Luis Enrique: Ansu Fati wróci do kadry, gdy uznam, że ma poziom reprezentacji

Mateusz Doniec

16 września 2022, 15:30

Marca

33 komentarze

Fot. Getty Images

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Luis Enrique odpowiedział na pytania dziennikarzy podczas konferencji prasowej z okazji powołań na wrześniowe mecze. Były trener Barcelony wytłumaczył się m.in z braku powołania dla Ansu Fatiego oraz skomentowął formę Gaviego.

Ansu Fati: Wrócił do gry w czerwcu, aby mógł wejść w dynamikę grupy, mieć znowu kontakt z boiskiem i naprawdę zobaczyć, w jakim jest stanie. Prawda jest taka, że wcześniej było dużo lepiej. Rozegrał tylko jeden mecz od początku dla swojego klubu i to coś mi mówi. Mam nadzieję, że zobaczymy jeszcze najlepszego Ansu, ale na chwilę obecną nie widzę go w kadrze. Jest w trakcie nabierania pewności siebie i poprawy gry po tym, jak nie grał przez długi czas. Dzwoniłem do niektórych zawodników, aby zapytać o ich sytuację, ale generalnie nie mam w zwyczaju rozmawiać z piłkarzami. Jak zobaczę, że dobrze ci idzie, to będziesz powołany. Nie będę sam siebie oszukiwał. Ansu wróci, gdy uznam, że ma poziom reprezentacji.

Gavi: Widzieć 18-latka grającego tak jak w Monachium... cudo. Niech culés się cieszą. W reprezentacji będziemy od niego dużo wymagać.

Lewa obrona: Jest mało prawdopodobne, że będziemy mieli trzech lewych obrońców. W razie czego wystawię na tej pozycji napastnika. Z naszą mentalnością łatwiej jest powołać napastników niż pięciu środkowych czy trzech lewych obrońców.

Nieobecni: Zawsze, gdy pojawia się lista powołanych, to uwagę przykuwają ci, których na niej nie ma. Ja bardziej lubię mówić o tych, którzy na niej są. Biorę 25 zawodników, którzy według mnie są najlepsi na najbliższe mecze. Niektórzy zawodnicy byli już w kadrze i nie ma wątpliwości, że mogą do niej wrócić.

Szeroka kadra: Na Mistrzostwa Europy zabieraliśmy 24 piłkarzy. Na ostatnim spotkaniu, które odbyliśmy z innymi selekcjonerami, zwrócono uwagę, że jedyną reprezentacją, która zabrała 24 piłkarzy, była Hiszpania. Teraz FIFA pozwala na powołanie trzech dodatkowych zawodników. Cenimy to, co piłkarze robią w swoich zespołach, ale bardziej to, co robią u nas. Nie szukajcie wzoru matematycznego, bo wszystko będzie zależało od tego, co postanowimy. Plusem jest to, że można ich zobaczyć osobiście podczas tak ważnego zgrupowania jak to. Mogą nastąpić zmiany. Zachęcam wszystkich zawodników do tego, aby dali z siebie maksimum, bo powołanie tego wymaga.

Powołanie za zasługi: Wezmę ze sobą zawodników, których uznam za najlepszych. Zasługi? I dlatego powołałem dwóch nowych zawodników? Innych selekcjonerów też pytają o tych, którzy nie zostali powołani. Bardzo trudno jest zadowolić wszystkich. Od lat nie próbuję nawet tego robić. Rozumiem, że są fani danej drużyny, którzy narzekają. Ja też tak robiłem z Eloyem i Ablanedo gdy byłem dzieckiem.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

przyszedl i lewy mu zabral miejsce chlopak powinien grac jak najwiecej nabrac pewnosci bo to przyszlosc a nie dlugo z jego strony zacznie sie flustracja i oby sie nie zmarnowal lub bedzie szukal gdzie indziej alternatyw a Barca sie przwjedzie

Ansu ma talent, ale nie taki jak wszyscy sobie wszyscy zyczą i to może być jego problem.
Przebłysk Fatiego jest 100x bardziej doceniany niż kazdego innego młodego zawodnika. Asysta piętą? Geniusz. Bramka? Geniusz. Schudnął? Geniusz. A prawda jest taka, że całokształt jego gry to nadal średniawka.

cięzka sprawa z tym fatim bo niby jest zdrowy , kazdy na niego chucha i dmucha ale ile to może trwać jeszcze , pamietajmy jaki ma numer na plecach i jaka jest docelowo jego rola

Lucho ma jaja i swoje zdanie, którego broni-ja to nazywam prawdziwą wolnością. Idzie swoją drogą a nie jak stado baranów za co go mocno szanuję.

Luis jak zwykle prosto prawda między oczy - brawo. Fati troche się ostatnio za bardzo "oszczędza"

Oby ktos poszedł do głowy i sprzedał Fatiego po sezonie. Poziom jak Bojan, a w dodatku kontuzje co chwila.

I dobrze. Kolejna kontuzja będzie końcem kariery.

Ten wyjazd jest tak Fatiemu teraz potrzebny jak świni siodło. Powinniśmy się cieszyć, że Enrique działa zawsze z najwyższym szacunkiem dla Barcelony i ten brak powołania jest tego dowodem. Niech klub sobie spokojnie stopniuje wprowadzanie Ansu do gry, żeby chłopaka odzyskać i tyle.

Twardy sukinkot z Luche. Nie patyczkuje się, wali prosto z mostu, ale przynajmniej jest uczciwy.

Uwielbiam jak wprost się wypowiada ten człowiek

I ten sam Enrique powołuje: Albę, Ferrana i Asensio xD

to nie rozumiem na jakiej podstawie powołał Ferrana, bo ten to dopiero jest daleko od formy nie tyle reprezentacyjnej, co jakiejkolwiek

Nie rozumiem Was. Fati jest młody, rozwija sie, jest po kontuzji a na dzień dzisiejszy nie ma formy i każdy to widzi. Wyskakujecie wszyscy z Ferranem bo w Barcy nie błyszczy ale w reprezentacji Luis może ma pomysł jak go wykorzystać. To chyba logiczne że trener weźmie takiego który go nie zawiódł, nawet jak ma troszke gorszy okres, ma obycie z kadrą, strzelał bramki niż takiego po którym nie wiadomo co się spodziewać.. Nie wiem ile Wy macie lat wszyscy ale wiem że Luis jest lepszym trenerem niż Wy razem wzięci..

Fati pokaż jutro na co Cię stać!

Na pewno Ferran ma poziom reprezentacji ????

W końcu ktoś to powiedział. Fati stracił przebojowość jest mocno ociężary i przewidywalny. Każdy ze skrzydłowych co został powołany jest w tym momencie dużo lepszy od niego. Ferrana nie postrzegam jako skrzydłowego.

Enrique dobrze powiedział, nie ma co się samego oszukiwać. Ansu przed kontuzjami a po to całkiem inny piłkarz. Obecnie niestety wyraźnie gorszy.

Powiedział głośno to, o czym, wielu bało się mówić:)

Oby podziałało to motywująco na Ansu. Obecnie nie prezentuje się najlepiej (chociaż też mało minut dostaje)

No tak, bo lepiej powołać Asensio, który uzbierał 43 minuty w tym sezonie.