El Mundo ujawnia wymagania Leo Messiego co do podpisania kontraktu z Barceloną w 2020 roku

Dariusz Maruszczak

21 września 2022, 09:33

El Mundo

145 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Madrycki dziennik El Mundo przedstawił wymagania, jakie rzekomo miał stawiać Barcelonie Leo Messi przy negocjowaniu przedłużenia kontraktu w 2020 roku
  • Argentyńczyk oczekiwał niemal zniesienia klauzuli odejścia czy loży na Camp Nou dla swojej rodziny, a także dla Luisa Suáreza
  • Barça nie przystała na niektóre warunki, a w rezultacie doszło do wysłania słynnego biurofaksu

Leo Messi odszedł z Barcelony w lecie 2021 roku, ale jeszcze dwanaście miesięcy wcześniej rozmawiał z klubem na temat przedłużenia współpracy. Madrycki dziennik El Mundo przybliża, jak wyglądał proces negocjacji piłkarza z Blaugraną na podstawie treści maili wymienionych między ojcem i przedstawicielem Argentyńczyka Jorge Messim oraz adwokatami gwiazdy a byłym prezydentem Josepem Marią Bartomeu i zarządem Barcelony. W tym kontekście przedstawiono przede wszystkim oczekiwania Leo i jego otoczenia, a także odpowiedź klubu.

Barcelona zmagała się wówczas z trudnościami finansowymi wynikającymi z pandemii, ale już 4 maja złożyła Messiemu propozycję nowego kontraktu. Współpraca miałaby zostać prolongowana o kolejny rok, a w każdym następnym umowa byłaby automatycznie przedłużona, chyba że Messi stwierdziłby inaczej przed 30 kwietnia. Barça zaakceptowała warunki ojca piłkarza dotyczące loży na Camp Nou czy prywatnego lotu dla całej rodziny do Argentyny w okresie świąt Bożego Narodzenia.

Kolejną ważną datą był 11 czerwca, gdy adwokat Jorge Pecourt miał wysłać wiadomość do Bartomeu, dyrektora generalnego Oscara Grau i szefa służb prawnych klubu Romana Gómeza Pontiego z 11 warunkami, jakie Messi przedstawił Barcelonie. Oczekiwania Argentyńczyka były następujące:

1. Kontrakt do 2023 roku z możliwością jednostronnego przedłużenia współpracy ze strony Leo Messiego.
2. Obniżka pensji o 20% na sezon 2020/2021, odzyskanie 10% w rozgrywkach 2021/2022 i kolejnych 10% w kampanii 2022/2023 z odsetkami 3% rocznie.
3. Wypłata zaległej premii lojalnościowej wraz z odsetkami.
4. Loża dla rodzin Messiego i Luisa Suáreza.
5. Prywatny lot w Boże Narodzenie dla całej rodziny do Argentyny.
6. Wypłaty odroczonego wynagrodzenia z sezonu 2020/2021 plus odsetek w przypadku rozwiązania kontraktu.
7. Bonus 10 milionów euro za podpisanie kontraktu.
8. Wzrost wynagrodzenia w przypadku podwyżki podatków.
9. Eliminacja klauzuli odejścia, która zostałaby ustanowiona na poziomie 10 tysięcy euro.
10. Przedłużenie kontraktu Pepe Costy zgodnie z długością umowy Messiego.
11. Podpisanie przez Barcelonę zobowiązania do zapłacenia Rodrigo Messiemu (brat piłkarza) należnych mu prowizji.

Następnie Barcelona uzgodniła z Messim, że obniżka jego pensji wyniesie 30% ze względu na spadek przychodów z powodu pandemii, ale zawodnik odzyskałby tę sumę w kolejnych sezonach. Prawnik napisał wówczas, że „wysiłek ze strony rodziny jest wielki, ponieważ ich wynagrodzenie znacznie spada, ale Leo i Jorge akceptują to dla dobra klubu”. Problem stanowiły jednak inne zapisy. Bartomeu odmówił obniżenia klauzuli odejścia Messiego z 700 milionów euro do 10 tysięcy euro, aby nie sprawić wrażenia, że piłkarz ma otwarte drzwi do odejścia z klubu. Nie zgodził się również na wypłatę premii 10 milionów euro za podpisanie kontraktu. Barcelona zastrzegła również, że wszystkie apanaże piłkarza mogą wzrosnąć po wspomnianej redukcji dopiero w momencie, gdy przychody klubu wrócą na poziom 1,1 miliarda euro sprzed pandemii.

