Bolesna porażka Barçy w Mediolanie

Błażej Gwozdowski

4 października 2022, 19:43

699 komentarzy

Fot. Getty Images

FC Inter Mediolan

INT

Herb FC Inter Mediolan

1:0

Herb FC Inter Mediolan

FC Barcelona

FCB

  • Hakan Calhanoglu 45'
  • Barcelona przegrała z Interem 0:1, a jedyną bramkę zdobył strzałem zza pola karnego Calhanoglu
  • Podopieczni Xaviego mieli optyczną przewagę, jednak nie stworzyli wielu okazji
  • Sędzia podjął kontrowersyjną decyzję, nie dyktując rzutu karnego po zagraniu ręką przez Dumfriesa

Trudny powrót do gry po przerwie na zgrupowanie reprezentacji tym razem był udany. Barcelona pokonała Mallorcę i wskoczyła na pozycję lidera w LaLidze, wykorzystując potknięcie Realu w meczu z Osasuną. Poziom trudności wzrósł jednak zdecydowanie w Lidze Mistrzów, gdzie podopieczni Xaviego zmierzyli się w Mediolanie z Interem. W wyjściowym składzie doszło do kliku zmian, najważniejsze dotyczyły linii defensywnej. Goście wyszli czwórką z tyłu, a obok Érica Garcíi zagrał Christensen. Z kolei na bokach obrony wystąpili Roberto i Marcos Alonso. W środku pola Xavi postawił na sprawdzony tercet: Sergo, Pedri, Gavi. Nie było niespodzianek na skrzydłach, gdzie szeroko ustawieni byli Raphinha oraz Dembélé. W rolę środkowego napastnika wcielił się natomiast Robert Lewandowski, który podobnie jak Ter Stegen nie podlega rotacjom.

Goście szybko przejęli inicjatywę i atakowali skrzydłami. Od początku na prawej stronie ustawiony był Dembélé, a Raphinha współpracował z Marcosem Alonso na lewej flance. To Inter jednak pierwszy zagroził bramce strzeżonej przez Ter Stegena za sprawą uderzenia z dystansu Calhanoglu, na szczęście Niemiec spisał się bardzo dobrze i skończyło się na rzucie rożnym. Barcelonie zabrakło dokładności w 14. minucie, kiedy po przejęciu dośrodkowanie Marcosa Alonso zostało zablokowane. Trzy minuty później uderzać próbował Lewandowski, ale nieczysto trafił w piłkę. W 23. minucie w starciu w polu karnym ręką zagrał Éric García, jednak na szczęście chwilę wcześniej napastnik Interu znajdował się na pozycji spalonej i VAR dobrze zinterpretował tę sytuację.

W 29. minucie Correa dobrze wykończył akcję, jednak sędzia trafienie anulował – pozycja spalona. Po drugiej stronie boiska kibiców Barcelony mogły już zacząć irytować złe wybory Dembélé. Długo oglądaliśmy bezproduktywne klepanie gości, aż wreszcie zaatakował Inter. W doliczonym przez sędziego czasie gry po raz drugi z dystansu uderzył Calhanoglu i tym razem trafił idealnie przy słupku, dając gospodarzom prowadzenie. Goście pierwszą połowę zakończyli jej motywem przewodnim, czyli złym dośrodkowaniem Dembélé z prawego skrzydła. Gra podopiecznych Xaviego nie mogła się podobać i choć Inter także nie zachwycał, to na przerwę schodził prowadząc.

W drugiej połowie Barcelona szybko straciło Christensena, który zszedł z urazem. Zastąpił go Gerard Piqué. Dopiero w 60. minucie gościom udało się zagrozić bramce rywali, kiedy Dembélé uderzył w krótki róg, ale Onana był dobrze ustawiony. Xavi wprowadził na boisko jeszcze Ansu Fatiego i Balde, szukając poprawy gry ofensywnej. W 68. minucie do siatki po błędzie Onany trafił Pedri, jednak sędzia gola anulował po interwencji VARu. Powtórki pokazały, że chwilę wcześniej ręką zagrał Ansu Fati, więc sędzia podjął słuszną decyzję.

