Robert Lewandowski przebija osiągnięcia innych wybitnych napastników Barcelony

Dariusz Maruszczak

19 września 2022, 09:56

Sport, Mundo Deportivo

18 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Robert Lewandowski znakomicie rozpoczął swoją karierę w zespole Barcelony
  • Polak zalicza lepszy start niż inni wybitni napastnicy w historii Dumy Katalonii
  • Tempo strzeleckie 34-latka wytrzymuje w Europie tylko Erling Håland

Lewandowski nie potrzebował czasu na adaptację i rozpoczął przygodę z Barceloną od strzelenia jedenastu goli w pierwszych ośmiu spotkaniach. Początek jego kariery w zespole Blaugrany jest lepszy niż wielu innych wybitnych napastników Dumy Katalonii z przeszłości. W spotkaniu z Elche Polak przebił osiągnięcie Ladislao Kubali, który zdobył siedem bramek w pierwszych sześciu pojedynkach ligowych, z czego pięć tylko w jednym starciu z Celtą. 34-latek jest jednak bardziej regularny i raptem w jednej konfrontacji z Rayo nie wpisał się na listę strzelców. Osiem goli daje mu pewne pierwsze miejsce w klasyfikacji Trofeo Pichichi, w której wyprzedza o dwa trafienia Borję Iglesiasa.

Jeżeli chodzi o wszystkie rozgrywki, Lewandowski też przebija osiągnięcia innych wybitnych napastników z ich debiutanckich sezonów w Barcelonie. Najbliżej niego jest Ronaldo Nazario, który w rozgrywkach 1996/1997 zdobył dziewięć bramek w pierwszych ośmiu meczach. Brazylijczyk w swoim debiucie w spotkaniu z Atlético w Superpucharze Hiszpanii zanotował dublet. Z kolei Romario i Samuel Eto’o na takim etapie zmagań trafiali do siatki po sześć razy. Pierwszy z wymienionych zaliczył słynny hat-trick w inauguracyjnej konfrontacji z Realem Sociedad, a Kameruńczyk pięć razy pokonywał bramkarzy rywali w pierwszych pięciu starciach LaLigi. Po przybyciu do Blaugrany Christo Stoiczkow i Rivaldo zdobyli po pięć bramek w ośmiu występach, Zlatan Ibrahimović - cztery, a Ronaldinho - trzy. Warto jednak dodać, że nie każdy napastnik koniecznie musiał zaliczać świetny start w Barcelonie, aby zapisać się w historii klubu. Luis Suárez czy Neymar zanotowali bowiem tylko po jednym trafieniu na takim etapie sezonu.

Wydaje się, że Lewandowski będzie jednym z głównych kandydatów do Złotego Buta. Polak zdobył tę nagrodę w ostatnich dwóch sezonach, ale teraz będzie miał kilku poważnych konkurentów. Największym z nich prawdopodobnie jest Erling Håland. Norweg ma już jedenaście goli w siedmiu spotkaniach Premier League, a we wszystkich rozgrywkach trafiał do siatki już czternaście razy. Napastnik świetnie wpasował się do Manchesteru City, dla którego zdobywa bramki co 59 minut. Lewandowski może pochwalić się podobnym wynikiem, ponieważ strzela gole co 57 minut. Rywalizacja tych dwóch napastników o Złotego Buta i miano najlepszego strzelca w Europie może być pasjonująca. Poniżej przedstawiamy dorobek nie tylko Lewandowskiego i Hålanda, ale i wyróżniających się gwiazd PSG Mbappe i Neymara.

 

Piłkarz Mecze Minuty Gole w lidze Gole ogółem Gol co Asysty
Lewandowski 8 629 8 11 57 minut 2
Håland 10 824 11 14 59 minut 1
Mbappe  9  767  7  10 77 minut  0
Neymar  11  888  8  11 81 minut  8
REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Spokojnie, narazie postrzelał z ogórkami zamykającymi tabele ligową. Zobaczymy jak będzie w październiku z poważniejszymi rywalami

@denks1984 Sevilla i Sociedad to ogórki?

@denks1984 Zastanawiam się zawsze czemu jego osiągnięcia są tak deprecjonowane. Suarez, Neymar, Romario, Ronaldo (kolejność przypadkowa) też trafiali/nie trafiali z ogórkami. Jakoś żaden nie miał takiego startu jak Lewy i należy to mimo wszystko doceniać. Gdyby to było takie proste, to każdy mógłby tak strzelać, a mimo wszystko mało komu się tak dobrze to udaje.
Owszem zawsze można powiedzieć, że Bayernowi nic nie strzelił i znajdować zawsze na siłę potwierdzenie tezy że Lewy strzela tylko ogórkom. Jakkolwiek jego osiągnięcia świadczą o tym, że jest naprawdę wyjątkowym napastnikiem w XXI wieku.

@denks1984 Sevilla i Sociedad to ogórki? Teraz "strzela z ogórkami" a jeśli nadal będzie strzelał to na koniec sezonu będzie "w Premier League by tyle nie strzelał = Haaland lepszy".

@gamache bo jest Polakiem. Gdyby był z Brazylii, Hiszpanii czy Argentyny, pewnie już by miał złotą piłkę. Ale jest "tylko" z Polski. Ale fajnie, że Lewy walczy z tym i ma gdzieś co się o nim mówi. To duma mieć TAKIEGO Polaka w ukochanej Barcelonie.

@denks1984 przypomnij sobie jak Suarez strzelał w LM (w tym z ogórkami). Przypomnij sobie jeszcze czy za czasów Eto i Neymara w La Lidze były same drużyny ze światowego topu.

@pioz123 dokładnie, Polak już tak ma, wszystko co zagraniczne to zachwyca się aż by chciał się zesra... A jak coś polskie albo chodzi o Polaka, to już zachwytu takiego niema...

@Coutinho007 tak - w tym sezonie trochę tak - jak patrzysz tylko na nazwę, to są to imponujące zespoły, ale w tym sezonie Sevilla głową przebiła dno, Sociedad lepiej, ale są bardzo przeciętni. Z resztą jedni mają 8 a drudzy 15 miejsce
konto usunięte

dał bym ci minusa ale się nie da ,,kiedyś to było..,, xD@denks1984

@gamache do wszystkich którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem : nie deprecjonuje jakości lewego bo uważam go za Top 9tke na świecie natomiast nie podniecam się początkiem sezonu i jestem spokojny bo poważne mecze dopiero przed nim i tyle. Z Suarezem Neymarem czy Etoo to będę go dopiero stawiać na koniec sezonu kiedy jakiekolwiek porównywanie będzie zasadne na bazie większej ilości rozegranych meczów na różnym poziomie i z różnymi rywalami w różnych rozgrywkach. Reasumując cieszę się Lewym trzymam kciuki ale się nie jaram bo to początek drogi. Pozdrawiam wszystkich w gorącej wodzie kąpanych ;⁠)

@Lucassito Przypomnij sobie jakie niejsce miała nasza Barca rok temu jak Koeman ją prowadził.

@Coutinho007 nie no wtedy to my z Elche baliśmy się wyjść na boisko. bo mogli nas złoić :P

@denks1984 Kiedy rozwinąłeś myśl, to od razu lepiej się czyta ;)
Jasne, że na koniec sezonu wyjdzie wszystko i będzie można podsumować, ale strzelać trzeba wszystkim, a ogórkom czasem jest ciężej niż tym większym.
« Powrót do wszystkich komentarzy