Wirus FIFA zbiera swoje żniwo już pierwszego dnia przerwy reprezentacyjnej [Aktualizacja 21:24]

Dariusz Maruszczak

23 września 2022, 15:05

AS, Mundo Deportivo

71 komentarzy

Fot. Getty Images

Słynny „wirus FIFA” już pierwszego dnia występów piłkarzy Barcelony podczas wrześniowej przerwy reprezentacyjnej dał o sobie znać w katalońskim klubie. Kontuzji doznali Jules Koundé i Memphis Depay, a pewne dolegliwości odczuwali też Ousmane Dembélé i Frenkie de Jong.

Najgorzej wygląda sytuacja pierwszego z wymienionych. W meczu Francji z Austrią Koundé musiał opuścić boisko już w 23. minucie. Jak podaje AS, pierwsze prognozy wskazują na naderwanie mięśnia dwugłowego uda, co zwykle oznacza około 3-4 tygodni absencji, w zależności od stopnia urazu. Koundé wróci do Barcelony i jutro rano ma przejść szczegółowe badania. Sprawa wygląda kiepsko, ponieważ piłkarz miał nawet przyznać sztabowi medycznemu Blaugrany, że odczuwał w nocy duży ból mimo podania mu środków przeciwbólowych. Brak Koundé będzie ogromną stratą dla Xaviego podczas intensywnego października, w którym Barça ma do rozegrania dziewięć meczów. W przypadku miesięcznej absencji 23-latek nie zagra w dwóch spotkaniach z Interem i w El Clásico, a jego obecność w konfrontacjach z Athletikiem w LaLidze czy Bayernem w Lidze Mistrzów będzie niepewna. Kłopoty są tym większe, że Koundé mógł nie tylko zabezpieczyć prawą stronę obrony, ale też wejść na pozycję stopera.

Do klubu ma wrócić również Memphis Depay, który musiał przedwcześnie zakończyć pojedynek z Polską. Holender także przejdzie badania w sobotę, ale wiele wskazuje na kontuzję mięśnia uda. W przerwie tego starcia boisko opuścił też Frenkie de Jong, jednak w jego przypadku mówi się, że doszło do tego tylko na wszelki wypadek. Pomocnik powinien być do dyspozycji Louisa van Gaala, w przeciwieństwie do Depaya. Pewne dolegliwości odczuwał też Ousmane Dembélé, ale prawdopodobnie będzie mógł zagrać w kolejnym spotkaniu, ponieważ według Sportu czuje się już dobrze.

Xavi wraz ze swoim sztabem wykonał dużą pracę, aby piłkarze byli gotowi do intensywnych zmagań na poziomie fizycznym. Udało się odwrócić sytuację z poprzedniego sezonu, gdy Barcelona musiała się liczyć z blisko pięcioma absencjami na mecz. W obecnych rozgrywkach takich problemów nie było, a ostatnio z dolegliwościami zmagał się tylko Sergi Roberto. Przerwa reprezentacyjna już dostarcza jednak kontuzji, a to dopiero jej początek. Dziś zawodników Blaugrany czekają kolejne wyzwania.

Aktualizacja

16:34 Helena Condis z COPE podaje, że doniesienia z Francji wskazują na 2-3 tygodniową absencję Koundé.

17:23 Jules Koundé przyleciał już do Barcelony. Zawodnik powiedział, że czuje się dobrze.

17:44 Jak donosi Javi Miguel, Depay będzie poza grą przez miesiąc z powodu naderwania mięśnia dwugłowego uda.

18:27 Araujo doznał urazu w meczu Urugwaju z Iranem. Z kolei Depay i De Jong opuszczają zgrupowanie reprezentacji Holandii i wracają do Barcelony. 

19:32 Javi Miguel z ASa informuje, że badania medyczne kontuzjowanych piłkarzy ostatecznie odbędą się w poniedziałek. W przypadku Frenkiego de Jonga wszystko wskazuje na naciągnięcie, a nie na naderwanie, więc czas absencji pomocnika powinien wynieść od jednego do dwóch tygodni.

21:12 Oficjalnie: Reprezentacja Urugwaju informuje, że Araujo wkrótce opuści zgrupowanie i wróci do Barcelony.

21:24 Javi Miguel: W przypadku Frenkiego de Jonga wykluczono naderwanie mięśnia, a Holendra czeka tydzień absencji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
konto usunięte

Ja bym jeszcze zrobil Lige Swiatowa. Niech lataja do Nowej Zelandii czy na Kostaryke. A w ligach obowiazkowo faza play off do 4 zwyciestw.

@El dominatore a po sezonie rywalizacja o Puchar proboszcza, tak aby Ździchu przed TV się nie nudził w wakacje
konto usunięte

@El dominatore jest wiele klubów które nie narzekają na kontuzje „mięśniowe” w tym samym czasie, więc na ten moment trzeba spojrzeć na „siebie”.
Ale po co, przecież to świat jest zły, co nie?
konto usunięte

@Vintee Dziekuje za ten nic nie wnoszacy komentarz.

@El dominatore do Kostaryki czy na Korsykę?
konto usunięte

@painu
Jeździ się do Kostaryki i bywa się w Kostaryce. Mimo to, szczególnie w języku biur turystycznych, będących często na bakier z poprawną polszczyzną, prawie zawsze operuje się określeniami loty na Kostarykę, wycieczki na Kostarykę, wizy na Kostarykę, bilety na Kostarykę, wakacje na Kostaryce, urlop na Kostaryce

Miales racje. Zaczales dzien od kolejnego sukcesu! Brawo!
« Powrót do wszystkich komentarzy