W ostatnim kwadransie Barcelona miała miażdżącą przewagę, ale niewiele z tego wynikało. Dużo nieprecyzyjnych dośrodkowań i jeden niecelny strzał głową Busquetsa to zdecydowanie za mało. W doliczonym czasie wydawało się, że sędzia musi podyktować jedenastkę za zagranie ręką Dumfriesa w polu karnym, ale po analizie VAR nic takiego się nie stało. Barcelona zawiodła i zasłużenie przegrała w Mediolanie. Inter z kolei zaprezentował niemal perfekcyjną defensywę i dzięki ładnej bramce Calhanoglu jest bliżej awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Xaviego są natomiast pod ścianą i aby być pewnym awansu, muszę teraz pokonać zarówno Bayern, jak i Inter na Camp Nou.

Inter: Onana, Škriniar, De Vrij (min. 77, Acerbi), Bastoni, Darmian, Dimarco (min. 77, Dumfries), Barella, Calhanoglu (min. 85, Asllani), Mychitarian, Correa (min. 56, Džeko), Lautaro Martínez.

FC Barcelona: Ter Stegen, Sergi Roberto, Éric García, Christensen (min. 58, Piqué), Marcos Alonso (mi. 64, Balde), Busquets, Pedri, Gavi (min. 84, Kessie), Dembélé, Raphinha (min. 64, Fati), Lewandowski.

 

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Barca taktycznie dziś bardzo słabo. Zero pomysłów... A co do karniaka, to chyba nie ma nic bardziej oczywistego jak zagwizdanie karnego w sytuacji zdjęcia piłki z głowy atakujące mu ręką.. He.. VAR to dla mnie największą zagadka świata...

Bez zaskoczeń, najlepszy możliwy skład. Po 3 punkty!

Rzadko byłem tak pewny karnego przy interwencji VARu jak dzisiaj. Przepisów nie znam, przyznaje się, ale jeżeli według przepisów jest ręka Ansu, a reki obrońcy Interu nie ma, to z przepisami jest coś nie tak.

Jeśli skrzydłowi Barcy zagrają na swoim poziomie to rozniosą inter. Stawiam na 0:3.

Od X lat nie potrafimy grać z drużynami, które grają 5 w obronie. Piłka krąży i krąży bez żadnego efektu. Kopanie się po czole... Nie można mieć pretensji do sędziego, przecież my nic nie stworzyliśmy w ofensywie!!

@VamosVamos Pewnie, lepiej dać Ferrana xD

Nowy skład mentalność w LM bez zmian. Zero pozytywów po tym meczu. Zabrakło wszystkiego.

Alonso i Roberto zero kreatywności. Już lepiej było dać szansę Casado, gorzej zagrać, niż Roberto to się nie da. 0 przebojowości z ich strony. Balde przez 20min zrobił więcej, niż Alonso i Roberto razem wzięci.

Już tylko godzina… ehhhh od 6 rano jak się wstawałem do pracy nie mysle o niczym innym w zasadzie … oby ten dzień skończył się szczęśliwie

Przestancie plakac nad nimi, niech sie wezma do roboty I zapierdalaja , a nie ciagle Ich tlumaczyc

Barca może rywalizować z macabi hajfą i pilznem ale nie z Interem i Bayernem

Kreciła: Zapytałem Eduardo Iturralde Gonzáleza o zagrania ręką z meczu Inter — Barça. Gol Ansu Fatiego, zgodnie z obecnymi przepisami, słusznie anulowany, choć sam Iturralde zaznacza, że nie jest fanem takiej interpretacji. Ręka Dumfriesa? „Niewiarygodna decyzja na tak wysokim poziomie”.

Kolejny mecz jak przeciwnik zrobi autobus to nasi nie wiedzą o co chodzi, kurde to było wiadomo ze inter tak zagra nikt tam u nas taktyki nie układa, nasza taktyka na dziś to podaj do Dembele może coś z tego będzie

Sedzia pobiegl razem z interem do kibicow sie cieszyc.

Chciałbym, żeby w końcu wprowadzili jednolitą zasadę dla rąk. Ilekroć nie jest przyklejona do ciała, ZAWSZE musi być ręka odgwizdana. Mielibyśmy więcej karnych, to pewne, ale przynajmniej przepisy byłyby jasne.