Rodzinie Messiego nie spodobała się ta propozycja i została ona odrzucona. Negocjacje zostały zakończone, a w sierpniu piłkarz wysłał słynny biurofax z prośbą o odejście z Barcelony. Ostatecznie Messi został do końca sezonu, jego relacje z klubem poprawiły się po wyborach i wydawało się, że latem 2021 roku doszło do porozumienia ws. przedłużenia współpracy. Ostatecznie zarząd Joana Laporty nie podpisał jednak kontraktu z piłkarzem, choć ten był już przekonany, że będzie mogło do tego dojść. Być może w przyszłości media ujawnią powody, dlaczego zdecydowano się na takie rozwiązanie.

El Mundo miało uzyskać maile wymienione między stronami na podstawie dokumentacji i wiadomości zebranych przez policję przy okazji afery Barcagate. Dziennik zapowiedział już, że wkrótce opublikuje informacje dotyczące Gerarda Piqué i Neymara.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

serio ktoś w to wierzy? XDDD

Tyle kasy zarabiac i prosic o darmowy lot do domu…. Masakra

Jeśli te doniesienia to prawda to Messi traci w oczach kibiców. Można być najlepszym piłkarzem w historii ale pewnych rzeczy jak golenie klubu z kasy, ciężko zignorować. Jedyna szkoda że nie udało się go sprzedać w 2020, rewolucja zaczęłaby się wcześniej za solidne pieniądze od PSG. Real pokazuje jak powinno się obchodzić z zawodnikami. Chcesz zostać? Super ale z krótkim kontraktem bo nie wiemy jak będzie z twoją formą i kontuzjami. Chcesz odejść? Nie ma problemu, nie będziemy blokować ale chcemy uczciwą ofertę. Dzięki temu u nich jest ciągłość i wymiana pokoleniowa przebiega płynnie a nie że odchodzi Messi i nie ma kto nagle grać. Bierzmy przykład z Pereza bo to najlepszy prezes w historii tej dyscypliny. Klub to nie tylko miłość, kwiatuszki i kucyki ale też bezwzględny biznes, gdzie jeśli nie zarabiasz to grubo tracisz.

Gdyby Messi został to Barca nadal by cierpiała bo dziś miejsca w futbolu dla graczy takich jak Messi nie ma. Bartomeu go rozpuścił. Wraz z odejściem Enrique nikt nie potrafił go postawić do pionu. Barca bez Leo jest lepsza niż z nim.

Barto jednak twardo negocjował ;)

mam w tylku co pisza o Messim jest najlepszym pilkarzem Barcelony i najwiecej dla tego klubu zrobil i takiego dlugo nie bedzie nawet teraz jezeli nie biega tyle co kiedys to w Paryzu teraz gra niesamowicie ,piekne bramki i asysty jest nieco wycofany i wiecej rozgrywa oraz widac ,ze druzyna na niego liczy

Jest legendą tego klubu zrobił wiele dla Barcy, ale czas jego minął i nie chce żeby tu wracał, niech Xavi buduje po swojemu drużynę, dobrze to wygląda 18 zdobytych bramek na 1 straconą pozdrawiam kibiców :)

Bardzo dobrze, że odszedł bo wysysał klub do cna i traktował Barcelonę jak prywatny folwark.

