Sport: Marcos Alonso wyborem Xaviego na ważne mecze

Mateusz Doniec

16 września 2022, 12:30

Sport

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Marcos Alonso rozegrał swój pierwszy mecz dla Barcelony od początku przeciwko Bayernowi na Allianz Arenie. Mimo wysokiego poziomu trudności lewy obrońca spisał się bardzo dobrze. Jak podaje Sport, 31-latek jest „powołany” przez sztab trenerski do rozgrywania ważnych meczów w tym sezonie. Co więcej według dziennika Hiszpan ma już teraz spore szanse na przedłużenie współpracy z klubem o kolejny sezon.

Jedną z największych próśb Xaviego na letnie okienko transferowe było sprowadzenie do klubu doświadczonego lewego obrońcy. Trener potrzebował zawodnika, który nie tylko powalczy z Jordim Albą o pierwszy skład, ale będzie w stanie nawet wygryźć wychowanka. Od samego początku najpoważniejszym kandydatem Xaviego był Marcos Alonso, którego pozyskanie zostało sfinalizowane dopiero po zakończeniu okienka transferowego. Fakt, że Barça tak długo zabiegała o byłego zawodnika Chelsea i nie zrezygnowała z niego mimo wysokiej formy Alejandro Balde, pokazuje, jak ważnym elementem dla sztabu trenerskiego ma być Alonso.

Bardzo dobry presezon w wykonaniu Alejandro Balde zaskoczył nawet Xaviego. Pierwotnym planem było wypożyczenie 18-latka, lecz ostatecznie trener zadecydował, że Balde ma pozostać w kadrze, przypisując mu ważną rolę na początku tego sezonu. Wychowanek zagrał od początku w trudnych wyjazdowych meczach z Realem Sociedad i Sevillą, lecz na spotkanie z Bayernem na Allianz Arenie w podstawowym składzie nie wyszedł ani on, ani Alba, tylko Marcos Alonso. 31-latek rozegrał kilka dni wcześniej swoje pierwsze 12 minut w barwach Barçy przeciwko Cádizowi, lecz plan trenera zakładał stworzenie w meczu z Bawarczykami twardej i mocnej fizycznie linii defensywy z Araujo, Christensenem, Koundé i właśnie Alonso.

W meczu z Bayernem hiszpański lewy obrońca nie zawiódł, a nawet zagrał dużo lepiej niż się spodziewano. Co prawda Marcos zgubił krycie przy rzucie rożnym, po którym bramkę dla gospodarzy zdobył Lucas Hernández, za co Hiszpan przeprosił kolegów w szatni, ale poza tą sytuacją w całym meczu nie było się do czego przyczepić, a były też momenty, w których można było pochwalić 31-latka. Alonso spisywał się bardzo dobrze zarówno w obronie, jak i w rozegraniu, popisując się m.in. świetną wrzutką na głowę Roberta Lewandowskiego, którego powstrzymał jednak Manuel Neuer.

Jak podaje Sport, Marcos Alonso jest „powołany” przez sztab trenerski do rozgrywania ważnych meczów w tym sezonie. Co więcej według dziennika Hiszpan ma już teraz spore szanse na przedłużenie współpracy z klubem o kolejny sezon. Zaskoczeniem było dla wszystkich, gdy Barcelona poinformowała, że lewy obrońca podpisał tylko roczny kontrakt, kiedy od dawna mówiło się o dwóch latach umowy, lecz w tej sytuacji chodzi przede wszystkim o kwestie finansowego fair play. Wszystkie strony mają już nawet wstępne porozumienie, że jeśli zawodnik będzie prezentował wysoki poziom, przedłuży umowę o kolejny rok.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Jestem w szoku, że Alba tak został zepchnięty na trzeci plan. Ciekawe co tam zaszło.

Balde to dziecko, Alba chyba już trochę olewa i nie chce mu się trzymać formy, przez co robi flopy w obronie. Nic dziwnego, że ten wydaje się pewniejszy na mocniejsze ekipy.
Wcześniej myślałem, że jest nieograny w klubie, ale jak widać daje radę bez okresu przygotowawczego.
Temat jest prosty - Balde na słabych i średnich, Alonso na mocniejsze ekipy, Alba zimą transfer, bo obciąża koszmarnie budżet, a nie jest w tej chwili niezbędny.

Ciekawe stwierdzenie po jednym ważnym meczu.

Balde jest lepszy pod każdym względem. Już bym Albę wolał.

Fajnie ogarniał w meczy z Bayernem. Tak samo jak Kounde. Tym trudniejsze mieli zadanie, że Raphinha w obronie był słabiutki, a Dembele też niewiele lepszy.

Chłop zagrał póki co jeden pełny mecz a już gadanie ze jest bliski przedłużenia umowy xd