Właśnie z uwagi na jasny przepis, gol Pedriego nie został uznany. Obecne przepisy mówią, że jeśli drużyna atakująca dotknie piłki ręką, to niezależnie od jej ułożenia, intencji, sytuacji, etc. - bramka NIE MOŻE ZOSTAĆ uznana. I super, bo im jaśniejsze są przepisy, tym lepiej. Ale czas wprowadzić coś takiego dla rąk defensywnych, bo szlag mnie trafia, że jak ktoś odbije piłkę od tyłka w rękę, to jest okej. Ręka przy ciele - nie ma karnego. Ręka choć trochę odklejona - karny.

I druga rzecz - zainwestować więcej w technologię determinującą pewne zagrania, a nie w ludzi, bo już rzygać się chce od tego, ile w tym sporcie zależy od interpretacji idiotów.

Pomijając już te uczucia po meczach ligi mistrzów, które mi towarzyszą od około 5 lat, czyli wkurw, totalny brak zrozumienia piłkarzy i frustrację, mogę tylko powiedzieć tak. Oglądam mnóstwo meczy, czy ligę angielską, czy Real czasem obejrzę, czy Atletico, czasem Serie A się zdarzy, PSG.
Dosłownie nie ma innej takiej drużyny jak Barcelona, która potrafi tak nijako zagospodarować czas przy piłce, będąc tym samym tak okrutnie rozjeżdżanym przy każdej możliwej akcji pod swoim polem karnym. Jestem załamany, od dwóch lat nie możemy strzelić bramki normalnemu zespołowi w Lidze Mistrzów.
Ciężko podchodzić już z jakąkolwiek nadzieją do takich meczy, nie jestem błaznem, żeby być optymistą po tak absurdalnie łatwym początku sezonu, gdzie naszym najcięższym rywalem do tej pory był Real Sociedad. Weźmy się zastanówmy trochę, bo to naprawdę nie wygląda dobrze, jesteśmy już nikim w Europie, nie wiem czy da się to naprawić

Sedzia pobiegl z interem do kibicow sie cieszyc.

Nie rozumiem dlaczego sędzia anulował bramkę Pedriego, bo dopatrzył się reki Fatiego, a karnego po ręce Dumfriesa nie gwizdnął. Obaj mieli ręke w górze, Fati miał nawet mniej czasu na reakcję, bo Onana delikatnie strącił piłkę...
A poza tym to ogromny niesmak po tym meczu, nic ciekawego nie pokazaliśmy, więcej lepszych sytuacji mieliśmy z Bayernem

przecież to jest czerwień za taki faul, gdzie var?

Cieszy długa ławka. Bez Araujo i Kounde i tak ma kto na dobrym poziomie uzupełnić braki w obronie. Troche mało manewru w środku pola bo tylke Kesse i Torre na ławie ale damy radę. Najważniejsze by skrzydłowi nasi odpalili i będzie git.

Najbardziej zawalił tutaj Xavi
1. Brak Kessiego od początku
2. Alonso zamiast Balde
3. Brak rozpracowania przeciwnika
4. Obrana taktyka
5. Rożne Dembele z których nic nie wynika
6. Dembele do końca
Można było dać ferrana na pierwsza połowę to by trochę powalczył
Oraz trochę sędzia
Brak karnego dla nas, oraz pozwalanie na granie na czas przez całą druga połowę.

Kolejny trener zjadł xaviego na śniadanie. Prosta taktyka na 5 z tyłu i kontrataki i my zostajemy bez argumentów. Niby podchodzimy pod pole karne przeciwnika, ale później jest zero ruchu. Ehh. Kolejny trener co niezależnie jaki skład by miał i tak by grał tak samo.

Lewy nie istniał i to nie jest jego wina, to wciąż lis pola karnego i nie zgodzę się.że zawodzi w ważnych meczach To jest zasługa bardzo skutecznej, dobrej taktyki trenera Interu.Wiedział jak go wyłączyć z gry. Wiedział też dużo więcej,to było doskonale przemyślane.Mało efektowne,ale za to efektywne.