Po ostatnim okienku transferowym chyba nikt już nie ma wątpliwości jak łasi na kasę są piłkarze. Zawodnicy jak Busquets, Alba, de Jong czy Pique nie chcieli odpuścić ani eurocenta ze swoich wypłat, część z nich łaskawie godziła się na odroczenie. A są też podejrzenia że kilku wykorzystało złą sytuację klubu żeby zarobić jeszcze więcej. Były szumne zapowiedzi że wszyscy pomogą klubowi, że zrezygnują z wypłat i co? Tak naprawdę realną obniżkę zaliczyli Dembele i Roberto, można też pochwalić młodzików Araujo i Gaviego którzy w Anglii wyciągnęliby o wiele więcej.
Messi to najlepszy piłkarz w historii, legenda Barcelony. Ale prawda jest taka że On i jego rodzina wydoili Barcelonę do granic możliwości (a nawet powyżej możliwości) i walnie przyczynili się do jej finansowego upadku.
Nie wiem czy to co pisze Mundo jest prawdą, takie rzeczy jak loża czy prywatny lot to są grosze a wszyscy się tego uczepili. Najważniejsze są nieznaczna obniżka zarobków, premia za podpis (która tą obniżkę zarobków znacznie niweluje), możliwość jednostronnego zerwania i przedłużenia kontraktu.
Zawsze krytykowałem Pereza za to jak postępuje ze swoimi legendami ale widać że inaczej się nie da. Laporta to widzi i chyba skończyło się eldorado.

Nie łykajcie wszystkiego jak pelikany - to zwykła prowojacja. Loże czy samoloty w wielomilionowych kontraktach są tak prawdziwe jakby ktoś zatrudniał się w Biedronce i chciał zapis w umowie o pracę że w toalecie będzie widział zawsze papier toaletowy o zapachu rumiankowym. Szanujmy się - Messi to nie ta skala.
PS: Messiemu zawdzięczamy kilkadziesiąt trofeów oraz wspaniałą i niezbywalną historię wielkiej Barcelony - ile by nie zarabiał to i tak klub zarabiał na nim więcej zarówno finansowo, sportowo jak i wizerunkowo.

I dobrze, że odszedł. Wracamy na szczyt!

Madryckie ferjk njusy.Szkoda na nie czasu.Niech się pochwalą dlaczego ich ''żeluś'' odszedł z realiku.Czy sprzedali staruszka ,żeby jeszcze na nim zarobić te 120 mln na sędziów czy ''kycziano'' miał dość upokporzeń w klasykach i wolał odejść do pewniaczka juventusu po pewnego mistrza w serie A w tamtych czasach.

Wow, gazeciarze widac maja kopie maili i rozmow telefonicznych... wlasnej produkcji, za doszli do takich detali. Serio, widac ze madryckie gazety lubia opluwac na nasz klub i legende. Nic na tych z Realu? Zapewne Messi mial zadania, jakie tego sie juz nie dowiemy. Od Laporty podobnie.

Na razie oficjalny komunikat ze strony klubu nie zaprzecza tym doniesieniom odnośnie Messiego.
Rozumiem, że Messi jest żywą legendą, ale niektórych tu grubo ponosi. Ten piłkarz w ostatnich latach znikał w najważniejszych meczach, wolał człapać po boisku i oglądać swoje buty albo wchodzić w dyskusję z sędziami, zamiast zasuwać, pressować i gryźć trawę na boisku. Nawet pamiętną remontadę z PSG zaserwował nam Neymar.
W PSG sobie przypomniał, że liczy się ciężka praca i tak nie gwiazdorzy tylko haruje na bramki dla żółwia. To ile zarabiał to absurd i gdyby faktycznie przynosił aż takie zyski, to nikt o zdrowych zmysłach by go nie pożegnał i do tego na zasadach wolnego transferu. Obecny zarząd przecież miał z nim dobre relacje, więc coś na rzeczy było. Messi generował zyski przez wiele lat, zwłaszcza wtedy kiedy sam brylował w najważniejszych meczach i był niekwestionowanym nr 1 na świecie. Ostatnie jego lata w Barcelonie, mimo ciągle dobrych statystyk dla mnie osobiście były rozczarowaniem. Wystarczy przypomnieć sobie mecze z Romą, Liverpoolem czy Bayernem.
Jest to ciągle wielki piłkarz, może najwybitniejszy, ale w pewnym momencie niestety stało się to ciężarem, bo cała taktyka opierała się na graniu do Messiego. Przez to mecze wyglądały, jakby 10 zawodnikom wyłączono mózg, a 1 miał być remedium na całe zło. Jak się ktoś wyłamał i mu w dobrej sytuacji nie podał, to Messi wchodził w pyskówki (jak swego czasu z Alexisem Sanchezem). Oczywiście wcale nie jestem przeciwny, by do nas wrócił, ale tylko jeśli będzie częścią drużyny, a nie jako ten, na którego ma grać cały zespół i pod którego układana będzie cała taktyka.

