Jules Koundé: Pogubiliśmy się podczas rzutu rożnego, a potem bardzo szybko straciliśmy drugą bramkę

Dariusz Maruszczak

14 września 2022, 08:30

MD

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Obrońcy Barcelony Jules Koundé i Marcos Alonso udzielili krótkich wypowiedzi po przegranym meczu z Bayernem. Obaj zachowują pozytywne nastawienie, choć żałują niewykorzystanej szansy. Dla drugiego z piłkarzy był to pierwszy występ w wyjściowym składzie Blaugrany.

– Generalnie rozegraliśmy bardzo dobre spotkanie, ale brakowało nam gola i jesteśmy rozczarowani wynikiem. Pogubiliśmy się podczas rzutu rożnego, a potem bardzo szybko straciliśmy drugą bramkę. To nas skrzywdziło, ale potem walczyliśmy do samego końca i jestem dumny z drużyny. Będziemy dalej się rozwijać i pracować w kontekście następnego spotkania  – powiedział Koundé.

– Chodzi o szczegóły, tak wielkie drużyny potrafią cię ukarać. Być może trochę zaczęliśmy wątpić po golu, a w pięć minut straciliśmy dwie bramki. Szkoda, bo uważam, że rozgrywaliśmy bardzo dobry mecz. Mieliśmy słabe minuty, a oni nas ukarali. Brakowało nam czegoś, ale przeanalizujemy, co zrobiliśmy dobrze, a co źle, aby dalej się rozwijać, ale na pewno jesteśmy na dobrej drodze. Lewandowski? Na pewno jest pierwszym, który jest rozczarowany, ale generował zagrożenie, czasem piłka po prostu nie wpada do bramki – dodał francuski obrońca.

Także Marcos Alonso skomentował starcie z Bayernem, które oznaczało dla niego pierwszy występ w wyjściowym składzie Barcelony. – Wyjmując drobne szczegóły, spisywaliśmy się dobrze. Musimy się poprawić i dalej walczyć. Przeciwko takim rywalom jak Bayern nie można marnować tylu okazji. Rywale mają z przodu świetnych zawodników i potrafią tworzyć zagrożenie. Ten mecz to stracona szansa, ale zostało ich jeszcze wiele. Musimy być pozytywni i myśleć już o kolejnym pojedynku.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Pique gra glowa ustawieniem doswiadczeniem was wciaga nosem i Xavi predzej czy pozniej sie przekona ,do niego

Podoba mi się Jules na prawej obronie, wiadomo czasami się pogubi ale jest zdecydowany, nie tak łatwo go objechać

Wiecznie to samo zdjęcie Kounde w artykule: check

Alonso sie pogubil tak ze nie pokryl strzelca. A ponoc jest taki lepszy od Alby w obronie... ahh. Drugi gol to byl faktycznie element mentany co jest naturalne. Podbudowa u niemcow, zguba u nas. Naturalne i wszedzie sie zdarza. Nie tylko w Barcie.

Wkurzają niewykorzystane sytuacje… a było ich dzisiaj bardzo, bardzo dużo szczególnie patrząc na go, ze graliśmy z klasowym rywalem. No cóż, trzeba się podnieść i wygrać na San Siro!

Alonso mnie nie przekonał. Oby na Elche wyszedł Balde.