamy Griezzmana do Atletico za 20 mln, to na ten moment mamy takie scenariusze:
1. W lecie znajduje się inny kupiec, który daje więcej niż 20 mln i Antoine tam przechodzi. Barcelona zyskuje.
2. Francuz jednak zostaje (bo nikt go nie chce kupić lub on nie chce odejść). Jako że zarabia niebotyczne jak na obecne możliwości Barcy pieniądze musimy sprzedać/oddać 2-3 innych zawodników z kadry pierwszego zespołu (Busquets + kto? Depay? Alba? Ferran? De Jong?), żeby zrównoważyć budżet płacowy. Oczywiście nikt nowy nie przychodzi (np. Messi). NAWET JEŚLI Xavi go wkomponuje w zespół to mamy co najmniej 1-2 klasowych zawodników mniej w kadrze niż obecnie. A jeśli się nie uda i będzie tak jak wcześniej, że mamy bezużytecznego rezerwowego z najwyższą pensją w zespole, to jest to KATASTROFA, być może skutkująca brakiem awansu do Ligi Mistrzów itd.

Serio wolałbyś teraz ryzykować ze scenariuszem 2)?

Żeby była jasność - mnie też nie podoba się, że sytuacja Barcelony jest wykorzystywana przez inne kluby, takie jak Atletico czy Bayern, ale taka jest rzeczywistość. Trzeba zacisnąć zęby i liczyć, że odbijemy się sportowo, a za tym pójdzie też uzdrowienie finansów. Wtedy wrócimy na półkę na jakiej byliśmy wcześniej i będziemy mogli znowu dyktować warunki. Póki co zysk 55 mln za Griezzmana (kasa za niego + oszczędność rocznej pensji) to po prostu dobry deal.

@Joopiter zdaje sobie sprawę, ze Barcelona na chwile obecna jest w du..e jeśli chodzi o finanse, ale działania klubu według mnie całkowicie są sprzeczne. Najpierw okienko transferowe gdzie szastamy pieniędzmi i krezusi, i zdaje sobie sprawę ze klub wymagał wzmocnień ale uważam ze kupno Raphini i Lewego w jednym okienku było zbytnim wydatkiem powinien przyjść 1 bo i tak było kim grac z przodu, to mamy 60 milionów plus pensja. A teraz na początku sezonu Atletico stosuje mały szantaż a nasi zarządcy za 20 milionów dają sobie napluć w twarz, zbliżają się mistrzostwa nie wierze ze zawodnik walczący o wyjazd na ta imprezę będzie potulnie siedział i czekał na swoje 25 minut. Jak już to trzeba było poczekać do połowy sezonu, postawić ich trochę pod ściana bo mimo wszystko Griezmann im jest potrzebny bo dał im już punkty w sezonie. Zgadzam się z tobą i czekam na poprawę finansów i żebyśmy znowu byli klubem z którym wszyscy się liczą finansowo i sportowk

@Marcinss10 Jasne, z tym się zgadzam - można było poczekać i ewentualnie negocjować w styczniu. I też nie widziałem sensu w sprowadzaniu za grube pieniądze Raphinii, zresztą podobnie z Kounde.

@Joopiter żeby było śmieszniej niby umowa dogadana to Griezmann dzisiaj od pierwszej minuty gra
« Powrót do wszystkich komentarzy