Sezon ogórkowy bo reprezentacje grają to pojawiają się takie dziwne artykuły

A jeżeli mundo to wymyśliło to odszkodowania powinny ich zmiażdżyć a za zniesławienie do paki na grube grube lata

Jeżeli 10% z tego jest prawdą to jest to dla mnie szok jako dla cules z 30 letnim stażem! Tak wielki piłkarz okazał sie prostytutką. Wiedział na jakim zakręcie jest klub który ufundował mu karierę i zdrowie a mimo tego dalej chciał więcej i więcej. Piłkarz najlepszy w historii, czlowiek malutuniutki że prawie go nie widać. Delikatnie większy niż Figo. Zero skrupułów. Fin

Madryckie bzdury. Messi to największa legenda i tyle mam do powiedzenia w tej kwestii

"Madrycki dziennik El Mundo" czyli czytaj "wieści z tyłka mówią...."

Lot do Argentyny... Nie stać go było?

kto to jest Pepe Costa? xD

Był, jest i będzie prawdopodobnie najlepszy w historii piłki noznej ,więc zasługiwał na to co najlepsze.Tyle w temacie.

Chciałoby się mieć najlepszego piłkarza świata bez kosztów????

Mógł domagać się wszystkiego bo jest najlepszym piłkarzem jaki stąpał po ziemi, dlatego szejk go obsypał złotem i miał rację

Szkalowania Messiego w mediach ciąg dalszy, Messi znów jest na topie to trzeba to zdyskredytować.

Przykro się patrzy jak większość kibiców hejtuje Messiego zapominając ile on dla nas zrobił. Dla mnie zawsze będzie on najlepszy w historii, nie żaden Pele czy Maradona. Chciałbym by do nas wrócił i miał pożegnanie na jakie zasłużył.

Zapomnieli dodać że jeszcze domagał się powrotu Douglasa bo z Nim łatwiej byłoby o wygranie LM.

Tak czekam na jego powrót
Komentarz usunięty przez użytkownika

Na pewno warunkiem Messiego do poznania w Barcelonie było załatwienie ze strony klubu prywatnego lotu dla całej rodziny w Boże Narodzenie xD

Cóż, szkoda że nie ujawnili wymagań piłkarzy pokroju Ronaldo, od których Messi bym znacznie lepszy. Zasłużył, nie tylko na takie szczegóły w kontrakcie, kto zasluzyl bardziej niż nie on? Dając Barcelonie tyle tytułów i pieniędzy z marketingu i nie tylko. Nikt

Aha na pewno tak było.

Za dużo problemów było, w niewygodnym czasie.

Chciałbym żeby Leo wrócił do nas.

Najlepszy piłkarz na świecie a trole niech sobie piszą co chcą !!

Łykajcie wszystko jak pelikany dalej. Myślę, że punkt 5 zaważył na niepodpisaniu nowej umowy xd. Gosc śpi na forsie i nie stać go na prywatny lot. Ludzie nie wierzcie we wszystko co piszą media. Przypominam, że zaczęła się przerwa reprezentacyjna i do tego napisał to Madrycki dziennik a to wiele mowi. Oby Leo wrócił za rok i pozamykał buzki hejterom ;)

Wiadomo, że nie wszystkie informacje są wiarygodne ale to co zarabiał Messi to się w głowie nie mieści i gdyby nie te pensje to Barca by teraz nie miała tak dużych problemów więc trzeba bić brawa dla Laporty za to, że uratował klub a teraz ma całkiem dobra kadrę.

Ciekawe, jakie ścierwo w klubie dla kilku euro wymyśla takie brednie i to akurat teraz jak Leo nie przedłużył z PSG. Widzę, z Laporta kontynuuje tradycje swojego poprzednika. Brakuje jeszcze kompletu hamburgerów z frytkami dla maluchów. Nie wierzę w te brednie.