Lol... spoko, że karnego sprawdzali prawie 2 minut z 8 doliczonych, a mecz skończony po 8:30. Nie mówię, że przegraliśmy przez sędziego, ale życzę mu jak najgorzej.

Nie wierzę , co miał zrobić z tą ręką . Jakie to są makaroniarze , nie do wiary

Brakuje konkretów. Dembele największym zagrożeniem gdzie kazda praktycznie piłkę traci. Inter praktycznie zamknięty a my dajemy im wyprowadzić 3 kontry i każda nie bezpieczna. Przydałby się większy plan niż podanie do Demblele i zakiwanie się. Dramat

Były różne pomyłki sędziowskie w ostatnich latach i nigdy ich nie komentowałem jakoś specjalnie, no bo wiadomo, że każdy miewa lepszy lub gorszy dzień, ale chyba nigdy nie widziałem tak oczywistego przekręcenia meczu jak dzisiaj.

Po raz kolejny dlaczego Xavi wystawia Alonso???Balde niebo a ziemia w porównaniu do niego, chłopakowi się chce. I nie pisać mi tu pierdoletów w stylu bardziej doświadczony bo tu trzeba zapierdalać a nie trzymać Cv w ręce i razić przeciwników doświadczeniem! Barcelono obudź się!

Frustrujący mecz. Na plus Pedri, Balde.
Trzeba wygrać 2:0 za tydzień...

Mówicie ze dembele 90 min gra A lewy ci pokazał strzela z ogórkami jak przyjdzie ważny mecz to go nie ma jak w reprezentacji wogole całą drużyna powinna ponieść karę

Matko Boska - to że Włosi potrafią bronić wiadomo nie od wczoraj, ale żeby stwarzali aż takie zagrożenie bez architekta gry całego zespołu (Brozovic) czy bez najlepszego napastnika (Lukaku) to nie mam pytań.
Wielkie brawa dla Pedriego, który rozgrywa świetne zawody i w 20 minucie tylko jego genialny instynkt sprawił, że Inter nie prowadził wcześniej.
Pozostaje liczyć na dużo skuteczniejszą grę w drugiej połowie bo lampka z odjeżdżającą Europą się zapala, szczególnie że Inter ewidentnie gra z nami tak jak chciał grać i wiele wskazuje, że Xavi znowu taktycznie został pokonany. Super że Dembele wręcz szaleńczo stara się szarpać, ale powiedzmy sobie szczerze - liczenie przez Xaviego że uda mu się zrobić akcję rundy LM jest strasznie naiwne - liczę że trener ma jeszcze jakieś pomysły na drugą połowę bo nie wygląda to dobrze i z taką taktyką nie ma czego w LM szukać.

Postawić autobus pod własną bramą i posłać parę lag do przodu - od lat sprawdzony sposób na Barcę.
Zawsze po takiej kontrze coś musi się zes.ać - jak nie jakiś strzał z dystansu, to stały fragment gry.
Przy takiej taktyce Dembele jest bezradny - bo nie ma przestrzeni i jeszcze jest podwajany.
Lewy nie ma nic z gry, bo skrzydła nie grają.
Ani to nie jest piękne, ani to nie jest odkrywcze, ale skuteczne....

Manchester City pokazał w weekend jak się gra w piłkę nożną a Barca dziś próbowała grać w ręczną.
Zbyt wolno, bez pomysłu...

Ligo Europy nadchodzimy!

Abstrahując od sędziowania, nie był to zły mecz. Pokazał nasze słabe strony ale i to że mamy potencjał tylko brakuje ogrania. Jak by to była druga część sezonu to wynik był by zupełnie inny. Podnosimy się i walczymy. VeB

Ludzie wy macie ciagle ten sam syndrom, ze ktoś nas okradł. Prawda jest taka ze nasza drużyna sama się okradła, Xavi ją okradł wystawiając 11, ktora nic nie dala, z Bayernem to zrobil i to samo zrobił dzis. Gosc sie boi postawic na młodych, tak jak jemu VanGaal zaufał, tak on nie ufa mlodemu Balde, ktory wiecej szumu z przodu zrobil przez 20 minut niz Alonso przez 70.

