CIES: W ciągu ostatnich 10 lat Barcelona zapłaciła za nowych zawodników o 48 milionów euro mniej niż ich wartość

Mateusz Doniec

20 września 2022, 22:30

Mundo Deportivo, CIES

17 komentarzy

Fot. Getty Images

Według Międzynarodowego Centrum Badań Sportowych (CIES) w ciągu ostatnich 10 lat Real Madryt zapłacił za swoje transfery aż o 148 milionów euro za dużo, podczas gdy FC Barcelona zakupiła zawodników za 48 milionów euro mniej niż ich rzeczywista wartość.

CIES przeprowadziło badania na temat wydatków klubów piłkarskich podczas okienka transferowego, koncentrując się na tym, czy dany klub przepłacał bądź trafiał na okazje rynkowe. Jak się okazuje, FC Barcelona w ciągu ostatnich 10 lat potrafiła wbrew opinii publicznej zakupić piłkarzy taniej niż ich rzeczywista wartość. Według CIES Duma Katalonii zapłaciła w sumie 48 milionów euro mniej niż „powinna”.

Spory udział w takim bilansie mają szczególnie ostatnie działania Barcelony na rynku transferowym jak np. sprowadzenie Memphisa Depaya, Kuna Agüero, Érica Garcíi, Francka Kessiego czy Andreasa Christensena za darmo, podczas gdy w momencie przeprowadzki łącznie byli warci około 150 milionów euro. To równoważy się jednak z ponad 100-milionowymi transferami Antoine Griezmanna, Ousmane’a Dembélé czy Philippe Coutinho, którzy w sumie byli warci w momencie transferu zdecydowanie mniej.

Z kolei Real Madryt przepłacił wg CIES za swoich zawodników aż o 148 milionów euro. Chodzi o 19 piłkarzy zakupionych w ostatnich 10 latach. Dla przykładu pozyskany za co najmniej 80 milionów euro Aurelien Tchouameni był wart w momencie transferu 60 milionów euro. Szczególną uwagę przykuwa jednak przypadek Manchesteru United, który zapłacił aż o 238 milionów euro za dużo za nowych piłkarzy. Na podium znaleźli się także Juventus (+233 mln euro) oraz PSG (+162 mln euro).

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Nie ma to większego znaczenia w kontekście największej kompromitacji transferowej. Poza tym, pewnie dopiero w tym sezonie ten "bilans" można zapisać na plus.

Wystarczy spojrzeć jakie były kiedyś transfery. Do Suarezów, Alvesów za miliony dorzucano graczy potrzebnych. Mascherano, Abidal, Marquez, Umtiti, Rudy Fracu. Nie potrzebowaliśmy gwiazd w defensywie tylko poważnych rzemieślników wspierających nasze gwiazdy.
Przesycenie gwiazdami nie wyszło na dobre ani Galaticos, ani ostatniej Barcie.
Stąda mam nadzieję, że zbudowanie podstaw kadry zostanie uzupełnione o wartościowe transfery. Choć Barca już teraz powinna myśleć kim zastąpi Lewego za 2 sezony.

Pan Bartomeu popsuł okropnie ta statystykę. Cieszę się, ze ten etap Barcelony nieodwracalnie został zamknięty.

Duży udział w tym wszystkim ma zapewne to, że nie musieliśmy kupować Messiego, Busquetsa, Xaviego, Iniestę, Pedro, Roberto itd i przez jakiś czas mieliśmy mocna kadre. Później poszliśmy w duże zakupy, które nic nam nie dały a wiadomo kto się na nie wybrał. Takie deale jak teraz powinniśmy byli robić wcześniej jak z Kessiem, Christensenem, Alvesem czy też Pedrim, Araujo, Torre...

Haha, skończyłem czytać w momencie "duża w tym zasługa takich transferów jak Aguero"

Głupszych statystyk jeszcze nie widziałem... ciekawe czy jest ktoś kto się nimi podnieca...

No i co Panie i Panowie głupio Wam teraz? Bartomeu jednak okazał się geniuszem! ;)

Gorzej wyglądałoby porównanie pensji, tutaj chyba tylko United mogłoby nam zagrozić w pozycji negatywnego lidera.

Statystycznie, to ja i mój pies mamy po 3 nogi...

Dzięki wyżej wymienionej 5 zawodników, zapłaciliśmy 48 mln mniej, niż powinniśmy, podczaszy gdy ich wartość to ok 150 mln. Na logikę, gdyby nie "darmowe" kontrakty, ten bilans wynosiłby "tylko" + 100 mln... Biorąc pod uwagę Cou i Dembele za 300 mln?

Te wyliczenia pewnie są bez zmiennych i tych innych dziwnych klauzul. Ok 140 baniek za Dembele, to przepłacenie na poziomie 80 mlnów. Cou, Greiz? Co z wymianami Cilessena na Neto i Melo za Pjanica? Ciekawe jak to liczyli?

Coś dziwne te wyliczenia...

No nawet fajny artykuł przynajmniej się uśmiałem przed snem.

Do wartości podawanych przez CIES zawsze podchodzę z uśmiechu. Rok temu uważali za najbardziej wartościowego piłkarza Rashforda i wycenili go na 165mln.

Statystyka dla statystki,wiadomo,że nie raz trzeba wyłożyć grube siano za sam potencjał + darmowe transfery są darmowe tylko z nazwy