Wyobraźcie sobie co by było gdyby po sprzedaży Neymara zamiast Coutinho lub Dembele do Barcelony przyszedł Lewandowski i to na Camp Nou spędził swoje najlepsze lata...
Komentarz usunięty przez użytkownika

Ta historia tak pięknie się zaczęła, a tak smutno się kończy...

Wycieki przez policję, to jest chyba największym skandalem. Nie powinno być tak, że policja zbiera dane do sprawy, a za chwilę te utajnione dane trafiają do prasy.

Nic kontrowersyjnego. Ziew

Może i niektóre rzeczy to nieprawda, ale tak jak kolega niżej napisał w każdym kłamstwie jest ziarno prawdy. Oby nie wracał i został w PSG. Jak można tak doić klub

Akurat w tych propozycjach nie ma nic nadzwyczajnego względem tego co dostawał z kontraktu.
Lot do Argentyny? Ludzie powiedzą, że go stać więc po co miał to robić. Pewnie po to że taki lot dla 5+ osób to lekką ręką milion na czysto.
Wszystko kosztuje, a prawda jest taka, że Messi wydoił Barcę bezwględnie. Czy zasługiwał? W czasach prosperity zapewne tak. Ale w czasie kryzysu nie było z tego kontraktu wyjścia.
Nawet obecnie widać jak ciężko sobie poradzić z kontraktami przepłaconymi przed Covidem.
Dziękujmy zarządowi że ogarnęli sprawę Pijanica. A teraz pracują nad Alba. Nienjest to ładne. Dodtakowo zapewne Albie należy się szscunek za tyle lat gry i sukcesy. Ale obecnie z takimi zarobkami nie ma dla niego miejsca jak by nie grał. To samo Pique Busi. Ale niestety rzeczywistość nie wygląda tak że można im powiedzieć odejdźcie i załatwione.
Laporcie poza pomnikiem za zbudowanie najlepszej Barcelony Rijkarda, Guardioli i Tito nalezy się pomnik za puszczenie Messiego. Bo to krok na miarę powiedzenia w Polsce przez jakąś partię że zabiorą 500+. Dramatyczne wizerunkowo ale konieczne.

"W każdym kłamstwie jest ziarno prawdy" Nawet jeśli część z wymienionych rzeczy jest wyssana z palca, to i tak oczekiwania były zbyt wygórowane biorąc pod uwagę ile nam dawał. Oby ta szopka szybko się skończyła, i Leo przedłużył swój kontrakt z PSG.

Ale przecież te wymagania to nic nadzwyczajnego. Zgodził się na obniżkę i chciał odzyskać później należną mu kasę. Loża czy samolot na Święta to tzw pierdolety.

Widzę, że dla większości w komentarzach gazecina z Madrytu to prawie jak wyrocznia :) Jakie trzeba mieć iq aby do tego podchodzić tak poważnie?

Widać, że zbliża się El Clasico. Madryckie gazety jak tylko mogą uderzają w Barce. Messi, Pique, Alba. Wszystko nagle teraz wychodzi... Do Lewego też się dobrali.

Mnie bardziej czy to prawda z wymaganiami(zapewne część jest prawdą bo tak się to robi) zastanawia dlaczego teraz to wychodzi.
Mamy obrzydzanie kibicom Pique i Alby(dość szybko poszło z kochanym tu jeszcze niedawno presidente, z drugim nie trzeba wiele) busquets który zadeklarował że odchodzi jest omijany i teraz wyskakuje to, jeśli to łączona kampania to bardzo łatwo wyciągnąć wnioski, w przypadek trudno wierzyć ale zawsze jest możliwy.

Gazety piszą o Pique: OMG wkekeke co za baran niech odchodzi po co on, sieje tylko ferment XDDdDddDdd

Gazety piszą o Messim: nie no tak to nie, Lionel to niewiniontko i szkalujo go tylko :(
Komentarze gęstsze niż tego typu artykuły które większości pewnie pisane tylko pod publikę i mające z prawdą tyle co nic.