Poki Barca nie zacznie grac z werwa na strzelenie gola, nawet kosztem posiadania, to zawsze bedziemy przegrywami.

Barca nic nie ugra z tak fatalna kreatywnością totalny brak pomyslu i wrzutki na siedziego. Na ich miejscu trenowałbym dzien i noc rozne bo to zenada zeby nawet strzalu nie oddac majac 10 + różnych

Ten mecz nawet jakby trwał 500 minut nie strzelilibyśmy gola. Szkoda nawet do rożnych podchodzić, bo wpada 1 na 200. Strata czasu.
W meczu z bayernem stwarzane były chociaż sytuacje.
W tym to żal było oglądać. Biegali jakby mieli 4 godzinne trenningi przed meczem.
Real pokazał, że ma jaja w tamtym sezonie i w końcówkach odwracali wyniki.
My to możemy odwrócić, ale gacie na lewą stronę.

Panie Xavi. Totalnie Pan nie przygotował zespół na ten mecz. Przykro się na to patrzyło. Porażka na Pana konto.

Niech Bóg ma nas w opiece. Veb

Większość pisze, że to kolejny oblany egzamin Xaviego w LM. Dla równowagi przypomnę mecz z Bayernem i komentarze: https://www.fcbarca.com/106529-bayern-lepszy-od-nieskutecznej-barcelony,sortuj-najlepsze.html#comments__list

Wtedy był niedosyt i wkurzenie, że przegraliśmy mimo dobrej gry, a to my dyktowaliśmy warunki. Czy to zatem kolejny słaby mecz w Europie? Dziś nam nie poszło, może nie dojechała taktyka, może piłkarze. Słabo radzimy sobie na defensywę złożoną z licznych piłkarzy i to jest do przepracowania, z tym zawsze był problem.

Taktyka nie była świetna, gra po obwodzie i wrzutki przewidywalne. Ja bym zwrócił też uwagę na fakt, że Dembele próbował, ale więcej z tego było szkody niż pożytku. 38 strat, gdzie drugi Raphinha miał ich 15, a kolejny Pedri 11. Nie ma co wieszać psów na Xavim, tylko pracować i dać mu czas na poprawę i lepsze nastawienie piłkarzy na tego typu spotkania. Z Bayernem było rozgoryczenie, bo gra była dobra i nie było wyniku. Dziś mecz bez jednego i drugiego, ale to nie znaczy, że nasze szanse na poprawę przepadły.

Nie rozumiem po co gramy młodym Balde w większości meczów, który jest dynamiczny, więcej rozumie się z piłkarzami na skrzydłach, a potem w najważniejszym meczu wystawiamy Alonso, który gra jak klocek, żeby coś z niego było to ktoś inny musi go przestawić.

Trudny mecz z trudną drużyną na trudnym stadionie w trudnej sytuacji kadrowej powoduję trudne położenie w tabeli. Chyba tyle mam do powiedzenia.

Fati nabity w rękę nie ma bramki parę minut później dwa razy ręką piłkarzy z Interu nie ma karnego chociaż 1 aż nie chce się wierzyć cóż sędziowie niestety zawsze góra

Dembele 100 dośrodkowan, a ze 2 celne, nawet w ekstraklasie lepiej to robią. Statysta Roberto, ze 100 podań 80 do Dembele do boku na 10m, 20 do tyłu. Raphinia piłka aby od siebie, Lewandowski grał? Bo nie dało się zauważyć. Oczywiście te liczby to tak, chodzi o proporcje.

@Rafi211 Messi to by głowę spuscił i tyle by z tego było!!!

@sepek Alonso i Sergi Roberto nie powinni wyjść po przerwie już. Nic nie wnieśli do ataku.

Katastrofa.. trzeba liczyć na cud byśmy z grupy teraz wyszli

Spierdal...... panienki. Nie trzeba silniejszej drużyny, wystarczy klub z marka w nazwie może.byc w kryzysie i rozkładają nogi. Pampersy a nie LM.

Mecz meczem ale sędziowanie to naprawdę parodia.

