Mundo Deportivo: Wzrasta znaczenie Marca-André ter Stegena w Barcelonie

Dariusz Maruszczak

31 sierpnia 2022, 12:15

Mundo Deportivo

13 komentarzy

Fot. Getty Images

Mundo Deportivo zwraca uwagę, że Marc-André ter Stegen zyskuje na znaczeniu w Barcelonie. 30-latek nie tylko wydaje się być w dobrej formie sportowej, ale i ma duży wpływ w szatni drużyny.

Niemiec ma udany start sezonu i kilkoma interwencjami pomagał Blaugranie w uzyskiwaniu korzystnych rezultatów. Duże znaczenie mógł mieć wolny okres letni, w którym Ter Stegen przygotowywał formę i pozbył się dolegliwości z ostatnich miesięcy, które utrudniały mu grę na miarę możliwości. 30-latek postawił sobie za cel powrót na najwyższy światowy poziom i miał w tym pełne zaufanie Xaviego. Na razie wszystko zmierza ku lepszemu w przypadku posiadacza bluzy z numerem 1, ale trzeba poczekać, czy zdoła utrzymać tę dyspozycję.

W dziewiątym sezonie Ter Stegena w Barcelonie wzrasta też jego znaczenie jako weterana drużyny po tym, jak Gerard Piqué, Jordi Alba i Sergi Roberto spadli w hierarchii. Absencja Sergio Busquetsa sprawiła, że Niemiec był nawet kapitanem zespołu w spotkaniu z Realem Sociedad. Ter Stegen jest piąty w kolejce do opaski i w przyszłości może zostać nawet pierwszym kapitanem, zważywszy na wiek wychowanków. Doświadczenie bramkarza jest tym bardziej cenne, że w kadrze jest wielu młodych zawodników. Potwierdził to sam Xavi podczas konferencji prasowej: „Ter Stegen pełni kluczową rolę przywódczą dla drużyny”.

Tylko Busquets i Ter Stegen mają z grona obecnych piłkarzy wyjściowej jedenastki większe doświadczenie w Barcelonie od Ousmane’a Dembélé. Mundo Deportivo podaje, że Francuz byłby pod tym względem kolejny w kolejce do roli kapitana, biorąc pod uwagę staż. Gdy skrzydłowy potwierdzał kolegom w szatni swoje pozostanie w klubie, w żartach domagał się opaski kapitańskiej, ale rzeczywiście może ją otrzymać w przypadku absencji czwórki wychowanków i niemieckiego bramkarza. Warto przypomnieć, że już grał z nią na ramieniu w spotkaniu z Ferencvárosi w Lidze Mistrzów po zejściu z boiska weteranów.

REKLAMA

Poleć artykuł

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.

Za rok czy dwa dembele z opaską kapitana xD ten widok będzie piękny

Ooo nagle wzrasta jego znaczenie? A czy większość na tej stronie nie chciała go sprzedawać przed tym sezonem kosztem Peni "żeby coś jeszcze na nim zarobić"?

Nie ma co się oszukiwać - lada dzień weteranów-kapitanów nie będzie i ktoś będzie musiał przejąć pałeczkę. Logiczne że nie będą to dzieciaki bo trudno by było o szacunek hierarchiczny w sytuacji gdy gra się pierwsze sezony w dorosłej piłce.
Zarówno ter Stegen jak i Dembele to naturalni następcy starych kapitanów, a fakt że mają szacunek pozostałych zawodników, są bardzo lubiani i grają w podstawowej jedenastce tylko działa na ich korzyść.
Ter Stegen swoją postawą jednoczy linię obronną, zaufanie obrońców do bramkarza to zawsze ciężki temat w profesjonalnej piłce, ale w Barcelonie wygląda to bardzo dobrze. Parę lat temu Ter Stegen był jednym z topowych bramkarzy, dzisiaj mam wrażenie że wraca na szczyt bo może i zdrowotnie i mentalnie być lepiej przygotowany do meczu (topowi bramkarze nie są od bronienia seriami strzałów, a od utrzymania możliwie wysokiej koncentracji przez 90 minut i czekania na przysłowiowy jeden-dwa strzały aby się wykazać - dlatego Fabiański nigdy nie był światowym topem, pomimo tego był światowym ekspertem od broniania strzałów seriami).
Dembele rozkwita z tygodnia na tydzień - dla mniej spostrzegawczych to on balansuje grę linii ofensywnej, to on wskazuje wielokrotnie w trakcie spotkań kto i gdzie ma się ustawiać oraz to on pomaga ściąganiem na siebie przeciwników wykorzystać potencjał zespołu. Wiemy że Dembele chciał grać zawsze w Barcelonie, wiemy że Xavi o żadnego piłkarza tak nie walczył jak o Dembele mówiąc że będzie liderem zespołu, wiemy że zdrowy Dembele to piłkarz, którego nie da się ocenić jak chodzi o możliwy progres sportowy i to jest ekscytujące.
Jednym z 4 kapitanów zawsze powinien być zawodnik, który jest stosunkowo długo w zespole, ma szacunek innych zawodników oraz posiada bardzo silny mental - taki jest zarówno Dembele jak i ter Stegen. Dla mnie to naturalni następcy starych kapitanów, bo od zawsze chcieli być piłkarzami Barcelony, a teraz wiele wskazuje że ich rola sportowa w zespole będzie absolutnie najwyższa lub jedna z najwyższych.
PS: Patrzmy też z perspektywy przedłużenia umowy Dembele - już teraz jest uwielbiany przez wszystkich od zawodników po trenera - będąc jednym z wicekapitanów przykładowo od przyszłego sezonu formalnością będzie, aby został na dłużej. Agent Dembele dostał co chciał, czyli gwarancje od Laporty że nie będzie nikt ryzykował jego zdrowiem i chłopak przestał mieć problemy zdrowotne (pisałem o tym więcej - polecam archiwum moich wypowiedzi). Ja jestem dobrej myśli bo kapitanami powinni być właśnie tacy zawodnicy.

I jazda powrót ter Stegena z 2015roku i liga mistrzów nasza!