Boje się ludzi którzy wierzą w to że Messi prosił w kontrakcie o zapewnieniu lotu w Boże Narodzenie do Argentyny

Tylko nie mylcie El Mundo z Mundo Deportivo, bo to 2 zupełnie inne gazety

zawsze czytałem "źródło El Mundo i nie czytam dalej tego ścieku", a dzisiaj widzę, że pod kilka tez pasuje:)

Słyszałem też, że miejsce w loży Antonelli miało mieć różową tapicerkę oraz podgrzewane podłokietniki, natomiast w barku samolotu tylko Single Malty. W przeciwnym razie Leo mógł jednostronnie zerwać kontrakt po każdym zremisowanym spotkaniu La Liga.
Zapewne agenci negocjują różne czasem dziwne rzeczy, ale przecież niektóre z tych wymagań są na tyle absurdalne, że uniewiarygadniają cały artykuł. Poza tym pamiętajmy że MD już nieraz szkalowało wybranych piłkarzy Barcy. Także tego... to co tam piszą trzeba czasem dzielić przez pół.

Jeśli to prawda, to takiego pracownika niezależnie od umiejętności że swojej firmy bym wyprosił dyscyplinarnie na wczoraj niezależnie od problemów służbowych z tym związanych. Absurd goni absurd i takie żądania to wręcz brak szacunku dla klubu i też wg mnie reszty zespołu.

tylko idioci myśleli że on będzie grać tu za drobne...chłop dawno ciągnął kasę dlatego wybrał szejków

Szkoda zachodu i literek, żeby komentować wgl ten artykuł... Ale jednego jestem pewny. Leo niech gra sb gdzie chce, ale jego historia jako piłkarz Barcy minęła i niech tak zostanie. Nie po to budowaliśmy zespół od nowa już bez Leo, żeby trz przychodził tu na emeryturę. Jest dobrze jak jest.

Piękny artykuł. Niech otworzy oczy młodszym naiwnym kibicom.

Nie będę pisał swojej opinii i odczuć bo nie wniosek nic nowego jak to co jest napisane poniżej, ale wszystkim czytającym radzę: unikajcie wyrabiania w sobie skrajnych emocji w tym temacie. Niepodwazalne na dzień dzisiejszy jest to, że Leo zrobił dla klubu ogromną pracę i dał mnóstwo prestiżu, pięknych wspomnień i trofeów. Niepodwazalne jets też to, że był za to sowicie wynagradzany, co może jakoś kwestionować kwestie jego miłości do barw i przywiązania. Moim zdaniem również trzeba podkreślić, że klub się otrząsnął po jego odejściu i jakoś od niego uniezależnił co też jest oczywiście ważne. Natomiast wyrabianie sobie skrajnych opinii o Leo na podstawie wątpliwych tekstów (takich których prawda może być powiedzmy 50/50) jest bardzo ryzykowne.

I to pokazuje najlepiej to co wczoraj napisałem... Leo i jego otoczenie ssało z Barcy ile się dało, będąc po prostu pazernym na pieniądze a o jakiejkolwiek miłości do klubu mowy nie ma... Na początku przygody zapewne tak, lecz później wszedł nawyk tzw korporacyjnego myślenia i patrzenia wyłącznie na zysk. W tak ckliwe pierdoły jak miłość Leo w ostatnich latach do klubu, może wierzyć tylko fanboy...

Wydoił w latach 2017-2021 najwyższy kontrakt w Historii Futbolu na prawie 150 mln euro brutto rocznie, gdzie Ronaldo w Realu w tamtych czasach miał 45 mln euro brutto rocznie... To mówi wszystko w kwestii tego, że Leo i jego otoczenie zrobili z Barcelony dla siebie dojną krowę.

Zachowanie z Burofaxem to już kwintesencja bezczelności i zachłanności w ich wykonaniu.

Legenda Legendą i tego nikt nie będzie kwestionował lecz pryzmat miłości do klubu i porównań do piłkarzy takich jak Xavi, Iniesta, Puyola, Tottiego, del Piero, Gerrarda czy Maldiniego, nie mają żadnego sensu, bo Leo w tej kwestii nie może stanąć nawet w ich cieniu...