Złodzieje!! Sędzia powinien dostać karę finansową za takie stronnicze sędziowanie. Porażka....

Najgorsze: żenująca gra i sędziowanie.
Najlepsze: Balde.

Hahaha, zdjął mu ręką z głowy i nie ma karnego

Dobra Panie Generale,z całym szacunkiem,ale masz Pan 45 min,żeby cokolwiek udowodnić.Skończyła się taryfa ulgowa. Dostał piłkarzy jakich chciał,miał sezon przygotowawczy.Gołym okiem widać,że z tego nic nie będzie. Xavi to poziom średniaków z La ligi. Wystarczy pierwszy, trochę lepszy trener i Xavi nie ma nic do powiedzenia,zostaje po raz kolejny taktycznie zjedzony.Dostaje baty od będącego rzekomo w kryzysie Bayernu,dostaje baty od będącego rzekomo w kryzysie Interu,nie pokazując przy tym nic. Dość już tej tiki taki,tego jałowego,bezsensownego klepania.Miał zmieniać styl,tak mówi, a jest to, co każdy widzi.Kontra nie istnieje,strzały z dystansu to święto.Nasi wychodzą 3 na dwóch,będąc przed polem karnym przeciwnika i nagle zwalniają akcję i podają do tyłu. Po co im ,,zastępca Busquetsa"?Niech szukają silnego,zwinnego tura do środka pola. Busquets jest anachroniczny i nic nie osiągnął w ostatnich latach. Teraz gra się inaczej,nowocześniej. Dobrze,że Tuchel jest wolny,to rozsądna kandydatura.Niech przyjdzie ktoś,kto pokaże im coś innego, nawet jeśli od razu nie będzie sukcesów.Jakiś trener z topu, skończmy z tym DNA,bo na wymioty zbiera. Ile można klepać wzdłuż,wszerz i do tyłu,ile razy można przeżywać upokorzenie i przegrywać w LM?Od 2015 nic się nie zmienia w tych rozgrywkach.Mam nadzieję,że Laporta po raz kolejny szybko pokaże charakter i nie będzie bawił się w sentymenty. Trzeba działać.

@Matix90 nie podniecaj się tak, jest jeszcze druga połowa.

To będzie test charakteru dla naszych. Spokojnie można to jeszcze wygrać, ale trzeba być skoncentrowanym i się nie poddawać.

@Jarek_psikuta Tak, kontuzja.

@prestigiacomo W punkt! Jedziemy na wyjazd LM i jesteśmy obsrani, prawda też jest taka że mamy po prostu przeciętna drużynę na ten sezon. Wstydem jest dostawanie wpie... Na każdym wyjeździe... Z drugiej strony nawet przy naszej słabej drużynie w Monachium i teraz należą nam się dwa karne...bardzo ważne karne które decydują o wyjściu z grupy

Barca grała słabo to chyba jasne, ale z drugiej strony to popełniła jeden błąd, a właściwie to wina Busquetsa. Chociaż warto również pamiętać, że w ataku było beznadziejnie.
Druga sprawa to sędzia... Brak czerwo dla Calhanoglu i brak karnego to skandal.

Życie to niestety nie Fifa a Dembele, Raphinha czy Lewy to nie MSN, które potrafiło zrobić coś z niczego, każdy indywidualnie mógł przesądzić losy meczu. Przykre jest to, że ciągle przegrywamy w ten sam sposób, rywal ustawia tak zwany autobus i broni prawie całym składem przy czym wyprowadza z 2/3 kontry w meczu i strzela. Dzisiaj obrona solidna, pomoc neutralnie, najbardziej zawaliły skrzydła. Dembele to jeździec bez głowy, który błyszczy w meczach jak z Cadizem czy Eibarem a co do Raphinhy to daje jeszcze mu czas bo w Brazylii coś tam gra ale powoli coraz bardziej zaczynam żałować, że to właśnie jego ściągnęliśmy a nie Antonego z Ajaxu. Nie jesteśmy jedyną drużyną w przebudowie dlatego trzeba dać im czas, kibice United to dopiero mają o czym myśleć. Tyle na dziś i z niecierpliwością czekam na rewanż w przyszłym tygodniu.